Przekaż darowniznę
+48 735 469 430

Dobry ośrodek leczenia uzależnień i jego misja

Dobry ośrodek leczenia uzależnień to ośrodek, który na misję. Jest bowiem współcześnie wiele miejsc, które prowadzą terapię dla uzależnionych, ale tylko niektóre ośrodki wykonują swoje zadanie z oddaniem i z pomysłem. Takim miejscem z misją jest Ośrodek Terapii Uzależnień Kobiet im. Matki Teresy z Kalkuty.

Ale co to znaczy mieć misję?

Specjalizacja, wrażliwość…

Ośrodek leczenia uzależnień im. Matki Teresy z Kalkuty ma specjalną misję ratowania życia kobiet dotkniętych uzależnieniem oraz współuzależnieniem. Jest to więc konkretny cel. To ośrodek adresowany tylko do kobiet. Wyspecjalizowany w tym konkretnym kierunku. W ofercie jest leczenie uzależnień alkoholizmu kobiet oraz leczenie narkomanii kobiet, a także leczenie uzależnień behawioralnych nałogów kobiet.

Misją jest również:

  1. Kierowanie się dużą wrażliwością.
  2. Zrozumienie problemu uzależnienia.
  3. Zrozumienie problemu współuzależnienia.

Misją ośrodka jest także dawanie nadziei na zmianę życia oraz holistyczne podejście do nałogu.

Dobry środek leczenia uzależnień, którego pracownicy kierują się misją ma specjalny program do walki z nałogami. Podstawą pracy ośrodka leczenia uzależnień im. Matki Teresy z Kalkuty jest nie tylko walka z uzależnieniem ale również walka z mitami które narosły wokół problemów z nałogami. Takim mitem jest przekonanie, że problem z alkoholem mają tylko mężczyźni i że kobiecie nie wypada mówić o swoim uzależnieniu. Traktowanie problemu alkoholowego jako tabu, unikanie rozmawiania o nałogu, prowadzi do jeszcze większego uzależnienia.

Kobieta alkoholiczka

Kobiety często ukrywają swoje uzależnienie i piją z samotności, podczas gdy mężczyźni upijają się w towarzystwie. Jak widać, kobiece uzależnienie jest bardzo specyficzne. Stąd specjalny program przeciw stygmatyzacji kobiet uzależnionych. Kobieta alkoholiczka musi poradzić sobie nie tylko nadużywaniem alkoholu ale także z poczuciem winy, które jest ogromnym ciężarem.

Nie mówiąc już o tym, że zachowanie kobiet podlega wielu restrykcjom. Kobiecie po prostu wolno jest mniej niż mężczyźnie. Oferowany przez ośrodek leczenia uzależnień im. Matki Teresy z Kalkuty program terapeutyczny pomaga zatem uzyskać kobietom równowagę psychiczną, duchową i emocjonalną poprzez np. terapię grupową. Specjalna terapia uzależnień zajęciowa, edukacyjna i informacyjna uczy pacjentki tego, jak radzić sobie ze społeczną oceną oraz z krytyką. Pacjentka zyskuje wiedzę na temat tego, z jakich narzędzi finansowych, prawnych oraz społecznych i medycznych może skorzystać oraz w jakim zakresie. Celem programu przeciw stygmatyzacji kobiet uzależnionych jest odbudowanie poczucia wiary w siebie, odbudowanie poczucia bezpieczeństwa oraz samorozwój i edukacja.

Współuzależnienie

Misją ośrodka jest również otwartość na problem współuzależnienia. Współuzależnienie polega na destabilizacji funkcjonowania systemu rodzinnego. Osoby współuzależnione żyją w permanentnym stresie i w braku poczucia bezpieczeństwa. Ich potrzeby życiowe oraz psychiczne nie zostają zaspokojone. Często też żony alkoholików zostają alkoholiczkami.

Spokój i dyskrecja

Kolejnym punktem misji ośrodka jest zapewnienie spokoju, np. poprzez zapewnienie pełnej dyskrecji, a także umożliwienie relaksu i wyciszenia. Ośrodek oferuje również indywidualną opiekę psychologa.

Misja ośrodka leczenia uzależnień wyraża się też w oferowaniu profesjonalnej pomocy, stąd atutem ośrodka jest doświadczona kadra. Rekrutowane są wyłącznie osoby posiadający wysokie kwalifikacje. Kadrę tworzą więc specjaliści wykwalifikowani w dziedzinie uzależnień od substancji i uzależnień behawioralnych.

Rekrutowane są osoby, które mają poczucie misji. Można powiedzieć że są oni idealistami gotowymi zmienić świat. Gotowymi przyjąć wyzwanie. To również ludzie gotowi walczyć z tak zwanymi beznadziejnymi przypadkami. To także specjaliści, który którzy lubią po prostu pracę z innymi ludźmi. To psycholodzy psychoterapeuci, którzy są na tyle elastyczni, że przyjmują podejście holistyczne, czyli leczące człowieka jako całości oraz w jego szerokim kontekście społecznym i kulturowym. To również ludzie, którzy preferują indywidualne podejście do pacjenta i odrzucają schematyzm.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Współuzależnienie – co jest złego w takiej relacji?

Co to jest współuzależnienie? Jak się je leczy? Czy każda partnerka alkoholika staje się automatycznie współuzależniona? Kto i kiedy zainteresował się problemem współuzależnienia? I czym cechuje się osoba funkcjonująca w długotrwałej i destrukcyjnej relacji z uzależnionym partnerem?

Jesteś w pułapce? – odwiedź ośrodek uzależnień i współuzależnień

Wszyscy znamy ten schemat – ojciec pijak przychodzący do domu pod wpływem alkoholu. Kilkoro żyjących w skrajnym ubóstwie dzieci. I żona – zastraszona, zaniedbana, niejednokrotnie pobita, czy wręcz wiecznie chodząca w ciemnych okularach przeciwsłonecznych. Żona, która się przewróciła, spadła z krzesła i dlatego ma posiniaczoną twarz i ramiona.

Z jednej strony widzimy taki schemat, zdajemy sobie sprawę z tego, że w patologiczny obrazek uwikłana jest cała rodzina, a z drugiej strony myślimy, że tylko alkoholik jest osobą potrzebującą pomocy. Że to wyłącznie dla niego stworzono ośrodek terapii leczenia uzależnień.

Tymczasem to nieprawda, bo to cała rodzina alkoholika wymaga leczenia. I tak, jak uzależniona kobieta, tak i uzależniony mężczyzna powinni przyprowadzić do prywatnego ośrodka leczenia alkoholizmu również swoich partnerów. Co więcej, są takie ośrodki jak centrum leczenia uzależnień dla kobiet uwikłanych w alkoholizm jak i tych współuzależnionych. Kliniki te mają specjalny program, oparty na idei, że drogą do wyzdrowienia jest zrozumienie zachowań własnych i bliskich. Jest to program oparty na filozofii, że proces zdrowienia i terapia oparta na 12 krokach aa dotyczą całe rodziny.

Co to jest współuzależnienie?

Współuzależnienie to funkcjonowanie w długotrwałej, niezwykle trudnej i destruktywnej sytuacji związanej z patologicznymi postawami uzależnionego partnera. To funkcjonowanie w relacji ograniczającej swobodę wyboru postępowania. Trudno jest z takiej relacji wyjść i zmienić coś na lepsze. Co więcej, współuzależnienie pojawia się nie tylko pomiędzy członkami rodziny, ale także może pojawić się między przyjaciółmi, a nawet współpracownikami.

Historia współuzależnień

Współuzależnienia istnieją od początku istnienia ludzkości, a przynajmniej od czasu, kiedy ludzie zaczęli wpadać w nałogi. Niemniej jednak problemem tym zainteresowano się dopiero w XX wieku. Pierwszymi osobami badającymi to zjawisko byli psychiatra Timmen Cermak i terapeuta Janet Woititz. W Polsce pierwsi tematem współuzależnienia zajęli się psycholog Jerzy Mellibruda, psychiatra i seksuolog Bohdan Woronowicz, pedagog Irena Pospiszyl i psychoterapeutka Hanna Szczepańska.

Już w 1986 roku zauważono, że współuzależnienie jest lustrzanym odbiciem uzależnienia. I że osoby te najprawdopodobniej wywodzą się z rodzin z deficytem opiekuńczości. Że przyczyny zjawiska tego są bardzo złożone, a osobę współuzależnioną cechuje chwiejność emocjonalna. Oraz że walka z uzależnieniem partnera bardzo angażuje emocjonalnie, kosztuje wiele sił, a także zdrowia. W rezultacie osobie uwikłanej w nałóg partnera często brakuje czasu dla siebie, dzieci, domu, nie mówiąc już o rozrywkach.

Cechy osoby współuzależnionej

Osoba współuzależniona cechuje się często chronicznym lękiem. Jest gotowa do przejęcia obowiązków alkoholika. Ma poczucie odpowiedzialności za uzależnionego partnera. Nadmiernie go kontroluje oraz jest nadopiekuńcza w stosunku do niego. Czuje się współwinna. Doszukuje się niepowodzeń w zachowaniu osoby uzależnionej. Ma zaniżoną samoocenę i nieustanne poczucie winy. Jest gotowa zrezygnować dla swojego partnera z własnych pasji i zainteresowań. Koncentruje się na uzależnionym partnerze w sposób chroniczny. Ma problemy ze snem. Potrzeby osoby uzależnionej są dla niej najważniejsze. Poddaje się rytmowi życia partnera i toleruje jego patologiczne zachowania.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Dorosłe Dzieci Alkoholików – boją się intymności?

Dorastanie w rodzinie z problemami alkoholowymi, czyli bycie dzieckiem alkoholika wpływa na wykształcenie się specyficznych cech osobowości. Takich cech jak na przykład:

  • lęk przed porzuceniem
  • lęk przed bliskością

– dowiadujemy się z książki pt. Oblicza współczesnych uzależnień, napisanej pod redakcją prof. psychologii Lidii Cierpiałkowskiej.

Dorosłe Dziecko Alkoholika (syndrom DDA) przeżywa odrzucenie kilka razy intensywniej i to w różnych sytuacjach – na przykład aplikując do określonej pracy czy na dane stanowisko przeżywa nie przyjęcie jego oferty jako odrzucenie.

Taki dorosły nie potrafi również wyrażać swoich uczuć oraz potrzeb w związku. Wręcz boi się wchodzić w związki z obawy przed powtórzeniem błędów swoich rodziców. A jeśli już wchodzi w związek, to rozpada się on częściej niż związek osoby z niealkoholowej rodziny.

3 style przywiązania a leczenie uzależnień

Prof. Lidia Cierpiałkowska zauważa też związek między wychowywaniem się w rodzinie alkoholowej, w której rodzic był niezaangażowany emocjonalnie a lękiem i rozpaczą osób z DDA. Brak przywiązania między rodzicem a dzieckiem generuje dużo problemów w późniejszych relacjach. Modele przywiązanie z dzieciństwa są bowiem przenoszone w dorosłość.

Na przykład osoby z tzw. bezpiecznym stylem przywiązania mają więcej pozytywnych doświadczeń w związkach. Mają pozytywny obraz siebie i innych. Potrafią w pełni zaufać partnerowi. Nie boją się bliskości i nie są przesadnie zazdrosne. W sytuacjach stresowych potrafią radzić sobie efektywnie, na przykład szukając wsparcia u innych ludzi. Potrafią też wyciągnąć wnioski z doświadczeń wyniesionych z przeszłych relacji.

Z kolei osoby z tzw. lękowo ambiwalentnym stylem przywiązania (charakterystycznym dla ludzi DDA) mają zarówno pozytywne jak i negatywne doświadczenia z matką. Niejednorodność doświadczeń skutkuje brakiem zaufania zarówno do innych ludzi jak i do siebie. Dlatego w relacjach z bliskimi reagują lękiem i niepewnością. Dzieje się tak dlatego, że lęk ten…

  • wywołuje reakcje ucieczki
  • a z drugiej strony wywołuje reakcję przywiązania

Z kolei Dorosłe Dziecko Alkoholika cechujące się tzw. unikającym stylem przywiązania doświadczyło w dzieciństwie odrzucenie, nieobecność lub zaniedbanie rodzica. Stąd taka osoba wychwytuje z otoczenia sygnały odrzucenia, koncentruje się na nich. Takie osoby unikają szukania wsparcia u innych osób.

Tymczasem grupowa terapia uzależnień i współuzależnień polega właśnie na poszukiwania zrozumienia u innych. Niejedna kobieta alkoholiczka czy kobieta narkomanka lub Dorosłe Dziecko Alkoholiczki zapoczątkowały swoje zdrowienie od zrozumienia, że ich problem nie jest wyjątkowy, że inni czują podobnie.

Od zgodności do konfliktu – terapia uzależnień naprawi relację

Wspomniana psycholog pisze też, że do związków niefunkcjonalnych dochodzi także wówczas, jeśli ludzie w sposób nieprawidłowy rozwiązują konflikty (co ma swoje podłoże we współuzależnionym dzieciństwie). Taki związek jest nazywany koluzyjnym i ma trzy etapy:

  1. Etap zgodności – partnerzy zgodnie odczuwają wrażenie wzajemnego dopełniania się. Dzieje się tak dlatego, że partner progresywny wypiera oraz projektuje na regresywnego partnera swoje dziecięce pragnienia. Z kolei partner regresywny wypiera oraz projektuje swoje progresywne tendencje oraz wykształcone mechanizmy reagowania. Mąż i żona czy też partner i partnerka mają nadzieję na to, że owa relacja wyzwoli ich od głębokich lęków.
  2. Etap konfliktu – na tym etapie powracają u każdego z partnerów wyparte treści. Wyparte treści z dzieciństwa. To sprawia, że bliskie dotąd sobie osoby rozczarowują się sobą. Kłócą się, nie odczuwają satysfakcji w seksie.
  3. Etap odwrócenia ról – partnerzy wymieniają się rolami, czyli na przykład osoba dominująca staje się bierna i na odwrót. Dochodzi do rozpadu związku i rozstania lub życia obok siebie w patologicznej relacji. Pomóc może terapia uzależnień i współuzależnień, proponowane przez zamknięte ośrodki leczenia uzależnień.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Uzależniona kobieta – 15 cech wyróżniających kobiece uzależnienia

alkoholizm kobiet

Czy wiecie, że mężatki rzadziej niż singielki spożywają w ciąży alkohol? Z kolei kobiety w nieformalnym związku są bardziej narażone na przejęcie uzależnienia od swojego partnera.

Zobaczcie, czym charakteryzują się kobiece uzależnienia!

  1. W odróżnieniu od mężczyzn, panie (statystycznie) wpadają w sidła alkoholizmu w późniejszym wieku.
  2. Nie znaczy to jednak, że młode kobiety nie piją! Przeciwnie – ostatnio występuje tendencja do naśladowania zachowań męskich przez młode kobiety.
  3. Kobiety doświadczają znacznie szybciej negatywnych skutków picia alkoholu. Szybciej doświadczają konsekwencji społecznych, psychologicznych i biologicznych. Narastanie tych negatywnych następstw specjaliści nazywają „teleskopowym rozwojem uzależnienia u kobiet”.
  4. Uzależniona kobieta to często taka, która mieszka z uwikłanym w alkoholizm partnerem. Na rozwój alkoholizmu u pań wpływają również zaburzenia seksualne i lękowo-depresyjne, cechy osobowości i obciążenia środowiskowe.
  5. Występowanie uzależnienia od alkoholu w rodzinie pełni jednak mniejszą rolę w rozwoju alkoholizmu u kobiet niż u mężczyzn.
  6. Podejmujące leczenie panie zgłaszają przy okazji wiele innych problemów – finansowych, zawodowych, zdrowotnych.
  7. U pań wraz z rozwojem alkoholizmu pojawiają się i pogłębiają problemy emocjonalne i psychiczne. Szczególnie potęgują się depresja i lęki.
  8. Kobiety są bardziej krytyczne wobec własnego alkoholizmu niż mężczyźni. Mają także większe poczucie winy.
  9. Zwiastunem rozwoju uzależnienia u kobiet jest rozpoczęcie picia w wieku dorastania, bycie w nieformalnym związku z mężczyzną nadużywającym alkoholu, zaburzenia seksualne, wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie, zaburzenia depresyjne i lękowe, przyjmowanie środków psychoaktywnych.
  10. W związku z tym, że u kobiet uzależnionych od alkoholu pojawiają się specyficzne potrzeby fizyczne, społeczne i problemy psychologiczne, konieczne jest tworzenie specjalnych programów leczenia dla kobiet alkoholiczek. Typowo kobiece uzależnienia leczy specjalistyczny ośrodek terapii leczenia uzależnień im. Marii Teresy z Kalkuty. Jego misją jest ratowanie kobiet dotkniętych uzależnieniem i współuzależnieniem. Specjalny program otacza opieką całą rodzinę, gdyż współuzależnienie destabilizuje funkcjonowanie całego systemu rodzinnego, generując stres, brak poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. Specjalnie dobrana wielotorowa metoda leczenia zapewnia relaks, wyciszenie, wsparcie duchowe i dyskrecję. Oparta jest na idei, że razem można osiągnąć więcej niż w pojedynkę. Opiera się nie tylko na wiedzy teoretycznej ale i na konkretnym doświadczeniu. Specjalnie dobrana metoda prywatnego ośrodka uzależnień składa się z terapii grupowej, warsztatów, mitingów pozwalających zrozumieć zachowania własne i bliskich osób oraz zapoczątkować zmianę, która jest procesem.
  11. O ile w przypadku mężczyzn niższe wykształcenie i niższy status społeczny pociągają ze sobą skłonność do uzależnienia, to u kobiet jest odwrotnie – im wyższe wykształcenie, tym statystycznie większa skłonność do alkoholizmu. Powodem takiego stanu może być to, że żyjąc w społeczeństwie patriarchalnym i androcentrycznym (czyli stawiającym pierwiastek męski w centrum uwagi) kobiety najpierw starają się zadbać o dzieci i męża, a później myślą o sobie i o zakupie takich dóbr luksusowych jak alkohol. Panie o wyższym statusie mogą sobie zatem pozwolić na kupno alkoholi. Nie mówiąc już o tym, że kobiety mają zazwyczaj wyższe wymagania jeśli chodzi o jakość alkoholi.
  12. Wieloletnie intensywne picie kobiet skutkuje (częściej niż u mężczyzn) uszkodzeniem mięśnia sercowego. Powoduje również uszkodzenie wątroby oraz zapalenie trzustki. Poza tym picie więcej niż jednego drinka dziennie zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworu sutka. U dorastających dziewcząt spożywanie alkoholu skutkuje zmniejszeniem hormonu wzrostu. Uzależniona kobieta w wieku rozrodczym ryzykuje zaburzeniami cyklu menstruacyjnego, wzrostem stężenia prolaktyny w surowicy krwi, zaburzeniami płodności, upośledzeniem rozwoju płodu i wcześniejszą menopauzą.
  13. Kobiety w ciąży zazwyczaj ograniczają spożycie alkoholu. Nabierają motywacji do podjęcia leczenia odwykowego.
  14. Co ciekawe, alkohol w ciąży rzadziej spożywają mężatki.
  15. Picie alkoholu w ciąży zwiększa ryzyko poronienia oraz śmierci płodu lub noworodka. Zwiększa występowanie wad wrodzonych. Uwaga – najniebezpieczniejsze jest spożywanie alkoholu w pierwszym trymestrze ciąży!

Lista wpisów

+48 735 469 430

12 KROKÓW prowadzących do ZAPICIA

  1. Przestaję uczestniczyć w mitingach AA / AL-Anon
  2. Zaczynam wątpić w swoją chorobę
  3. Zaczynam winić świat zewnętrzny za swoje problemy
  4. Unikam mówienia o swoich problemach
  5. Zaczynam się izolować
  6. Zaczynam snuć nierealne plany
  7. Zaczynam uciekać w świat marzeń i „gdybać”
  8. Zaczynam miewać okresy lekkiej depresji
  9. Zaczynam świadomie kłamać
  10. Widzę swoje problemy jako beznadziejne
  11. Moje życie zaczyna być chaotyczne
  12. Próbuję wszystko kontrolować, czuję że tracę kontrolę

Lista wpisów

+48 735 469 430

OBJAWY WSPÓŁUZALEŻNIENIA

Współuzależnienie jest ceną, którą bliscy alkoholika płacą za życie w ciągłym cierpieniu i stresie psychicznym.

Wyrwanie się z tego błędnego koła wcale nie jest proste, szczególnie, że nie da się tego wykonać wyłącznie własnymi siłami. Trzeba zwrócić się do ludzi, najlepiej takich, którzy przeżywali podobne trudności i problemy, na przykład do członków Wspólnoty Al-Anon. Niejednokrotnie trzeba sięgnąć po psychologiczną i terapeutyczną pomoc profesjonalisty, gdyż poziom depresji, cierpienia i zaburzeń osiągnął stan wymagający pomocy specjalisty.

Członkowie rodzin z problemem alkoholowym stale przeżywają sytuacje frustracji, zamętu, chaosu, wywołanych piciem alkoholika i jego zachowaniami. Ich życie koncentruje się wokół alkoholika i jego picia. Obserwując zachowania wszystkich członków takiej rodziny, możemy zauważyć pewien rodzaj „przystosowania się” do istniejącej sytuacji w rodzinie.

Zespół zachowań i zaburzeń członków rodziny alkoholowej, który określa się pojęciem WSPÓŁUZALEŻNIENIA obejmuje następujące objawy:

  • Uporczywa koncentracja myśli i działań zorientowanych na alkoholika i jego picie. Myślenie o tym czy alkoholik upije się czy nie, w jakim stanie wróci, co zrobi, jak zachować się gdy przyjdzie pijany? Oznacza to, że także osoba która nie pije również stale krąży wokół alkoholu.
  • Zaburzenia życia uczuciowego w postaci gwałtownych zmian nastrojów (huśtawka emocjonalna, czarnowidztwo, nastroje depresyjne, zamęt uczuciowy). Stany te doprowadzają często do sięgania po środki chemiczne zmieniające nastrój a nawet po alkohol.
  • Zaburzenia psychosomatyczne i nerwice (bóle głowy, mięśni, serca i żołądka). To z kolei stanowi prowokację do sięgania po środki przeciwbólowe i nasenne, co może także prowadzić do uzależnienia.
  • Pustka duchowa oraz nerwowa koncentracja na szczegółach życia codziennego czy pracy. Brakuje niezbędnego dystansu do drobnych spraw lub obowiązków zawodowych, który zyskujemy przez zatrzymanie się i refleksję nad sensem życia oraz istnieniem w kontekście duchowym. Stan ten rodzi kolejno zmęczenie, rozpacz, depresję i brak nadziei.
  • Wspomaganie choroby alkoholowej przez zwolnienie alkoholika z odpowiedzialności za skutki jego nałogu. Tuszowanie wielu spraw, ochrona przed konsekwencjami, kłamstwo w celu osłonięcia alkoholika, zgoda na coraz większe, niedopuszczalne wcześniej koszty, jakie ponosi rodzina w skutek picia osoby pijącej w rodzinie, to tylko niektóre przykłady „utrzymywania” przez rodzinę alkoholika w nałogu.

W tym samym czasie alkoholik „orbituje” na obrzeżach rodziny, gdy inni jej członkowie łatają dziury w budżecie, porządku życiowym i emocjonalnym. Choć sami często uważają, że jakoś sobie radzą, trudno tę sytuację uznać za zdrową i bezpieczną. Na każdy etapie ich szkodliwego przystosowywania się do życia z alkoholikiem istnieje możliwość zwrócenia się o pomoc specjalistyczną zarówno w zakresie uzależnienia i współuzależnienia, lub do grup samopomocowych AA czy Al-Anon. Pomoc ta pomoże rozpocząć proces zdrowienia całej rodziny.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Miting AA – ważny element trzeźwienia.

Nieodzownym elementem drogi trzeźwienia jest dla alkoholika stały kontakt z innymi trzeźwiejącymi alkoholikami i uczestnictwo w mitingach AA.

Droga do AA nigdy nie jest łatwa i przyjemna. Aby trafić na swój pierwszy miting trzeba sporo wycierpieć. Z drugiej jednak strony to właśnie miting jest w dłuższej perspektywie najbardziej skuteczną metodą walki z uzależnieniem.
Grupy AA w Polsce i na całym świecie, spotykają się nawet w małych miejscowościach. W dużych miastach odbywa się od kilku do kilkunastu mitingów dziennie. To właśnie dzięki AA zmieniło się „dno” po osiągnięciu którego chory na alkoholizm zaczyna swoją przemianę. Dziś w szeregach Wspólnoty AA możemy spotkać coraz więcej młodych ludzi, oraz takich którzy nie stracili jeszcze wszystkiego wskutek nałogu. Dzięki współpracy AA z profesjonalistami, lekarzami, duchownymi, policją, kuratorami itd, świadomość choroby alkoholowej, walka ze stereotypami i stygmatyzacją osób cierpiących na alkoholizm znacznie wzrosła i nadal wzrasta.
Mitingi AA dzielą się na otwarte i zamknięte. Pierwsze to takie na które może przyjść każdy. Zarówno uzależniony jak i współuzależniony, ktoś kto waha się czy ma problem , ale także profesjonalista, student psychologii, przyjaciel, mąż, rodzic osoby uzależnionej, słowem każdy. Na mityngach zamkniętych spotykają się tylko zdeklarowani alkoholicy.
Zgodnie z „Preambułą AA”: „Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się nawzajem swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem i innym pomagać w wyzdrowieniu z alkoholizmu. Jedynym warunkiem uczestnictwa jest chęć zaprzestania picia…”

Choć z założenia AA jest wspólnotą alkoholików, w przypadku niektórych grup AA na mitingu zamkniętym mogą spotykać się zdeklarowani uzależnieni przez różne nałogi. W Polsce, na wzór innych krajów, powstaje coraz więcej wspólnot w podziale ze względu na uzależnienie, tzn Anonimowi Narkomani (NA), Anonimowi Hazardziści, Anonimowi Jedzenioholicy , Seksoholicy, Lekomani itp. Możemy też spotkać się z grupami tylko kobiecymi. Niezależnie od specyfiki uzależnienia, na większości z nich wszystkich nikt nie odmówi pomocy żadnej osobie cierpiącej z powodu jakiegokolwiek uzależnienia. Wszystkie te wspólnoty i grupy łączy Program 12 Kroków!
Każdy miting zamknięty może też zostać otwarty na potrzeby nowo przybyłej osoby, za zgodą „sumienia grupy”, czyli wszystkich uczestników mitingu.
Istnieją także mitingi informacyjne, lub spikerskie. Mitingi informacyjne są organizowane przez członków AA, w celu niesienia posłania i w ramach współpracy z profesjonalistami. Są to na przykład mitingi dla kuratorów, duchownych, terapeutów, sędziów itd, oraz mitingi organizowane np. w przychodniach odwykowych, poradniach alkoholowych, dla ich pacjentów.
Na mitingach spikerskich słuchamy wypowiedzi jednej osoby- „spikera”, który dzieli się swoją historią:  kim był?, co się z nim działo?, i jaki jest obecnie?, lub swoim doświadczenie z Programu 12 Kroków lub 12 Tradycji AA.

Wykaz mitingów w Polsce i na całym świecie można znaleźć na stronach Wspólnoty AA:

http://www.aa.org.pl/

Zakres działania, zasady funkcjonowania określa Preambuła AA: „…Nie ma w AA żadnych składek ani opłat, jesteśmy samowystarczalni poprzez własne, dobrowolne datki. Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, partią organizacją lub instytucją; nie angażuje się w żadne publiczne polemiki; nie zajmuje stanowiska w jakichkolwiek sporach. Naszym najważniejszym celem jest pozostawać trzeźwym i pomagać innym alkoholikom w osiągnięciu trzeźwości.”

Wspólnota AA powstała w USA w latach 30-tych dwudziestego wieku. W oparciu o doświadczenia Wspólnoty, jeden z założycieli Bil W. Napisał książkę pt.: ” Anonimowi Alkoholicy”, w której wyjaśnił filozofię i metody ruchu AA. Drugą cześć książki stanowiły historie choroby i wyzdrowienia napisane przez pierwszych trzydziestu trzeźwiejących alkoholików. Z czasem książkę tę – wydaną anonimowo i adresowaną zarówno do już niepijących, jak i wciąż pijących alkoholików – zaczęto nazywać Wielką Księgą, która stała się swego rodzaju podręcznikiem trzeźwości dla milionów już dzisiaj trzeźwiejących alkoholików. W oparciu o tą książkę i zawarty w niej program, powstawały i powstają pokrewne wspólnoty i ruchy samopomocowe, z którymi AA odczuwa głębokie duchowe pokrewieństwo. Szczególna zaś więź łączy AA ze Wspólnotą Rodzin AL-Anon, założoną przez żonę Bila W.- Loise, zrzeszającą krewnych i przyjaciół alkoholików.
Program 12 Kroków AA, który Św. Jan Paweł II nazwał ” darem od Boga dwudziestego wieku”, ratował i ratuje życie milionów osób uzależnionych i ich rodzin.
W naszym Ośrodku regularnie spotyka się Grupa AA „Teresa” , w każdą środę na mitingach, który każdorazowo jest mitingiem otwarty spikerskim. Zapraszamy wszystkich, którzy szukają pomocy dla siebie lub bliskich.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Osoba DDA w relacji do samej siebie

Ważnym elementem funkcjonowania osób z syndromem DDA w społeczeństwie jest ich stosunek do siebie samych. W funkcjonowaniu tym istotną rolę odgrywa proces samoakceptacji oraz samorealizacji.

Osoby z syndromem DDA charakteryzuje przede wszystkim niski poziom samoakceptacji. Jest on ściśle związany z wpływem problemu alkoholowego rodziny na kształtowanie się osobowości dziecka. Dziecko nieakceptowane, niezauważane czy krzywdzone doświadcza siebie jako człowieka cierpiącego z powodu zaniedbań i krzywd, opuszczonego i bezwartościowego. Z takim przekonaniem wkracza w życie dorosłe. W taki sposób zaczyna też myśleć o sobie i tak się czuje. Ponieważ żadne dziecko nie jest ani głupie, ani bezwartościowe i pozbawione możliwości rozwoju, pojawia się niespójność między „ja” a doświadczeniami, które dowodzą jego zaradności, czy posiadanych umiejętności. Jednak ta część „ja” w obliczu wewnętrznego konfliktu pozostaje ukryta w nieświadomości. Dorosłe Dziecko Alkoholika uczy się nie ufać sobie, czyli temu, co postrzega, odczuwa, myśli. Traci wewnętrzne punkty odniesienia i zaczyna się kierować czymś zewnętrznym. Może to być alkohol, narkotyki, niepijący rodzic, religia, inni ludzie lub cokolwiek, od czego można się uzależnić.

DDA w związkach

Dorosłe Dziecko Alkoholika wzrastające w chaotycznych regułach rodziny alkoholowej uczy się nie mówić o sobie, o swoich potrzebach i o tym, co się dzieje w domu. Po nawiązaniu pierwszych relacji osoby z syndromem DDA starają się nikomu nie ufać. Ich wewnętrzna tożsamość zbudowana jest wokół tego, jacy powinni być, gdyż jacy DDA są, tak naprawdę nie wiedzą. Nie potrafią budować bliskości i związku, gdyż ujawniają się w nich dziecięce emocje i pragnienia. Konsekwencją niedostatecznie ukształtowanego „ja” jest niewątpliwie potrzeba określenia swojej wartości przez to, ile jest z siebie zdolny dać i jak wiele zdziałać. Dorosłe Dziecko Alkoholika nie pamięta już, co to znaczy „być”. Obroną organizmu przed nadmiernym wyeksploatowaniem są typowe reakcje krańcowego wyczerpania, nazwane dziś „zespołem wypalenia się”. Większość osób z syndromem DDA doświadcza swoistego poczucia niedostosowania, odmienności, nieatrakcyjności, bezwartościowości. Towarzyszy temu obawa przed zdemaskowaniem (kiedy świat dowie się, jaki jestem naprawdę, skąd pochodzę, nie przyjmie mnie, odrzuci, zrani).

Autodestrukcja DDA

Dramatycznym potwierdzeniem braku akceptacji dla samego siebie jest uruchamianie przez osoby z syndromem DDA form autodestrukcji. Przejawia się to między innymi na drodze odmawiania sobie praw, gotowości do bardzo surowego, a nawet okrutnego oceniania siebie, skłonność do popadania w uzależnienia, choroby psychosomatyczne, zaburzenia łaknienia. Człowiekowi takiemu może się wydawać, iż właściwy normalny stan życia to nieustanne pasmo nieszczęść. Człowiek taki pozbawiony jest szans odczuwania radości i udziału w dobrej zabawie. Tym, co człowiekowi cierpiącemu na współuzależnienie dolega, jest przede wszystkim utrata kontaktu z samym sobą, wyobcowanie z własnych potrzeb oraz uczuć.

Samorealizacja DDA

Kolejnym elementem mającym wpływ na funkcjonowanie psychiczne osób z syndromem DDA w relacji do własnej osoby jest proces samorealizacji. Samorealizacja dzieci z rodzin z problemem alkoholowym jest trudnym zadaniem życiowym. Składa się na to wiele czynników. Pośród nich zwraca się uwagę na to, że w dzieciństwie ich potrzeby były spychane na dalszy plan. W związku z tym dziecko wychowywane w rodzinie z problemem alkoholowym nauczyło się ignorować własne potrzeby, własne plany, marzenia i cele życiowe. Nauczyło się także nie nabywać umiejętności ich rozpoznawania i zaspokajania. Zwykle osoby z syndromem DDA przechodzą za to swoisty trening rozpoznawania potrzeb swoich bliskich. Jeśli dzieci z rodziny alkoholików nie nauczyły się zwracania uwagi na własne potrzeby, to nie można też mówić o realizacji własnych celów życiowych w życiu dorosłym. W rodzinie z problemem alkoholowym jedynymi celami było przetrwanie, „byle do jutra”; „ukrywanie istniejącego problemu, bo to wstyd”; „aby tylko się wyrwać z domu”; „nie denerwować rodzica, jak wróci itd.”.

Dzieci z rodzin alkoholików, jak każde dziecko, mają swoje marzenia. Marzenia te nie są jednak wcale lub tylko w bardzo niewielkim stopniu realizowane. Dziecko nauczone, że marzeń nie można spełnić, bo to tylko zdarza się w bajkach, przestaje marzyć. Jest to efekt obronny przed rozczarowaniem. Dzieci takie sądzą, że nie są warte marzeń, że nie zasługują na ich realizację i z takim przekonaniem wchodzą w dorosłe życie. Spychając swoje potrzeby i marzenia na dalszy plan bardzo często tłumaczą to dobrem innych. Rezygnacja w życiu dorosłym z marzeń jest jakby barierą ochronną przed kolejnymi rozczarowaniami, przed bólem skrzywdzenia i zawodu.

DDA a sukces rodzinny

Bardzo ważnym aspektem samorealizacji osób z syndromem DDA jest osiąganie sukcesu rodzinnego. Doświadczenia wyniesione z rodziny alkoholowej mocno rzutują na bliskie kontakty w życiu dorosłym. Prawie połowa osób z syndromem DDA nie decyduje się na zalegalizowany związek, a jedna trzecia zawieranych przez nich małżeństw kończy się rozwodem. Dorosłe Dzieci Alkoholików boją się przede wszystkim powtórzenia we własnym związku tego, co działo się w ich domu rodzinnym. Znaczna część z nich jest przekonana, że w małżeństwie można się tylko skrzywdzić. Wiele osób z syndromem DDA nie decyduje się również na posiadanie dzieci. Dzieje się tak dlatego, że gdzieś głęboko tkwi w nich przekonanie, że dla ich syna czy córki życie okaże się równie okrutne, co dla nich. Jeśli Dorosłe Dzieci Alkoholików posiadają dzieci, to bardzo często mają kłopoty z odnalezieniem się w roli rodzica. Często nie potrafią rozmawiać z dziećmi z obawy, że je skrzywdzą. W niektórych przypadkach w osobach z syndromem DDA własne dzieci budzą agresję. Trudno wtedy im się powstrzymać od krzyku, gróźb, czy nawet rękoczynów. Jednocześnie osoby te mają świadomość, że dziecko nie zawiniło, że agresja bierze się gdzieś z głębi ich samych.

Życie zawodowe DDA

Samorealizacja DDA wiąże się również z osiąganiem sukcesów w życiu zawodowym. Spotkać można takich DDA, którzy dążą do pełni realizowania siebie poprzez to, co robią. Wielu z nich pracuje na odpowiedzialnych stanowiskach i odnosi sukcesy zawodowe. Przyzwyczajeni w dzieciństwie do zajmowania się innymi i pomagania najbliższym wikłają się w związki i układy z ludźmi słabymi, którzy potrzebują ich pomocy. Potrafią jednak pracować równie efektywnie w zamian za przysłowiowe dobre słowo. Zaskakująco dobrze rozwiązują trudne zadania w sytuacji stresu i pod presją. Zwykle nie mają problemów z wywiązywaniem się ze swoich obowiązków. Nie boją się trudnych zadań ani ryzyka. Są osobami odpowiedzialnymi i łatwo się nie poddają. Świetnie też potrafią radzić sobie z prezentacjami publicznymi – nikt nie widzi ich silnego napięcia czy lęku przed oceną. Ludzie podziwiają często ich opanowanie i spokój zewnętrzny, nie zdając sobie sprawy z tego, jak sprzeczne jest to, co widzą, z tym, co dzieje się w środku Dorosłego Dziecka Alkoholika.

 

Dopiero zmiana schematów i przekonań ukształtowanych w dzieciństwie w rodzinie alkoholowej jest niezbędną drogą do wyzdrowienia. Koniecznym okazuje się terapeutyczna pomoc specjalisty, wsparcie grupy samopomocowej, oraz program 12 stopni DDA.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Do Matki i Ojca alkoholiczki…

Stosunek rodziców do dziecka stanowi głęboką uczuciową więź. To właśnie oni wydali na świat swoje dziecko, obserwowali jego pierwsze kroki, kochali i prowadzili kiedy dorastało i mieli nadzieję na szczęśliwe dorosłe życie swojej pociechy.

Dlatego ból zdezorientowanych i zatroskanych rodziców alkoholiczki jest szczególnie trudny, bo związany z bezradnością.

Co można zrobić, aby uświadomić matkę, że teraz kiedy dziecko jest dorosłe, nie ma prawa już nim kierować? Wzory zachowania wynikające z przyzwyczajenia, chęć kierowania jakby córka ciągle była dzieckiem, jest rodzicielskim odruchem. Dla rodzica bolesnym jest przeciwstawianie się jego autorytetowi, ignorowanie jego próśb i wyrzutów. Rodzice na przemian przebaczają, usprawiedliwiają, proszą , robią wyrzuty, mając nadzieję, wbrew wszelkiej logice, że to co robią w końcu będzie pomocne.

Często rodzice czują się współwinni piciu córki, zastanawiają się: „co złego zrobiliśmy?”, „gdzie popełniliśmy błąd?”. Niektórzy rodzice posuwają się do tego, że oskarżają męża alkoholiczki, że jest on przyczyną jej picia, albo są nadopiekuńczy bo mają wyidealizowany obraz dziecka. Często miłość lub duma rodzica przeszkadzają w leczeniu z powodu zbyt wielkiej pobłażliwości.

Jak pomóc córce?

Pierwszą rzeczą, jaką należy sobie uzmysłowić jest fakt, że TWOJE DZIECKO JEST CHORE!, że alkoholizm jest chorobą, tak samo rzeczywistą jak cukrzyca czy gruźlica. Nie można nikogo oskarżać za alkoholizm chorej osoby. Ona pije, ponieważ jest chora.

Pomożesz tylko wtedy, gdy nareszcie pogodzisz się z faktem, że ona nie jest w stanie kontrolować swojego picia. Ty, jako rodzic, przez swoje narzekanie, złorzeczenie, życzliwość czy jej brak, nie jesteś w stanie zmusić dorosłej, uzależnionej osoby do zaprzestania picia. Musisz sobie uświadomić, że nie masz już prawa do krytykowania i wymagania trzeźwości od córki bardziej, aniżeli od kogoś obcego. Nie pomagasz jej kiedy nieustannie wyciągasz ją z kłopotów, bierzesz na siebie odpowiedzialność za jej problemy, kiedy usprawiedliwiasz i kiedy traktujesz jak nieporadne, nieodpowiedzialne dziecko..W takim wypadku, to dziecko nigdy nie dorośnie.

Odpowiedzialność?

Ty nie jesteś za to wszystko odpowiedzialna/y. Nikt nie jest. Nie wstydź się za nią, nie ukrywaj problemu, nie sprzeciwiaj się kiedy mąż lub dzieci szukają profesjonalnej pomocy. Często ujawnienie nałogu prowadzi do kryzysu, który powoduje że alkoholiczka zgadza się na przyjęcie pomocy i rozpoczęcie leczenia. Twoja miłość do córki musi być dostatecznie silna, aby pozostawić jej samej decyzję w osiągnięciu punktu zwrotnego w chorobie.

Najlepsze co możesz zrobić to „ZOSTAWIĆ I ODDAĆ BOGU”. Pamiętaj, że Ona jest tak samo dzieckiem Boga jak i Twoim!

Możesz jej w rzeczywiści pomóc, jeśli w odpowiednim dla córki momencie zaproponujesz jej terapię w naszym Ośrodku Terapii Kobiet lub innym ośrodku odwykowym, pomoc specjalisty ds uzależnień, czy miting AA. Moment taki pojawi się, kiedy będzie ona naprawdę zrozpaczona z powodu swojego picia, kiedy boleśnie odczuje konsekwencje nałogu. Jedynie wtedy będzie w stanie przyznać, że nie kontroluje swojego picia i potrzebuje pomocy.

Wreszcie kiedy uda się skierować ją pod opiekę specjalisty i grupy AA, nie staraj się brać udziału w jej wysiłkach w osiągnięciu trzeźwości. Nie załamuj się nawet kiedy ma wpadki. Jej terapeuta, sponsor i przyjaciele w AA wiedzą jak jej pomóc, oni rozumieją jej problem, ponieważ jest on ich własnym problemem. Prawdziwe zainteresowanie i współczucie dla Twojego dziecka możesz okazać przez wewnętrzne odseparowanie się od jej choroby i związanych z nią problemów, oraz poprzez modlitwę w jej intencji. To jest właśnie prawdziwa miłość!

Czy to trudne?

Tak wiemy, że to bardzo trudne dla rodzica… Tymczasem, aby podtrzymać odwagę do działania, znaleźć wytchnienie i spokój, udaj się po pomoc i wsparcie do najbliższej Grupy AL-Anon (grupa członków rodzin alkoholików), lub do specjalisty ds.współuzależnienia w naszej placówce. Otaczamy naszą opieką całe rodziny osób uzależnionych. W przypadku współuzależnienia dochodzi bowiem do destabilizacji funkcjonowania całego systemu rodzinnego. Istnieje jednak punkt zwrotny w tym procesie. Możesz przerwać ciąg kiedy zwrócisz się o pomoc i skonfrontujesz się ze swoim problemem. Pomoc jest w zasięgu ręki ale musisz podjąć decyzję by o nią poprosić. Kontaktując się z nami spotkasz się osobami, które myślały i czuły tak jak Ty i mają doświadczenie w zdrowieniu.

Lista wpisów