Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia zaburzeń odżywiania

Od weganizmu do ortoreksji

Zaktualizowano Zaburzenia odżywiania

Zdrowe odżywianie jest dobre. Ale wszystko, co robimy w nadmiarze i obsesyjnie, może się przeciwko nam obrócić — także dbanie o dietę.

Ten wpis jest o ortoreksji, czyli obsesji na punkcie zdrowego jedzenia. I od razu zastrzeżenie, bez którego łatwo o nieporozumienie: to nie weganizm jest problemem — problemem jest obsesja, która potrafi przykleić się do każdej diety.

Zdrowa dieta a ortoreksja

Świadoma, zdrowa dietaOrtoreksja
CelDobre samopoczucie i zdrowieKontrola i poczucie „czystości”
ElastycznośćMożna odstąpić bez poczucia winyZłamanie zasad wywołuje lęk i wstyd
Lista produktówStabilnaWciąż się kurczy — coraz więcej „zakazanych”
Miejsce w życiuJeden z elementówWypiera pracę, relacje, przyjemności

Różnica nie leży w tym, co jesz, tylko w tym, jak bardzo jedzenie Tobą rządzi. Zdrowa dieta służy życiu; ortoreksja zaczyna życie zastępować.

Historia blogerki The Blonde Vegan

Dobrym przykładem jest historia Jordan Younger, znanej jako The Blonde Vegan. Przez rok dzieliła się na blogu i Instagramie pasją do wegańskiego, „oczyszczającego” jedzenia — soków, warzyw, diet detoksykacyjnych.

Za setkami zdjęć kryło się jednak coś, czego przestała ukrywać: bóle brzucha, migreny, brak energii, niedobory witamin, podatność na infekcje.

Ważne, żeby wyciągnąć z tej historii właściwy wniosek. Jej problemem nie był weganizm jako taki, lecz skrajnie restrykcyjny, „oczyszczający” sposób odżywiania, którego się trzymała — i to, że uzależniła się od kontrolowania diety, zaniedbując resztę życia. Dobrze zbilansowana dieta roślinna może być pełnowartościowa; to obsesja, a nie brak mięsa, doprowadziła do choroby.

Co to jest ortoreksja?

Ortoreksja to przesadne, obsesyjne kontrolowanie tego, co się je — pod kątem „zdrowotności”.

Samo liczenie kalorii czy eliminowanie składników może wyglądać niewinnie. Problem zaczyna się, gdy skupienie na „czystym” jedzeniu staje się centrum życia i wypiera wszystko inne.

Warto od razu dodać jedno: ortoreksja nie jest formalną jednostką w klasyfikacjach ICD-11 czy DSM-5. To nie znaczy, że nie istnieje — opisywane cierpienie jest realne — ale że bywa objawem lub sąsiaduje z innymi zaburzeniami odżywiania, jak anoreksja. Więcej ciekawostek zebraliśmy we wpisie 4 fakty o ortoreksji.

Czy sałata może być „niezakazana”?

Granica między zdrowym jedzeniem a obsesją bywa bardzo cienka — a ortoreksja przesuwa ją stopniowo, wciąż wykreślając kolejne produkty.

Mechanizm jest podstępny:

  • sałata — jeszcze niedawno zdrowa, dziś „ma za dużo nawozów”,
  • ryba — „za dużo metali ciężkich”,
  • zupa — „obróbka termiczna niszczy witaminy”.

Lista dozwolonych produktów kurczy się, aż w końcu prawie nie ma czego jeść. To ten sam mechanizm zawężania, który widać w anoreksji — z tą różnicą, że tu pretekstem jest nie kaloria, lecz „zdrowotność”.

To nie dieta, to cechy charakteru

Skoro nie weganizm jest przyczyną, to co? Skłonność do obsesji na tle jedzenia wynika raczej z cech charakteru niż z rodzaju diety.

Dane wskazują, że fanatyzm żywieniowy częściej pojawia się u wegetarian i wegan — ale nie dlatego, że dieta roślinna jest groźna. Powód jest inny: ludzie skłonni do perfekcjonizmu i skrupulatności częściej wybierają diety wymagające kontroli — i to ta sama skłonność, a nie sama dieta, prowadzi do obsesji.

Innymi słowy: weganizm nie tworzy ortorektyka — ortorektyk może wybrać weganizm (albo dowolną inną restrykcyjną dietę) jako pole dla swojej obsesji.

Uzależnić się można od wszystkiego

Można by powiedzieć, że doszukiwanie się związku między dietą a uzależnieniem jest naciągane — bo uzależnić można się od bardzo wielu rzeczy: od pracy, zakupów, ćwiczeń, a nawet od dbania o zdrowie.

I to prawda. Dlatego kluczowe jest jedno rozróżnienie: pasję od uzależnienia odróżnia to, czy poświęcasz jej cały czas i czy zaniedbujesz przez nią inne dziedziny życia. Zdrowe jedzenie nie jest problemem — problemem jest moment, w którym przestaje służyć życiu, a zaczyna nim rządzić.

Kiedy szukać pomocy

Ortoreksja rzadko sama nazywa się problemem — bo chowa się za czymś społecznie chwalonym: „przecież tylko zdrowo się odżywiam”. Warto zareagować, gdy:

  • lista dozwolonych produktów wciąż się kurczy,
  • złamanie zasad diety wywołuje lęk, wstyd lub panikę,
  • jedzenie zajmuje więcej uwagi niż praca, relacje i odpoczynek,
  • pojawiają się realne skutki zdrowotne — niedobory, spadek wagi, wyczerpanie.

Osobna uwaga: każdą restrykcyjną dietę — także wegańską — warto skonsultować ze specjalistą, bo to, co służy jednej osobie, innej może szkodzić. To nie argument przeciw diecie roślinnej, lecz za tym, by robić ją mądrze.

Jeśli rozpoznajesz u siebie te sygnały, poznaj naszą terapię zaburzeń odżywiania dla kobiet albo skontaktuj się z nami. Presję „idealnego ciała”, która to napędza, opisujemy we wpisie Anoreksja, bulimia, ortoreksja a kult ciała.

Najczęściej zadawane pytania

Czy weganizm powoduje ortoreksję?
Nie. Weganizm sam w sobie nie jest przyczyną ortoreksji, a dobrze zbilansowana dieta roślinna może być pełnowartościowa. Do obsesji prowadzi skłonność do perfekcjonizmu i kontroli, która może przykleić się do każdej restrykcyjnej diety. To ortorektyk może wybrać weganizm, a nie weganizm tworzy ortorektyka.
Co to jest ortoreksja?
To obsesyjne kontrolowanie tego, co się je, pod kątem „zdrowotności”, które staje się centrum życia i wypiera inne jego dziedziny. Ortoreksja nie jest formalną jednostką w klasyfikacjach ICD-11 ani DSM-5, ale opisywane cierpienie jest realne i bywa powiązane z innymi zaburzeniami odżywiania.
Czym różni się zdrowa dieta od ortoreksji?
Zdrowa dieta służy dobremu samopoczuciu, jest elastyczna i można od niej odstąpić bez poczucia winy. Ortoreksja zamienia jedzenie w narzędzie kontroli — złamanie zasad wywołuje lęk i wstyd, lista dozwolonych produktów wciąż się kurczy, a jedzenie wypiera pracę, relacje i przyjemności.
Kiedy zdrowe odżywianie staje się problemem?
Gdy lista dozwolonych produktów wciąż się kurczy, złamanie zasad diety wywołuje lęk lub panikę, jedzenie zajmuje więcej uwagi niż reszta życia i pojawiają się skutki zdrowotne, takie jak niedobory czy wyczerpanie. Pasję od uzależnienia odróżnia to, czy zaniedbujesz przez nią inne dziedziny życia.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania