Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia alkoholizmu kobiet

KROK 9 - zadośćuczynienie

Zaktualizowano Alkoholizm kobiet

Lista krzywd z kroku ósmego była przygotowaniem. Krok dziewiąty to działanie — realne naprawienie tego, co się da naprawić.

To zwieńczenie ośmiu poprzednich kroków. I krok, który zawiera ważne, często pomijane zastrzeżenie: naprawiać krzywdy trzeba tak, by nie wyrządzić nowych.

Krok 9 w skrócie

ElementOpis
Treść„Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe…”
Ważny warunek„…z wyjątkiem przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych”
IstotaRealna naprawa krzywd — także wobec samej siebie
Warunek wstępnyOwoc wszystkich ośmiu poprzednich kroków

Zwróć uwagę na warunek w drugim wierszu. Zadośćuczynienie nie jest bezwarunkowe — odpada tam, gdzie mogłoby zranić osobę skrzywdzoną lub kogoś trzeciego. Dojrzała naprawa liczy się z innymi, a nie tylko z potrzebą ulżenia własnemu sumieniu.

Treść kroku dziewiątego

„Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.”

To krok działania, nie deklaracji. Naprawia się możliwie wszystkie krzywdy — a jednocześnie wchodzi się w postawę kroku dziesiątego: gotowości do natychmiastowego naprawiania błędów na bieżąco.

Owoc ośmiu poprzednich kroków

Zadośćuczynienie nie jest możliwe w pojedynkę ani „od razu”. Jest owocem całej wcześniejszej drogi:

  • przyjęcia pomocy i przemiany duchowej,
  • wsparcia drugiej osoby,
  • stanięcia w prawdzie o swoich wadach i destrukcyjnych zachowaniach.

Dlatego nie da się „przeskoczyć” do kroku dziewiątego. Próba naprawiania krzywd bez tej wewnętrznej pracy zwykle kończy się jedną z pułapek opisanych w kroku ósmym — męczeństwem albo wybielaniem.

Zadośćuczynić trzeba też sobie

Tu pojawia się element, o którym łatwo zapomnieć: zadośćuczynienie należy się także samej sobie.

W ośrodku często spotykamy zranione serce — osobę, która mówi: „Ktoś mnie skrzywdził, ale ja już sobie z tym poradziłam, to dawno za mną”. Później w terapii okazuje się, że wszystkie jej reakcje wciąż biorą początek w tym zranieniu — że ono „krwawi” do dziś.

Zapomnienie na siłę nie jest uzdrowieniem. Dlatego obowiązuje tu ważna kolejność:

„Przebaczenie zawsze musi iść przed zapomnieniem.”

Dopóki krzywda nie zostanie naprawdę przebaczona — także ta wyrządzona sobie — nie da się jej domknąć.

Przebaczenie przed zapomnieniem

Tę samą myśl pięknie ujmuje patronka duchowa ośrodka:

„Ten prawdziwie przebacza, kto już nie pamięta.”

Matka Teresa z Kalkuty

To nie znaczy „udawaj, że nic się nie stało”. Znaczy coś głębszego: prawdziwe przebaczenie sprawia, że rana przestaje boleć — nie dlatego, że wyparliśmy fakty, lecz dlatego, że straciły nad nami władzę.

Obietnice programu

Krok dziewiąty jest miejscem, w którym literatura AA składa słynne „obietnice” — opis tego, co przynosi rzetelna praca:

„Poznamy nową wolność i nowe szczęście. Nie będziemy żałować przeszłości ani zatrzaskiwać za nią drzwi. (…) Zniknie uczucie bezużyteczności i pokusa rozczulania się nad sobą. (…) Opuści nas strach przed ludźmi i niepewnością materialną. (…) Czy są to obietnice bez pokrycia? Sądzimy, że nie. Urzeczywistniają się czasem szybko, czasem wolniej, ale zawsze materializują się, jeśli nad nimi pracujemy.”

„Anonimowi Alkoholicy”, s. 72

Ostatnie zdanie jest kluczowe: „jeśli nad nimi pracujemy”. Obietnice nie są magią — są rezultatem konsekwentnej pracy, którą podtrzymują kroki 10 i 11. Całość opisujemy w tekście Program 12 kroków.

Jeśli chcesz naprawić to, co nałóg popsuł w Twoich relacjach, poznaj naszą terapię uzależnień dla kobiet albo skontaktuj się z nami.

Najczęściej zadawane pytania

Na czym polega dziewiąty krok programu 12 kroków?
Na osobistym zadośćuczynieniu wszystkim skrzywdzonym osobom, wobec których jest to możliwe — z ważnym wyjątkiem sytuacji, w których naprawa zraniłaby te osoby lub kogoś trzeciego. To krok działania i realnej naprawy krzywd, będący owocem wszystkich ośmiu poprzednich kroków.
Czy w dziewiątym kroku zawsze trzeba naprawić każdą krzywdę?
Nie. Zadośćuczynienie odpada tam, gdzie mogłoby zranić osobę skrzywdzoną lub kogoś trzeciego. Dojrzała naprawa liczy się z innymi ludźmi, a nie tylko z potrzebą ulżenia własnemu sumieniu — dlatego krok dziewiąty zawiera ten wyraźny warunek.
Dlaczego trzeba zadośćuczynić także samej sobie?
Bo dawne zranienia często wciąż „krwawią” i wpływają na obecne reakcje, nawet jeśli wydaje się, że są już „dawno za nami”. Zapomnienie na siłę nie jest uzdrowieniem — dlatego obowiązuje kolejność: przebaczenie musi iść przed zapomnieniem, także wobec siebie.
Czym są „obietnice” w dziewiątym kroku?
To słynny fragment literatury AA opisujący owoce rzetelnej pracy: nową wolność i szczęście, uwolnienie od strachu i użalania się nad sobą, większe zainteresowanie innymi. Program zaznacza, że obietnice te nie są magią — materializują się zawsze, ale tylko wtedy, gdy nad nimi pracujemy.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania