Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia alkoholizmu kobiet

Krok 7 AA: na czym polega pokora i jak przejść siódmy krok

Zaktualizowano Alkoholizm kobiet
mgr Gabriela FligPsycholog, Psychotraumatolog. Terapeuta uzależnień i współuzależnieńWeryfikacja merytoryczna: mgr Agnieszka Siejko-Kural

Krok 7 AA brzmi: „Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki”. W praktyce prosisz o pomoc w pozbyciu się wad, które zobaczyłaś w inwenturze i do których przyznałaś się w kroku 5, a potem zaczynasz zachowywać się inaczej. Pokora oznacza tu trzeźwe widzenie siebie, z wadami i zaletami, oraz zgodę na to, że samą siłą woli charakteru nie zmienisz.

Poniżej wyjaśniamy, co znaczy każde słowo tego kroku, czym pokora różni się od upokorzenia (to ma znaczenie, jeśli wchodzisz w leczenie z dużym poczuciem wstydu), o czym mówi modlitwa 7 kroku, jak pracować z tym krokiem na co dzień i co zrobić, jeśli nie wierzysz w Boga.

Krok 7 AA w skrócie

PytanieOdpowiedź
Jak brzmi krok 7?„Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.”
Na czym polega?Na prośbie o pomoc w pozbyciu się wad, które pokazały kroki 4 i 5, i na zmianie zachowania, która idzie za tą prośbą.
Czym jest tu pokora?Trzeźwą oceną siebie: widzisz wady i zalety, przyznajesz się do błędów i przyjmujesz pomoc.
Czym są „braki”?Tym samym, co wady charakteru z kroku 6. Literatura AA używa obu słów zamiennie.
Czym różni się od kroku 6?W kroku 6 stajesz się gotowa na zmianę. W kroku 7 o nią prosisz.
Ile trwa?Sama prośba to krótka modlitwa. Wielka Księga umieszcza ją zaraz po krokach 5 i 6. Pokorę ćwiczy się potem codziennie.
Z kim go przejść?Ze sponsorką z AA albo z terapeutką. Modlitwę możesz odmówić sama albo w obecności sponsorki.
Co potem?Krok 8: lista osób, które skrzywdziłaś, i gotowość, by im zadośćuczynić.

„Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji”, książka AA omawiająca każdy krok, na początku rozdziału o kroku siódmym nazywa rozwijanie pokory podstawową zasadą wszystkich dwunastu kroków. Bez choćby odrobiny pokory, jak piszą autorzy, żaden alkoholik nie utrzyma trzeźwości. Krok siódmy jest miejscem, w którym ta zasada staje się tematem wprost.

Co znaczy treść kroku siódmego

Krok siódmy to prośba, a każda część zdania mówi coś o tym, jak ją złożyć:

  • „Zwróciliśmy się” oznacza prośbę. „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” odróżnia ją od żądania i nazywa egocentryczny lęk głównym motorem wad: lęk, że stracisz coś, co masz, albo nie dostaniesz tego, czego chcesz. Życie na niezaspokojonych żądaniach wobec siebie, ludzi i Boga dawało ciągłą frustrację. W kroku 7 przestajesz żądać i zaczynasz prosić.
  • „Do Niego” odsyła do Boga takiego, jakim Go rozumiesz. To sformułowanie pojawia się już w kroku 3. Osoby niewierzące rozumieją je na różne sposoby, piszemy o tym niżej.
  • „W pokorze” to sedno kroku. Książka pisze wprost, że krok siódmy kładzie szczególny nacisk na pokorę.
  • „Aby usunął” oznacza, że wad nie usuwasz sama, zaciskając zęby. Bierności to nie oznacza: Wielka Księga (tak w AA nazywa się książkę „Anonimowi Alkoholicy”) zaraz po modlitwie 7 kroku przypomina biblijne zdanie o wierze bez uczynków i przechodzi do działania.
  • „Nasze braki” to te same wady charakteru, które spisałaś w inwenturze z kroku 4 i omówiłaś z drugim człowiekiem w kroku 5. Rozdział o kroku siódmym raz mówi o brakach, raz o wadach charakteru i ma na myśli to samo.

Język AA mówi o wadach i brakach. W naszym ośrodku przyjmujemy, że uzależnienie jest chorobą, i nie przypisujemy za nie osobistej winy. Jedno z drugim da się pogodzić: za chorobę nie odpowiadasz, a za to, co dziś robisz z jej skutkami, tak.

Czym jest pokora w kroku 7?

Pokora w AA to prawdziwy obraz siebie: znasz swoje wady i zalety, umiesz przyznać się do błędu i przyjąć pomoc. Podobnie opisują ją badacze. W artykule z 2016 roku Post i współautorzy piszą, że członkowie AA często nazywają kroki od 4 do 7 krokami „porządkującymi”. Pokora ma w nich postać trafnej oceny siebie i przyznania się do błędów, a nie umniejszania siebie. Autorzy podają też, jak pokorę opisuje psychologia: trafna ocena swoich mocnych i słabych stron, gotowość do przyznania się do błędu, otwartość na inne spojrzenie, brak skupienia na sobie i docenianie innych.

„Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” łączy pokorę z kroku 7 z pokorą z początku programu. Skoro w kroku 1 przyznałaś się do bezsilności wobec alkoholu, a w kroku 2 uwierzyłaś, że pomoc może przyjść z zewnątrz, to w kroku 7 robisz to samo z pozostałymi wadami. Książka rozumuje tak: jeśli ta postawa pomogła uwolnić się od obsesji picia, jest nadzieja na podobny skutek przy innych problemach.

Autorzy opisują też, co pokorze przeszkadzało. Dopóki ktoś liczył przede wszystkim na siebie, nie umiał oprzeć się na Sile Wyższej, nawet jeśli był wierzący. Na co dzień ta postawa brzmi „dam radę sama”: sama przestanę pić, sama poukładam dom. Krok 7 zamienia „dam radę sama” na „poproszę o pomoc”.

Czym pokora różni się od upokorzenia?

Upokorzenie spada na ciebie z zewnątrz i odbiera godność. Pokorę wybierasz sama i nie tracisz przy niej szacunku do siebie. „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” przyznaje, że alkoholicy zwykle uczyli się pokory przez serię upokorzeń i długo widzieli w niej tylko stan żałosnej rozpaczy. Później odkrywali, że pokory nie musi uczyć samo cierpienie. Może przyjść z wyboru, gdy zaczynasz jej chcieć, zamiast traktować ją jak przykry obowiązek. Wielka Księga w części o zadośćuczynieniu dodaje, że pokora nie ma nic wspólnego ze służalczością: przed nikim nie trzeba się czołgać.

U kobiet to rozróżnienie wymaga osobnej uwagi. Post i współautorzy piszą, że trudność kobiet z pokorą rzadziej polega na wygórowanym mniemaniu o sobie, a częściej na tym, że były umniejszane i niedoceniane. Według autorów osoba, która przyswoiła przekaz, że ma służyć innym i nie mieć własnych potrzeb, łatwo pomyli pokorę z upokorzeniem, jeśli nikt jej tej różnicy wyraźnie nie pokaże.

Jeśli od lat słyszysz, że jesteś złą matką albo słabą osobą, i sama to sobie powtarzasz, krok 7 łatwo przeczytać jako kolejne wezwanie do pochylenia głowy. Tymczasem pokora, która widzi tylko wady, nie jest trafną oceną siebie.

Postawy, które łatwo pomylić z pokorą. Zestawienie jest nasze i służy do pracy z krokiem.
PostawaJak brzmi w głowieCo mówi pokora z kroku 7
Upokarzanie się„Jestem nic niewarta.”„Mam wady i zalety, jak każdy człowiek.”
Fałszywa skromność„To nic takiego, każdy by to zrobił.”„Zrobiłam to dobrze i mogę to przyznać.”
Uległość„Zgodzę się, żeby nie było awantury.”„Mogę odmówić i powiedzieć, czego potrzebuję.”
Bierność„Skoro Bóg ma usunąć wady, nic nie muszę robić.”„Proszę o pomoc i robię swoją część.”
Samowystarczalność„Poradzę sobie sama.”„Poproszę sponsorkę, grupę albo terapeutkę.”
Perfekcjonizm„Muszę się pozbyć wszystkich wad od razu.”„Liczy się postęp.”

O tym, czy o wstydzie, macierzyństwie albo przemocy łatwiej mówić w grupie złożonej z samych kobiet, piszemy w tekście Terapia w grupie kobiecej czy mieszanej.

Krok 6 i krok 7: czym się różnią?

Krok 6 to gotowość, krok 7 to prośba. Wielka Księga opisuje oba w dwóch sąsiednich akapitach rozdziału 6. Najpierw sprawdzasz, czy jesteś gotowa oddać wszystko, co w inwenturze uznałaś za złe. Jeśli do czegoś jeszcze lgniesz, prosisz o gotowość. Kiedy ją masz, odmawiasz modlitwę i według książki krok 7 jest zrobiony.

„Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” zaznacza, że prawie nikt nie ma gotowości całkowitej i że można tylko próbować uczciwie. Możesz przyznać, że z jakiejś wady jeszcze nie umiesz zrezygnować, byle nie znaczyło to, że nie zrezygnujesz z niej nigdy. Więcej o samej gotowości i listę wad z literatury AA znajdziesz we wpisie o kroku 6.

Modlitwa 7 kroku

Modlitwa 7 kroku pochodzi z rozdziału 6 Wielkiej Księgi (w wydaniu angielskim s. 76) i składa się z trzech krótkich zdań. W pierwszym mówisz Stwórcy, że jesteś gotowa oddać Mu całą siebie, z tym, co w tobie dobre, i z tym, co złe. W drugim prosisz, żeby usunął każdą wadę, która przeszkadza ci być użyteczną dla Niego i dla ludzi. W trzecim prosisz o siłę, żeby wypełniać Jego wolę, kiedy wyjdziesz do swoich spraw.

Pełne polskie brzmienie znajdziesz w książce „Anonimowi Alkoholicy”. Książka podaje modlitwę jako przykład tego, co można powiedzieć, więc możesz użyć własnych słów. Ważniejsze od formuły jest to, o co prosisz.

Wielka Księga umieszcza tę modlitwę w konkretnym momencie. Po kroku 5 wracasz do domu, szukasz godziny spokoju, przeglądasz, czy w pięciu pierwszych krokach niczego nie pominęłaś, sprawdzasz gotowość z kroku 6 i dopiero wtedy się modlisz. Część osób robi to razem ze sponsorką. Do tej modlitwy możesz wracać codziennie, na przykład rano, zanim zaczniesz dzień.

Jak przepracować krok 7 w praktyce

Krok 7 przerabiasz na konkretnych wadach z własnej listy: przy każdej nazywasz lęk, który za nią stoi, prosisz o pomoc i wybierasz jedno zachowanie na dziś. Kolejność może wyglądać tak:

  1. Weź listę z kroków 4 i 5. Wybierz kilka wad, które najczęściej wracają albo najwięcej kosztują ciebie i bliskich.
  2. Przy każdej zapisz, czego się boisz, kiedy ta wada dochodzi do głosu. Punktem wyjścia jest egocentryczny lęk opisany w „Dwunastu Krokach i Dwunastu Tradycjach”: że coś stracisz albo czegoś nie dostaniesz.
  3. Nazwij przeciwieństwo. Opisz, jak wyglądałoby twoje zachowanie bez tej wady, w konkretnej sytuacji, a nie w ogóle.
  4. Poproś o pomoc. Modlitwą, własnymi słowami albo na głos, przy sponsorce lub na mityngu.
  5. Zrób dziś jedną małą rzecz w przeciwnym kierunku.
  6. Wieczorem sprawdź, kiedy wada dała o sobie znać i co wtedy zrobiłaś. To już praktyka kroków 10 i 11: codzienny przegląd dnia i modlitwa albo medytacja.

Tak może wyglądać kilka pozycji z takiej listy:

Przykłady. Twoja lista pochodzi z twojej inwentury i może wyglądać inaczej.
Wada z listyLęk, który często za nią stoiO co prosiszMałe działanie na dziś
Kontrolowanie bliskichże bez mojego nadzoru wszystko się rozpadnieo zaufanie do innychnie poprawiam, gdy córka albo partner zrobią coś po swojemu
Ukrywanie i kłamstważe ludzie odejdą, gdy poznają prawdęo uczciwośćmówię prawdę w jednej drobnej sprawie, w której zwykle kręcę
Urazaże wybaczenie oznacza zgodę na krzywdęo gotowość do wybaczenianie opowiadam po raz kolejny tej samej historii o krzywdzie
Użalanie się nad sobąże nikt mnie nie zauważy, jeśli nie będę cierpiećo wdzięcznośćwieczorem zapisuję, co mi się dziś udało
Perfekcjonizmże każdy błąd pokaże, ile jestem wartao zgodę na bycie zwykłym człowiekiemkończę zadanie, choć nie jest idealne
Zgadzanie się na wszystkoże odmowa skończy się odrzuceniemo odwagęraz dziennie mówię „nie” albo „muszę to przemyśleć”

Jeśli nie masz jeszcze sponsorki, szukaj jej na mityngach: posłuchaj, jak mówią inne osoby, i poproś tę, której doświadczenie jest ci bliskie. Spis mityngów w całej Polsce jest na stronie aa.org.pl, a infolinia AA ma numer 801 033 242.

Czy wady znikną po kroku 7?

Zwykle nie znikają od razu i literatura AA tego nie obiecuje. „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” pisze w rozdziale o kroku 6, że członkowie AA nie oczekują uwolnienia od wszystkich wad w taki sposób, w jaki zostali uwolnieni od przymusu picia. Według książki Bóg oczekuje od nich tylko starań o postęp w budowaniu charakteru, na miarę ich możliwości. W rozdziale o kroku 7 autorzy dodają, że życia nastawionego na siebie nie da się odwrócić od razu, a w rozdziale o kroku 12 opisują krok siódmy jako prośbę o usunięcie tych braków, które Bóg może i zechce usunąć w danym momencie. W rozdziale o kroku 10 książka pisze, że celem jest postęp, a nie doskonałość.

Kiedy stara reakcja wraca, nie znaczy to, że krok 7 „nie zadziałał”. Zauważasz ją, przyznajesz się do niej i naprawiasz, co trzeba, najlepiej tego samego dnia. Nad tym, komu zaszkodziły twoje dawne zachowania, pracujesz w kolejnym kroku: krok 8 to lista osób, które skrzywdziłaś.

Nie wszystko, co ci przeszkadza, jest wadą charakteru. Bezsenność, lęk, który nie mija, przygnębienie trwające tygodniami albo reakcje po traumie mogą być objawami choroby, a wtedy potrzebują leczenia. Modlitwa ani praca z krokami go nie zastąpią. AA pisze w broszurze o lekach, że żaden członek wspólnoty nie powinien odgrywać roli lekarza, a porady medyczne i leczenie mają pochodzić od lekarza. Porozmawiaj więc o tych objawach z lekarzem albo terapeutką i nie odstawiaj na własną rękę przepisanych leków, także wtedy, gdy ktoś na mityngu ci to doradza.

Krok 7 dla osoby niewierzącej

Krok 7 możesz przejść bez wiary w Boga, bo jego sedno to zmiana postawy: z „poradzę sobie sama” na prośbę o pomoc. Kroki mówią o Bogu takim, jakim Go rozumiesz. „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” podaje w rozdziale o kroku 12, że ateiści i agnostycy w AA uznawali na początek za Siłę Wyższą swoją grupę albo AA jako całość. W rozdziale o kroku 7 ta sama książka zauważa, że stosunek do Boga zmieniał się zarówno u osób wcześniej wierzących, jak i niewierzących.

W praktyce prośbę kierujesz do ludzi, i to konkretnie. Możesz powiedzieć sponsorce: „mów mi, kiedy znowu wszystko kontroluję”, a grupie opowiedzieć o wadzie, z którą właśnie się mierzysz. Badania nad tym, jak działa AA, pokazują, że wspólnota pomaga przede wszystkim przez zmianę kręgu ludzi, wśród których żyjesz, i przez większą pewność, że poradzisz sobie bez alkoholu w trudnych sytuacjach. Osoby z lżejszym uzależnieniem korzystały niemal wyłącznie na zmianach społecznych, a zmiana duchowa miała dodatkowe znaczenie u osób z cięższym uzależnieniem. Mężczyznom AA pomagało głównie radzić sobie w sytuacjach towarzyskich, w których się pije. U kobiet zmniejszało ryzyko powrotu do picia przez to, że uczyło znosić przykre emocje bez sięgania po alkohol (Kelly, 2017).

Świecką wersję dwunastu kroków, którą zaproponował psycholog B.F. Skinner, opisujemy w tekście o programie 12 kroków.

Pytania do kroku 7

Te pytania możesz przerobić na piśmie przed rozmową ze sponsorką albo terapeutką. Ułożyliśmy je sami, nie pochodzą z literatury AA.

  1. Które wady z mojej inwentury wracają najczęściej w ostatnich tygodniach?
  2. Czego się boję, kiedy daję im dojść do głosu: że coś stracę czy że czegoś nie dostanę?
  3. Z której wady wciąż mam korzyść i dlatego nie chcę jej oddać?
  4. Gdzie mylę pokorę z upokarzaniem się albo ze zgadzaniem się na wszystko?
  5. Jakie moje zalety pomijam, kiedy myślę o sobie?
  6. O co konkretnie chcę prosić? Jak brzmi ta prośba moimi słowami?
  7. Kogo poza Bogiem mogę prosić o pomoc: sponsorkę, grupę, terapeutkę, kogoś bliskiego?
  8. Jakie jedno zachowanie zmienię w tym tygodniu?
  9. Co zrobię, kiedy stara wada wróci?
  10. Po czym bliscy poznają, że moja prośba z kroku 7 była szczera?

Krok 7 a terapia w ośrodku

W naszym ośrodku praca z krokami jest częścią planu dnia. Dzień zaczyna się o 8:00 wspólną modlitwą. Po południu pacjentki mają terapię grupową albo warsztaty 12 Kroków AA, wieczorem społeczność z bilansem dnia albo mityng AA. Pacjentki mogą korzystać z kaplicy i wsparcia duchowego, a w ośrodku spotyka się grupa AA „Teresa”. W zespole są terapeuci, lekarze, psycholodzy i osoby zdrowiejące z AA.

W ośrodku leczą się wyłącznie kobiety. Programy trwają dwa, cztery albo sześć tygodni. W sześciotygodniowej terapii pogłębionej jest osobna praca nad akceptacją choroby, poczuciem wartości i sprawczości, czyli nad tym samym trafnym obrazem siebie, o który chodzi w kroku 7. Po wyjściu pacjentka dostaje wykaz mityngów AA i kontakt do osoby, która wesprze ją w miejscu zamieszkania, a jako absolwentka może bezterminowo przychodzić na mityngi organizowane przez ośrodek.

Skuteczność programów opartych na AA i 12 krokach sprawdzano w badaniach. Przegląd Cochrane z 2020 roku objął 27 badań i 10 565 osób. W badaniach z losowym przydziałem prowadzone według podręcznika programy ułatwiające udział w AA częściej niż inne uznane metody, na przykład terapia poznawczo-behawioralna, kończyły się ciągłą abstynencją po roku. Przegląd nie oceniał osobno kroku 7.

Jeśli chcesz zacząć leczenie albo szukasz go dla bliskiej kobiety, zobacz, jak wygląda nasza terapia alkoholizmu dla kobiet, albo skontaktuj się z nami. Telefon odbieramy codziennie od 8:00 do 20:00.

Najczęściej zadawane pytania

Jak brzmi krok 7 AA?
Krok 7 AA brzmi: „Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki”. Braki to wady charakteru, które pokazała inwentura z kroku 4 i do których przyznałaś się w kroku 5. Krok siódmy to prośba o pomoc w ich usunięciu.
Na czym polega 7 krok AA?
Na prośbie o usunięcie wad i na zmianie zachowania, która po niej następuje. Sednem jest pokora, czyli trafny obraz siebie z wadami i zaletami oraz zgoda na to, że samą siłą woli charakteru nie zmienisz. W praktyce prosisz o pomoc modlitwą albo własnymi słowami, a potem codziennie robisz małe rzeczy w przeciwnym kierunku niż twoje wady.
Jak brzmi modlitwa 7 kroku?
Modlitwa 7 kroku pochodzi z rozdziału 6 książki „Anonimowi Alkoholicy”. Ma trzy zdania: mówisz Stwórcy, że oddajesz Mu całą siebie, dobro i zło, prosisz o usunięcie każdej wady, która przeszkadza ci być użyteczną dla Niego i dla ludzi, i prosisz o siłę do wypełniania Jego woli. Książka podaje ją jako przykład, więc możesz ją powiedzieć własnymi słowami.
Czym braki z kroku 7 różnią się od wad charakteru z kroku 6?
Niczym. Literatura AA używa obu słów zamiennie: rozdział o kroku siódmym w książce „Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji” raz mówi o brakach, raz o wadach charakteru. Chodzi o te same postawy, które spisałaś w inwenturze z kroku 4.
Czym różni się krok 6 od kroku 7?
W kroku 6 stajesz się gotowa, żeby wady zostały usunięte. W kroku 7 o to prosisz. Wielka Księga opisuje oba kroki jeden po drugim: najpierw sprawdzasz gotowość, a gdy ją masz, odmawiasz modlitwę 7 kroku.
Ile trwa krok 7 i czy robi się go raz?
Sama prośba to krótka modlitwa. Wielka Księga umieszcza ją zaraz po krokach 5 i 6 i uznaje, że po modlitwie krok 7 jest zrobiony. Pokora, o której mówi ten krok, jest jednak praktyką na co dzień. Do modlitwy możesz wracać codziennie, a stare wady sprawdzać w wieczornym przeglądzie z kroku 10.
Czy pokora w AA oznacza poniżanie siebie?
Nie. Pokora w AA to trafna ocena siebie: widzisz wady, ale też zalety. Literatura AA odróżnia ją od upokorzenia i służalczości, a badacze programu 12 kroków opisują pokorę z kroków 4-7 jako trafną ocenę siebie i przyznanie się do błędów, a nie umniejszanie siebie. Jeśli w kroku 7 widzisz tylko swoje wady, wróć do tego ze sponsorką albo terapeutką.
Jak przejść krok 7, jeśli nie wierzę w Boga?
Kroki mówią o Bogu takim, jakim Go rozumiesz. Literatura AA podaje, że ateiści i agnostycy uznawali na początek za Siłę Wyższą swoją grupę albo AA jako całość. Sedno kroku 7 to zamiana „poradzę sobie sama” na prośbę o pomoc, więc możesz ją kierować do sponsorki, grupy albo terapeutki i konkretnie mówić, w czym potrzebujesz wsparcia.
Co zrobić, gdy po kroku 7 wady wracają?
Potraktować to jako część procesu. Literatura AA nie obiecuje, że wady znikną od razu, i mówi o postępie, a nie o doskonałości. Zauważ starą reakcję, przyznaj się do niej i napraw, co trzeba, najlepiej tego samego dnia. Jeśli to, co bierzesz za wadę, to długotrwały lęk, przygnębienie albo bezsenność, porozmawiaj z lekarzem.

Źródła

  1. Fundacja Biuro Służby Krajowej Anonimowych Alkoholików w Polsce. 12 Kroków AA.
  2. Rada Powierników Służby Krajowej AA w Polsce. Dwanaście Kroków i Dwanaście Tradycji: korekta tłumaczenia (m.in. Krok Szósty, Siódmy, Dziesiąty i Dwunasty), 2023.
  3. Alcoholics Anonymous World Services. Twelve Steps and Twelve Traditions. Step Seven, 1953.
  4. Alcoholics Anonymous World Services. Alcoholics Anonymous. Chapter 6: Into Action, 2001.
  5. Alcoholics Anonymous World Services. The A.A. Member: Medications and Other Drugs (P-11), 2018.
  6. Alcoholism Treatment Quarterly. Humility and 12-Step Recovery: A Prolegomenon for the Empirical Investigation of a Cardinal Virtue in Alcoholics Anonymous (S.G. Post i in.), 2016.
  7. Addiction. Is Alcoholics Anonymous religious, spiritual, neither? Findings from 25 years of mechanisms of behavior change research (J.F. Kelly), 2017.
  8. Cochrane. Alcoholics Anonymous (AA) and other 12-step programs for alcohol use disorder (J.F. Kelly, K. Humphreys, M. Ferri), 2020.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania