Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia bulimii u kobiet

Tak objawia się bulimia - jaka terapia uzależnień będzie najlepsza?

Zaktualizowano Zaburzenia odżywiania

Nazwa pochodzi od greckiego bulimis„wilczy głód”. Ale nie chodzi tu o głód prawdziwy: podłożem bulimii nie jest brak jedzenia, lecz psychika.

Ten wpis odpowiada na dwa pytania: kto jest w grupie ryzyka i po czym poznać chorobę oraz — przede wszystkim — jaka terapia działa najlepiej. Objawy zdrowotne i skutki opisujemy szerzej w tekście Bulimia: objawy, skutki i leczenie.

Bulimia w skrócie

PytanieOdpowiedź w skrócie
Na czym polega?Napady objadania + zachowania „kompensacyjne” (wymioty, środki przeczyszczające)
Jak wygląda chora?Zwykle ma normalną wagę — inaczej niż w anoreksji
Kto jest w grupie ryzyka?Perfekcjonistki, osoby o niestabilnej samoocenie
Jaka terapia?Poznawczo-behawioralna + dieto-terapia, wsparciem — grupa

Drugi wiersz to najczęstsze nieporozumienie. Bo bulimia — w przeciwieństwie do anoreksji — nie jest widoczna na wadze, a to sprawia, że latami pozostaje niezauważona.

Co to jest bulimia?

Bulimia, zwana żarłocznością psychiczną, to zaburzenie odżywiania objawiające się napadami objadania i następującymi po nich zachowaniami kompensacyjnymi.

Najczęstszym z nich jest prowokowanie wymiotów, ale nie jedynym. Bywają też:

  • środki przeczyszczające i leki moczopędne,
  • surowe diety i głodówki,
  • nadmierne ćwiczenia fizyczne, a nawet lewatywy.

Każde z tych zachowań jest niebezpieczne dla zdrowia — prowadzi do groźnych zaburzeń elektrolitowych i uszkodzeń narządów. To nie „sposób na figurę”, lecz objaw choroby.

Kto choruje na bulimię?

Tu obalamy dwa mity naraz. Bulimiczki nie są ani otyłe, ani wychudzone — zwykle mają normalną wagę. Właśnie dlatego chorobę tak trudno rozpoznać z wyglądu.

Znacznie ważniejszy od sylwetki jest profil psychologiczny. W grupie ryzyka są osoby:

  • o niestabilnym poczuciu własnej wartości, wrażliwe, o melancholijnej naturze,
  • z silną potrzebą akceptacji przez grupę — restrykcyjna dieta staje się wtedy „przepustką” do akceptacji,
  • perfekcjonistki, stale podnoszące sobie poprzeczkę i odreagowujące napadami stres związany z ocenami czy karierą.

To jest klucz do zrozumienia całej choroby: pod napadem nie kryje się głód, lecz napięcie — najczęściej między „muszę być idealna” a „nie jestem wystarczająca”.

Choć chorują głównie kobiety, bulimia dotyka także mężczyzn, a coraz częściej również kobiety w ciąży i starsze — co jeszcze dwie dekady temu było rzadkością.

5 sygnałów, po których rozpoznasz bulimię

Ponieważ waga nie zdradza choroby, warto znać sygnały w zachowaniu:

  1. Potrafi za jednym razem zjeść bardzo dużą ilość jedzenia.
  2. Parzy herbatki przeczyszczające lub bierze tabletki odwadniające.
  3. Znika w łazience na długo — prowokuje wymioty, czasem odkręcając wodę, by zagłuszyć odgłosy.
  4. Waży się nawet kilka razy dziennie.
  5. Obsesyjnie myśli i rozmawia o jedzeniu.

Charakterystyczne jest też planowanie napadów: gromadzenie słodyczy i fast foodów, objadanie się w nocy albo gdy inni są w pracy. Niespodziewane nakrycie wywołuje ogromny wstyd — i to wstyd, a nie sama waga, jest tu prawdziwym ciężarem.

Jaka terapia jest najlepsza?

Przechodzimy do sedna. W leczeniu bulimii najskuteczniejsza jest terapia poznawczo-behawioralna.

Dlaczego akurat ona? Bo sięga do istoty zaburzenia, a nie tylko do objawu. Analizuje czynniki wpływające na zachowanie i wykorzystuje eksperymenty behawioralne, by wywołać zmianę w myśleniu. W praktyce oznacza to pracę nad:

  • pozytywną samooceną i samoakceptacją,
  • perfekcjonizmem i sposobem stawiania sobie celów,
  • relacjami z rodziną.

Jak działa ten rodzaj terapii, opisujemy we wpisie o terapii poznawczo-behawioralnej. Kluczowe jest jedno: skoro napad bierze się z napięcia, leczy się napięcie, a nie samo jedzenie.

Dieto-terapia — co to jest

Drugim filarem jest dieto-terapia — i wbrew nazwie nie chodzi w niej o odchudzanie.

To praca nad świadomym myśleniem i zachowaniem wobec jedzenia. Polega na:

  • monitorowaniu posiłków,
  • nakłanianiu do regularnego jedzenia (nieregularność napędza napady),
  • wprowadzaniu nawyków zmniejszających napady — na przykład sięgania po sycące produkty bogate w błonnik, po których nie ma gwałtownych spadków poziomu cukru i długo nie wraca głód.

Regularność jest tu lekarstwem. Bulimia karmi się cyklem głodzenia i objadania — dieto-terapia ten cykl przerywa.

Grupa wsparcia jako uzupełnienie

Terapię można wzmocnić uczestnictwem w grupie wsparcia — na przykład we Wspólnocie Anonimowych Jedzenioholików, która proponuje narzędzia zdrowienia: mitingi, telefony wsparcia, pisanie o uczuciach, plan jedzenia i plan działania.

To dobre uzupełnienie, ale nie zastępuje terapii — jest jej wsparciem. O innych mechanizmach objadania piszemy w tekstach Przyczyny jedzenia kompulsywnego i Kompulsywne odżywianie: zadzwoń do przyjaciółki.

Prowadzimy terapię bulimii w gronie kobiet i bez oceniania — zgodnie z opisanym wyżej programem ośrodka. Jeśli rozpoznajesz u siebie te sygnały, skontaktuj się z nami.

Najczęściej zadawane pytania

Jak wygląda osoba chora na bulimię?
Zwykle ma normalną wagę — inaczej niż w anoreksji. To najczęstsze nieporozumienie: bulimia nie jest widoczna na wadze, dlatego latami pozostaje niezauważona. Rozpoznaje się ją raczej po zachowaniu niż po sylwetce.
Kto jest najbardziej narażony na bulimię?
Osoby o niestabilnym poczuciu własnej wartości, wrażliwe, z silną potrzebą akceptacji oraz perfekcjonistki, które odreagowują napadami stres związany z ocenami czy karierą. Chorują głównie kobiety, ale bulimia dotyka też mężczyzn oraz coraz częściej kobiety w ciąży i starsze.
Po czym poznać bulimię?
Do sygnałów należą: jednorazowe spożywanie bardzo dużych ilości jedzenia, stosowanie herbatek przeczyszczających i tabletek odwadniających, długie znikanie w łazience i prowokowanie wymiotów, ważenie się nawet kilka razy dziennie oraz obsesyjne myślenie i mówienie o jedzeniu. Częste jest też planowanie napadów i objadanie się w samotności.
Jaka terapia jest najlepsza na bulimię?
Najskuteczniejsza jest terapia poznawczo-behawioralna, bo sięga do istoty zaburzenia: pracuje nad samooceną, perfekcjonizmem i relacjami, a nie tylko nad objawem. Uzupełnia ją dieto-terapia, czyli budowanie świadomych, regularnych nawyków żywieniowych, oraz grupa wsparcia.
Czym jest dieto-terapia w leczeniu bulimii?
To nie odchudzanie, lecz praca nad świadomym stosunkiem do jedzenia: monitorowanie posiłków, nakłanianie do regularnego jedzenia i wprowadzanie nawyków zmniejszających napady, na przykład sięgania po sycące produkty bogate w błonnik. Regularność przerywa cykl głodzenia i objadania, który napędza bulimię.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania