Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia lekomanii, czyli uzależnienia od leków u kobiet

Przyczyny lekomanii: skąd się bierze uzależnienie od leków

Zaktualizowano Problemy społeczne
mgr Gabriela FligPsycholog, Psychotraumatolog. Terapeuta uzależnień i współuzależnieńWeryfikacja merytoryczna: mgr Agnieszka Siejko-Kural

Lekomania często zaczyna się od leku, który ktoś bierze z ważnego powodu: na ból, lęk, bezsenność albo zmęczenie. Nałogiem staje się wtedy, gdy lek zaczyna uciszać coś więcej niż objaw, a do tego dochodzą czynniki, które zwiększają ryzyko: leczenie trwające za długo, łatwy dostęp do tabletek, depresja albo zaburzenia lękowe, trauma, uzależnienia w rodzinie i nadużywanie alkoholu.

Żadna z tych przyczyn nie przesądza o uzależnieniu i zwykle nie działa w pojedynkę. Niżej opisujemy każdą z nich, wyjaśniamy, dlaczego kobiety są na nie bardziej narażone, i podpowiadamy, co możesz zrobić, jeśli bierzesz leki uspokajające, nasenne albo przeciwbólowe. Po czym poznać, że uzależnienie już się rozwinęło, piszemy osobno we wpisie Jak objawia się lekomania.

Jakie są przyczyny lekomanii?

Przyczyny lekomanii dzielą się na dwie grupy: powody, dla których ktoś sięga po lek, i cechy, które sprawiają, że łatwiej się od niego uzależnia. Amerykański Narodowy Instytut ds. Nadużywania Narkotyków (NIDA, 2020) wymienia cztery powody brania substancji psychoaktywnych: żeby poczuć się dobrze, żeby poczuć się lepiej, czyli zmniejszyć lęk i stres, żeby lepiej sobie radzić w szkole albo w pracy oraz z ciekawości i pod presją otoczenia. Przy lekach jest jeszcze jedna droga, której przy narkotykach zwykle nie ma: leczenie, które trwa dłużej, niż powinno.

Na podstawie: NIDA 2018 i 2020, FDA 2020, CDC 2022, UNODC 2018. U jednej osoby przyczyny zwykle się nakładają.
PrzyczynaJak to zwykle wyglądaJakich leków dotyczy najczęściej
Leczenie, które trwa za długoLek przepisany na krótko bierzesz miesiącami, bo bez niego wraca lęk, bezsenność albo bólLeki uspokajające i nasenne, opioidowe leki przeciwbólowe
SamoleczenieTabletka ma uciszyć stres, napięcie albo smutek, a nie objaw, na który ją przepisanoLeki uspokajające i nasenne, leki przeciwbólowe
Pogoń za wydajnościąLek ma dodać energii, pozwolić dłużej się uczyć albo więcej pracowaćLeki pobudzające
Łatwy dostępDomowa apteczka, tabletki od znajomej, leki bez receptyWszystkie grupy, także leki bez recepty z kodeiną
PodatnośćUzależnienia w rodzinie, depresja, zaburzenia lękowe, trauma, nadużywanie alkoholuWszystkie grupy

Przykład, jak łączą się wiersze tej tabeli: lek nasenny zapisany w trudnym okresie pomaga też na napięcie w ciągu dnia, więc kobieta bierze go dłużej i częściej, a kolejną receptę albo zapas z domowej apteczki łatwo zdobyć. Jeśli do tego dochodzą nieleczony lęk albo uzależnienie w rodzinie, ryzyko rośnie.

Jak lek przepisany przez lekarza staje się nałogiem

Zwykle przez to, że ktoś bierze lek długo i regularnie. Amerykańska agencja FDA (2020) podaje, że fizyczna zależność od benzodiazepin, jednej z głównych grup leków uspokajających i nasennych, może rozwinąć się po kilku dniach lub tygodniach regularnego brania, także w dawkach zaleconych przez lekarza. Organizm przyzwyczaja się do leku, a po jego odstawieniu pojawiają się między innymi lęk, bezsenność, drażliwość i drżenie. Łatwo wtedy uznać, że lek nadal jest potrzebny.

FDA zaleca lekarzom, by dawka i czas brania benzodiazepin były najmniejsze, jakie wystarczą do leczenia. Dane z USA pokazują, jak często leczenie się przeciąga: w 2018 r. mniej więcej połowa pacjentów, którym wydano benzodiazepiny przyjmowane doustnie, dostawała je przez dwa miesiące lub dłużej.

Podobnie bywa z silnymi lekami przeciwbólowymi. Według wytycznych amerykańskiego CDC (2022) opioidy brane na ostry ból, na przykład po operacji albo przy bólu krzyża, wiązały się w badaniach z większym prawdopodobieństwem długiego brania. Według tych samych wytycznych ryzyko może rosnąć razem z dawką i z długością pierwszego leczenia.

Zależność fizyczna nie jest jeszcze uzależnieniem. Uzależnienie zaczyna się, gdy lek przestaje służyć leczeniu, a branie wymyka się spod kontroli. NIDA (2020) opisuje, że u osób uzależnionych badania obrazowe pokazują zmiany w obszarach mózgu odpowiedzialnych za ocenę sytuacji, podejmowanie decyzji, uczenie się, pamięć i kontrolę zachowania. Dlatego przy dłuższym braniu panowanie nad sobą może się poważnie osłabić i lekomania nie jest kwestią słabej woli. Więcej o tym, jak rozwija się zależność od benzodiazepin i leków nasennych, piszemy we wpisie o uzależnieniu od leków uspokajających i nasennych.

Samoleczenie: tabletka na lęk, stres i bezsenność

Samoleczenie to sięganie po lek, żeby poradzić sobie z emocjami albo z objawem, którego nikt nie zdiagnozował. Może to być tabletka nasenna brana na stres w ciągu dnia albo lek uspokajający przed każdą trudną rozmową. NIDA (2020) pisze, że część osób z lękiem społecznym, stresem albo depresją zaczyna brać substancje, żeby zmniejszyć lęk.

Tabletka przynosi ulgę szybciej niż inne sposoby, ale nie zmienia tego, co wywołało napięcie. Gdy jej działanie mija, napięcie wraca, a razem z nim myśl o kolejnej dawce. Tak powstaje błędne koło: im częściej tabletka rozładowuje napięcie, tym rzadziej szuka się innych sposobów i leczenia tego, co je wywołuje.

Samoleczenie bywa skutkiem nierozpoznanej depresji albo zaburzeń lękowych. NIDA zalicza zaburzenia psychiczne do czynników, które zwiększają ryzyko używania substancji i uzależnienia. Jak depresja i uzależnienie napędzają się nawzajem, opisujemy we wpisie o podwójnej diagnozie u kobiet.

Do samoleczenia należy też szukanie diagnozy i „leku na wszystko” w internecie zamiast u lekarza. Wyszukiwarka nie wie, ile tabletek już bierzesz, czy łączysz je z alkoholem i czy ktoś w twojej rodzinie był uzależniony, a lekarz powinien o to zapytać.

Pogoń za wydajnością i presja otoczenia

Część osób bierze leki, żeby wycisnąć z siebie więcej. NIDA (2018) opisuje, że leki pobudzające, przepisywane między innymi na ADHD, biorą bez wskazań lekarskich niektórzy pracownicy, którzy chcą być wydajniejsi, oraz uczniowie i studenci, którzy chcą lepiej wypaść w nauce. Taki lek może uzależniać, a do tego grozi powikłaniami ze strony serca i naczyń oraz psychozą.

Ten sam raport zwraca uwagę na presję. Gdy w jakimś środowisku branie leków „na wydajność” staje się normą, pojawia się wrażenie, że bez nich nie da się dotrzymać kroku innym. Takie leki często krążą wśród znajomych: około 60% amerykańskich nastolatków i młodych dorosłych, którzy brali leki pobudzające bez wskazań, kupiło je albo dostało od znajomego lub krewnego.

U nastolatków NIDA (2020) wymienia też ciekawość i presję rówieśników, a samych nastolatków zalicza do osób bardziej narażonych na uzależnienie.

Łatwy dostęp: domowa apteczka i leki bez recepty

Im łatwiej zdobyć lek, tym łatwiej zacząć go nadużywać. NIDA (2018) wymienia łatwy dostęp wśród prawdopodobnych powodów, dla których nadużywanie leków jest w USA tak częste, obok przekonania, że lek z apteki jest mniej szkodliwy niż narkotyk.

Polskie dane pokazują, jak blisko są te leki. W badaniu ESPAD z 2024 r. co czwarty uczeń w wieku 15-16 lat (24,5%) odpowiedział, że zdobycie leków uspokajających lub nasennych byłoby dla niego „bardzo łatwe”. Dla porównania marihuanę za „bardzo łatwą” do zdobycia uznało 14,8% uczniów w tym wieku. W ciągu ostatniego roku przed badaniem propozycję wzięcia leków uspokajających lub nasennych usłyszało 11,6% z nich.

Leki przeciwbólowe też bywają brane nie na ból. W tym samym badaniu 12,2% dziewcząt w wieku 15-16 lat przyznało, że choć raz wzięło leki przeciwbólowe, żeby się odurzyć. Wśród chłopców w tym wieku było to 7,4%.

Przepisy liczą się z tym ryzykiem. Leki bez recepty z pseudoefedryną, kodeiną albo dekstrometorfanem apteka może wydać jednorazowo tylko w ograniczonej ilości, określonej w rozporządzeniu ministra zdrowia z 2016 r. Limit w jednej aptece nie zatrzyma jednak kogoś, kto kupuje ten sam lek w kilku miejscach albo bierze tabletki z domowej apteczki, zostawione po leczeniu bliskiej osoby.

Kto jest bardziej narażony na lekomanię?

Bardziej narażone są osoby, u których w rodzinie występowały uzależnienia, osoby z depresją, zaburzeniami lękowymi albo po traumie oraz osoby, które już nadużywają alkoholu lub innych substancji.

  • Uzależnienia w rodzinie. NIDA (2020) szacuje, że geny, razem z wpływem środowiska na ich działanie, odpowiadają za 40-60% ryzyka uzależnienia. Uzależnienie rodzica nie oznacza, że ty też się uzależnisz, ale jest powodem, żeby powiedzieć o nim lekarzowi, zanim zapisze ci lek uspokajający albo silny lek przeciwbólowy.
  • Zaburzenia psychiczne. Depresja i zaburzenia lękowe bywają jednocześnie powodem przepisania leku i czynnikiem ryzyka uzależnienia. Wytyczne CDC (2022) zalecają lekarzom brać je pod uwagę, gdy oceniają ryzyko leczenia opioidami.
  • Trauma. Według raportu UNODC (2018) kobiety z zaburzeniami używania substancji często mają za sobą zespół stresu pourazowego i trudne doświadczenia z dzieciństwa, takie jak zaniedbanie albo przemoc. Dziewczęta po takich doświadczeniach częściej niż chłopcy reagują lękiem, depresją i wycofaniem i częściej sięgają po substancje, żeby sobie ulżyć. Więcej piszemy we wpisie o traumie i uzależnieniu u kobiet.
  • Nadużywanie alkoholu i inne uzależnienia. CDC (2022) zalicza przebyte uzależnienie do sytuacji, które zwiększają ryzyko leczenia opioidami. FDA (2020) ostrzega, że benzodiazepiny w połączeniu z alkoholem albo z opioidami mogą doprowadzić do przedawkowania i śmierci.

NIDA wymienia też czynniki, które chronią przed uzależnieniem: wiarę we własną zdolność do panowania nad sobą, wsparcie bliskich i dobre relacje z ludźmi. W naszym programie terapii lekomanii pracujemy nad podobnymi sprawami: poczuciem własnej wartości, relacjami i siatką wsparcia.

Dlaczego kobiety częściej uzależniają się od leków?

Kobiety częściej cierpią na zaburzenia lękowe, bezsenność i przewlekły ból, czyli dolegliwości, na które lekarze przepisują leki mogące uzależniać. Częściej też sięgają po takie leki, żeby poradzić sobie z napięciem i stresem.

Według NIDA (2020) część badań wskazuje, że kobiety są bardziej wrażliwe na ból i częściej mają ból przewlekły. Częściej niż mężczyźni biorą też opioidowe leki przeciwbólowe, żeby złagodzić lęk albo napięcie. NIDA zwraca uwagę, że kobiety są bardziej narażone na zaburzenia lękowe i bezsenność, więc możliwe, że częściej dostają leki uspokajające i nasenne. Wytyczne CDC (2022) podają, że w USA kobiety częściej niż mężczyźni wykupują recepty na opioidy.

Na świecie kobiety biorą opioidy i leki uspokajające bez wskazań lekarskich mniej więcej tak samo często jak mężczyźni, a może nawet częściej, choć po marihuanę, kokainę i opiaty, takie jak heroina, mężczyźni sięgają znacznie częściej (UNODC, 2018). Ten sam raport opisuje tak zwany efekt teleskopowy: kobiety zaczynają używać substancji później niż mężczyźni, ale szybciej zwiększają ich ilość. Dotyczy to między innymi alkoholu i opioidów. UNODC zauważa też, że kobiety częściej wiążą swoje używanie substancji z partnerem, a mężczyźni z kolegami.

W Polsce różnicę widać już w szkole. W badaniu ESPAD z 2024 r. dziewczęta wyraźnie częściej niż chłopcy próbowały leków uspokajających i nasennych bez przepisu lekarza (w wieku 15-16 lat 24,8% dziewcząt wobec 10,9% chłopców) i częściej łączyły alkohol z tabletkami. Dane o tym, w jakim wieku Polki najczęściej biorą te leki, zebraliśmy we wpisie Lekomanka: kim jest i w jakim wieku uzależnia się od leków.

Do tego dochodzi wstyd. Wiele kobiet długo nie przyznaje się do problemu z lekami, bo boi się oceny otoczenia. Tabletka z apteki nie budzi takich podejrzeń jak alkohol, więc problem łatwo ukryć, także przed samą sobą.

Jak zmniejszyć ryzyko, jeśli bierzesz leki

Zacznij od rozmowy z lekarzem na początku leczenia: o tym, jak długo masz brać lek i jak potem go odstawisz.

  • Przy pierwszej recepcie zapytaj, na jak długo lek jest przepisany i jaki jest plan odstawienia.
  • Powiedz lekarzowi o uzależnieniach w rodzinie, o swoim piciu, o depresji i o wszystkich lekach, które bierzesz, także bez recepty.
  • Nie bierz leków przepisanych komuś innemu i nie częstuj swoimi.
  • Nie łącz leków uspokajających, nasennych i przeciwbólowych z alkoholem.
  • Nie trzymaj w domu zapasu tabletek, których już nie potrzebujesz.
  • Jeśli bierzesz lek z innego powodu niż ten, na który go dostałaś, albo częściej, niż zalecił lekarz, powiedz mu o tym.

Leku, który bierzesz od dawna, nie odstawiaj sama z dnia na dzień. FDA ostrzega, że nagłe odstawienie albo zbyt szybkie zmniejszenie dawki benzodiazepin może wywołać objawy odstawienne, w tym drgawki zagrażające życiu. Dawkę zmniejsza się stopniowo, według planu ustalonego z lekarzem.

Jeśli po połączeniu leków z alkoholem ktoś oddycha płytko i nie da się go dobudzić, dzwoń pod 112.

Co z przyczynami lekomanii robi terapia

Odstawienie leku usuwa substancję, ale nie powód, dla którego była potrzebna. Dlatego po detoksie przychodzi czas na terapię, która zajmuje się tym, co lek uciszał: lękiem, bezsennością, przeciążeniem albo trudnymi doświadczeniami, i uczy innych sposobów radzenia sobie z nimi.

W Centrum Terapii Kobiet w Międzyrzeczu Górnym koło Bielska-Białej prowadzimy terapię lekomanii wyłącznie dla kobiet. Program trwa od 6 tygodni i jest przeznaczony dla kobiet po detoksie lekowym, które potrzebują dalszego obniżania dawek i chcą przygotować się do dłuższego leczenia. Obejmuje diagnozę, konsultacje medyczne, terapię indywidualną i grupową, warsztaty 12 Kroków AA oraz opracowanie i monitorowanie planu obniżania lub odstawiania leków. Pracujemy też nad odbudową poczucia własnej wartości i nad siatką wsparcia na czas po wyjściu z ośrodka. Dla rodzin organizujemy cykliczne warsztaty, w których można uczestniczyć również online.

Ośrodek jest prywatny, program kosztuje od 17 000 zł i nie wymaga skierowania. Na NFZ możesz zacząć od psychiatry albo od poradni leczenia uzależnień, do których skierowanie nie jest potrzebne. Czym różni się leczenie publiczne od prywatnego, opisujemy we wpisie Leczenie uzależnień na NFZ czy prywatnie.

Anonimowo możesz zadzwonić pod bezpłatny Ogólnopolski Telefon Zaufania „Uzależnienia” 800 199 990, czynny codziennie od 16 do 21. Pomaga także rodzinom. Jeśli chcesz zapytać o program w naszym ośrodku, zadzwoń pod 735 469 430.

Najczęściej zadawane pytania

Jakie są przyczyny lekomanii?
Najczęstsze to leczenie lekiem uspokajającym, nasennym albo przeciwbólowym, które trwa dłużej, niż powinno, samoleczenie lęku, stresu i bezsenności, pogoń za wydajnością, łatwy dostęp do leków oraz podatność: uzależnienia w rodzinie, depresja, zaburzenia lękowe, trauma i nadużywanie alkoholu. U jednej osoby kilka przyczyn zwykle się nakłada.
Jak dochodzi do uzależnienia od leków?
Zwykle stopniowo. Przy regularnym braniu organizm przyzwyczaja się do leku i po odstawieniu pojawiają się lęk, bezsenność albo ból, więc lek wydaje się nadal potrzebny. Według FDA fizyczna zależność od benzodiazepin może rozwinąć się po kilku dniach lub tygodniach, także w dawkach zaleconych przez lekarza. Uzależnienie zaczyna się wtedy, gdy lek przestaje służyć leczeniu, a branie wymyka się spod kontroli.
Czy lekomania jest dziedziczna?
Nie dziedziczy się samego uzależnienia, ale podatność na nie. NIDA szacuje, że geny, razem z wpływem środowiska na ich działanie, odpowiadają za 40-60% ryzyka uzależnienia. Jeśli ktoś w twojej rodzinie był uzależniony, powiedz o tym lekarzowi, zanim przepisze ci lek uspokajający, nasenny albo silny lek przeciwbólowy.
Dlaczego kobiety częściej uzależniają się od leków?
Kobiety częściej cierpią na zaburzenia lękowe, bezsenność i przewlekły ból, czyli dolegliwości, na które lekarze przepisują leki mogące uzależniać. Według NIDA częściej też sięgają po opioidowe leki przeciwbólowe, żeby poradzić sobie z lękiem albo napięciem. Raport UNODC opisuje, że kobiety zaczynają używać substancji później niż mężczyźni, ale szybciej zwiększają ich ilość.
Czy można uzależnić się od leku przepisanego przez lekarza?
Tak. Lek przepisany przez lekarza też może uzależniać, zwłaszcza gdy jest brany dłużej, niż zakładało leczenie, w większych dawkach albo z innego powodu niż ten, na który go przepisano. Dlatego przy pierwszej recepcie zapytaj, na jak długo lek jest przepisany i jak go potem odstawić. Leku branego od dawna nie odstawiaj sama.
Czy lekomania to kwestia słabej woli?
Nie. NIDA opisuje, że u osób uzależnionych zmieniają się obszary mózgu odpowiedzialne za podejmowanie decyzji i kontrolę zachowania, przez co panowanie nad braniem może się poważnie osłabić. Uzależnienie od leków jest chorobą i leczy się je jak inne choroby.
Jak zapobiegać lekomanii?
Pytaj lekarza, na jak długo dostajesz lek i jak go odstawisz. Mów mu o uzależnieniach w rodzinie, o piciu, o depresji i o wszystkich lekach, także bez recepty. Nie bierz leków przepisanych komuś innemu, nie łącz leków uspokajających i przeciwbólowych z alkoholem i nie trzymaj w domu zapasu niepotrzebnych tabletek.
Gdzie szukać pomocy, jeśli rozpoznaję u siebie te przyczyny?
Zacznij od lekarza, który przepisuje lek, albo od psychiatry. Na NFZ do psychiatry i do poradni leczenia uzależnień nie potrzebujesz skierowania. Anonimowo możesz zadzwonić pod bezpłatny telefon zaufania 800 199 990, czynny codziennie od 16 do 21. Nasz ośrodek jest prywatny i prowadzi stacjonarną terapię lekomanii tylko dla kobiet, bez skierowania. Skontaktuj się z nami

Źródła

  1. National Institute on Drug Abuse (NIDA). Drugs, Brains, and Behavior: The Science of Addiction. Drug Misuse and Addiction, 2020.
  2. National Institute on Drug Abuse (NIDA). Misuse of Prescription Drugs Research Report, 2018.
  3. National Institute on Drug Abuse (NIDA). Substance Use in Women Research Report: Sex and Gender Differences in Substance Use, 2020.
  4. United Nations Office on Drugs and Crime (UNODC). World Drug Report 2018. Booklet 5: Women and Drugs, 2018.
  5. U.S. Food and Drug Administration. FDA requiring Boxed Warning updated to improve safe use of benzodiazepine drug class, 2020.
  6. Centers for Disease Control and Prevention (MMWR). CDC Clinical Practice Guideline for Prescribing Opioids for Pain, United States, 2022, 2022.
  7. Instytut Psychiatrii i Neurologii na zlecenie KCPU. Używanie alkoholu i narkotyków przez młodzież szkolną. Raport z ogólnopolskich badań ankietowych zrealizowanych w 2024 r. (ESPAD), 2024.
  8. Dziennik Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie wykazu substancji o działaniu psychoaktywnym oraz maksymalnego poziomu ich zawartości w produkcie leczniczym, stanowiącego ograniczenie w wydawaniu produktów leczniczych w ramach jednorazowej sprzedaży (Dz.U. 2016 poz. 2189), 2016.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania