
KROKI 10 i 11 - rozwój duchowy
Pierwsze dziewięć kroków porządkuje przeszłość. Kroki 10 i 11 dotyczą przyszłości — codziennego utrzymania tego, co udało się osiągnąć.
To kroki rozwoju duchowego: bieżący obrachunek moralny i pogłębianie więzi z Siłą Wyższą. Ich sednem jest jedna, twarda prawda: zdrowienie nigdy się nie kończy.
Kroki 10 i 11 w skrócie
| Krok | Treść w skrócie | Postawa |
|---|---|---|
| 10 | Bieżący obrachunek moralny i natychmiastowe przyznawanie się do błędów | Codzienna czujność |
| 11 | Pogłębianie więzi z Siłą Wyższą przez modlitwę i medytację | Rozwój duchowy |
To kroki „na całe życie”. Poprzednie kroki były jednorazową pracą — te dwa stają się codziennym nawykiem, bez którego trudno utrzymać trzeźwość.
Treść kroków 10 i 11
Krok 10: „Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.”
Krok 11: „Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.”
Oba kroki są bardzo indywidualne — jak osobisty kontakt z Siłą Wyższą i budowanie własnego sumienia. Zgodnie z duchem programu, „jakkolwiek Go pojmujemy” zostawia miejsce na własne rozumienie.
Krok 10: sprzątać na bieżąco
Dobrą metaforą kroku dziesiątego jest posprzątany dom. Pierwsze dziewięć kroków było wielkim porządkowaniem; krok dziesiąty to postawa: „posprzątałam u siebie i nie pozwolę, by znów wkradł się tam fałsz nałogu”.
Literatura ośrodka ujmuje to obrazowo:
„Kiedy dom jest posprzątany, ważne, aby nie pozostał pusty — bo w przeciwnym razie mogą tam przyjść przyjaciele, ale też i wrogowie.”
To dlatego krok dziesiąty bywa też dziękczynieniem za całą przemianę — za to, że „umarł stary człowiek, a narodził się nowy”. Ale wdzięczność nie wystarcza — trzeba tę zmianę czynnie utrzymywać.
Dlaczego mechanizmy nałogu nigdy nie znikną
Tu pada najważniejsza, trzeźwa prawda całego wpisu — i powód, dla którego kroki 10 i 11 są konieczne.
Z punktu widzenia terapeutycznego mechanizmy uzależnienia nigdy całkowicie nie znikają. Iluzja, zaprzeczanie, nałogowe regulowanie uczuć, skłonność do zakłamania i racjonalizacji — wszystko to w osobie uzależnionej pozostaje.
Dlatego zdrowienie nie jest stanem, który się „osiąga raz na zawsze”, lecz procesem wymagającym stałego wglądu w siebie i pracy nad sobą. I właśnie taką możliwość daje program 12 kroków.
Wniosek jest praktyczny i bezlitosny zarazem: każdy człowiek zasługuje na szacunek i miłość, i w tej prawdzie trzeba stawać codziennie — bo powrót do zakłamania to powrót do nałogu, który prędzej czy później kończy się z butelką w ręce. O samym mechanizmie zakłamania piszemy we wpisie Projekcja — samooszukiwanie się w nałogu.
Wieczorny rachunek sumienia
Praktyczną formą kroku dziesiątego jest codzienny, wieczorny obrachunek. Literatura AA podpowiada pytania:
„Czy byliśmy nieprzyjaźni, egoistyczni, nieuczciwi, czy targały nami obawy? Czy jesteśmy komuś winni przeprosiny? (…) Czy myśleliśmy wyłącznie o sobie przez większość dnia? Czy znaleźliśmy czas, aby zastanowić się, co moglibyśmy uczynić dla innych? (…) Odpowiadając na te pytania, nie wpadajmy w niepokój i nie zamartwiajmy się, bo wtedy stajemy się jeszcze mniej użyteczni dla innych.”
„Anonimowi Alkoholicy”, s. 74
Zwróć uwagę na ostatnie zdanie. Wieczorny rachunek nie służy zamartwianiu się — służy poprawie. To narzędzie rozwoju, a nie kolejny powód do bicia się w piersi.
Krok 11: rozwój duchowy
Krok jedenasty idzie głębiej — ku modlitwie i medytacji, czyli świadomemu pogłębianiu więzi z Siłą Wyższą.
Charakterystyczne jest to, o co się w nim prosi: nie o spełnienie własnych życzeń, lecz o „poznanie woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia”. To odwrócenie egocentryzmu, który napędzał nałóg — mniej „daj mi”, więcej „pokaż mi, jak żyć dobrze”.
Program obiecuje w zamian rzecz konkretną: odzyskanie zdrowego rozsądku i coraz większą samodzielność. O roli wspólnoty i spotkań w tym rozwoju piszemy we wpisach Co to jest AA i Miting AA — ważny element trzeźwienia.
Sugestia, nie nakaz
Na koniec ważne zastrzeżenie, które dotyczy całego programu. Kroki 10 i 11 — jak wszystkie kroki — są sugestią, nie nakazem.
Nikt nie każe ich stosować. Osoby zdrowiejące mówią po prostu, że stosowanie tych zasad działa, przynosi rezultaty i pomaga rozwiązać problem uzależnienia. To zaproszenie oparte na doświadczeniu, a nie przymus.
Krok dwunasty — niesienie posłania innym uzależnionym — domyka program i opisujemy go w tekście Program 12 kroków. Cała droga zaczyna się jednak od jednego: od uznania bezsilności.
Jeśli chcesz nie tylko przestać pić, ale trwale zmienić swoje życie, poznaj naszą terapię uzależnień dla kobiet albo skontaktuj się z nami.
Najczęściej zadawane pytania
Na czym polegają kroki 10 i 11 programu 12 kroków?
Czy mechanizmy uzależnienia można całkowicie usunąć?
Po co robić codzienny wieczorny obrachunek moralny?
Czy stosowanie kroków 10 i 11 jest obowiązkowe?
Powiązane artykuły

Alkoholizm kobiet ·
Alkoholizm. Grzech czy choroba?

Alkoholizm kobiet ·
Alkoholizm wśród kobiet: specyfika i podejście terapeutyczne

Alkoholizm kobiet ·
