Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia zaburzeń odżywiania

Anorektyczka — kto naprawdę choruje na anoreksję

Zaktualizowano Zaburzenia odżywiania

Anoreksja, zwana także jadłowstrętem psychicznym, uważana jest często za chorobę kobiet. Rzeczywiście — to kobiety stanowią większość pacjentek ośrodków terapii zaburzeń odżywiania.

Wokół tej choroby narosło jednak mnóstwo krzywdzących mitów: o rozpieszczonych jedynaczkach, modzie na szczupłość i „widzimisię”. Te mity realnie utrudniają chorym sięgnięcie po pomoc — dlatego warto je obalić.

Potrzeba kontroli, a nie moda na szczupłość

Powszechnie uważa się, że przyczyną odchudzania jest podążanie za modą na szczupłą sylwetkę. Tymczasem wiele chorych odchudza się po to, aby uzyskać kontrolę nad własnym życiem — i właśnie dlatego nie przekonują ich argumenty, że dieta nie musi być drastycznie niskokaloryczna.

Wiele osób głodzi się, by mieć wrażenie, że doskonale panuje nad sobą. Odmawiając sobie jedzenia, chora czuje się lepsza od innych i wyjątkowa, bo zrzucenie kolejnych kilogramów wymaga dużej siły woli i nie każdy tak potrafi.

To poczucie wyjątkowości bywa niebezpiecznie wzmacniane przez środowiska gloryfikujące chorobę, takie jak ruch pro-ana czy określanie chorych „motylkami”. To nie jest styl życia ani ekskluzywny klub — to społeczności, które podtrzymują śmiertelną chorobę i utrudniają leczenie.

Mity o anoreksji — i jak jest naprawdę

Poniższa tabela zestawia najczęstsze mity z faktami:

MitJak jest naprawdę
„Anoreksja to moda na szczupłą sylwetkę”Najczęściej chodzi o potrzebę kontroli nad własnym życiem
„Chorują tylko młode dziewczyny”Anoreksja dotyka też kobiety po czterdziestce i osoby starsze
„Anorektyczkę zawsze widać”Choroba bywa niewidoczna — i wtedy jest groźniejsza
„To albo anoreksja, albo bulimia”Zaburzenia chodzą w parze, można przechodzić między nimi
„To choroba bogatych domów”Status ekonomiczny nie ma z nią nic wspólnego
„Same są sobie winne”To choroba psychiczna, a nie wybór ani kaprys
„To choroba wyłącznie kobiet”Anoreksja dotyka również mężczyzn

Dojrzała anorektyczka — anoreksja nie zna wieku

Kolejnym mitem jest przekonanie, że na anoreksję chorują wyłącznie osoby młode. W kolorowych gazetach widujemy nienaturalnie wychudzone modelki, więc łatwo o takie skojarzenie.

W rzeczywistości problem dotyczy również osób dojrzałych — chorują także czterdziestolatki i osoby starsze. Specjaliści zauważają, że dojrzałych pacjentek będzie przybywać, ponieważ starość jest dziś „niemodna”, a wiele osób próbuje na siłę się odmłodzić za pomocą cudownych diet.

Czy anoreksję zawsze widać?

Często uważamy, że osoby z bulimią są otyłe, a anorektyczki skrajnie wychudzone. To jednak mit — spotykamy wiele na pozór normalnie wyglądających osób z bulimią, tak jak niejedna wychudzona osoba choruje właśnie na bulimię.

Kiedy anoreksja nie jest widoczna gołym okiem, sytuacja bywa jeszcze groźniejsza, bo zaburzony stosunek do własnego wyglądu może pozostać niezauważony. Bywa on powiązany z dysmorfofobią. O tym, na co realnie zwracać uwagę, piszemy we wpisie Jakie są symptomy anoreksji.

Anoreksja i bulimia chodzą w parze

Lubimy przyklejać etykietki: „bulimiczka”, „anorektyczka”. Tymczasem zaburzenia odżywiania często występują razem — można chorować na bulimię i anoreksję jednocześnie albo przechodzić od jednej do drugiej.

Można też najpierw uzależnić się od zdrowego jedzenia, czyli zostać ortorektyczką, a dopiero potem zachorować na anoreksję lub bulimię. Parami chodzą również same nałogi — niejedna uzależniona kobieta najpierw choruje na anoreksję, by później wpaść w inny nałóg. O kulturowym tle tych zaburzeń piszemy w tekście Anoreksja, bulimia, ortoreksja a kult ciała.

To nie widzimisię, to choroba

Uzależnienia behawioralne i zaburzenia odżywiania bywają traktowane jako swego rodzaju nowoczesne „widzimisię”. Niektórzy uważają wręcz, że anorektyczki same są sobie winne, bo przecież „zdecydowały się nic nie jeść”.

Takie podejście sprawia, że wiele chorych ukrywa problem, zamiast zgłosić się po pomoc — a anoreksja ma najwyższą śmiertelność spośród wszystkich chorób psychicznych.

Podobnie krzywdzący jest mit, że anoreksja dotyczy tylko dziewcząt z bogatych domów, rozpieszczonych przez rodziców i nudzących się z braku poważnych problemów. Status ekonomiczny nie ma nic wspólnego z zachorowaniem — chorują również dziewczęta z ubogich rodzin, a także mężczyźni.

Jeśli u siebie lub bliskiej osoby zauważasz niepokojące sygnały, poznaj naszą terapię anoreksji i terapię zaburzeń odżywiania albo skontaktuj się z nami.

Najczęściej zadawane pytania

Czy anoreksja dotyczy tylko dziewcząt z bogatych domów?
Nie, to krzywdzący mit. Status ekonomiczny nie ma nic wspólnego z zachorowaniem — anoreksję odnotowuje się również u dziewcząt z ubogich rodzin oraz u mężczyzn. Choroba nie jest też skutkiem rozpieszczenia przez rodziców.
Czy na anoreksję chorują tylko młode osoby?
Nie. Choroba najczęściej zaczyna się w okresie dojrzewania, ale dotyka też kobiety po czterdziestce i osoby starsze. Specjaliści przewidują, że dojrzałych pacjentek będzie przybywać wraz z presją, by na siłę się odmładzać.
Czy anoreksję zawsze widać po sylwetce?
Nie zawsze. Zdarza się, że choroba nie jest widoczna gołym okiem, a wtedy bywa jeszcze groźniejsza, bo zaburzony stosunek do własnego ciała pozostaje niezauważony. Podobnie osoby z bulimią często wyglądają zupełnie zwyczajnie.
Czy można chorować na anoreksję i bulimię jednocześnie?
Tak. Zaburzenia odżywiania często występują razem, a chora może przechodzić od jednego do drugiego. Zdarza się też, że problem zaczyna się od ortoreksji, czyli obsesji na punkcie zdrowego jedzenia.
Dlaczego anoreksja nie jest wyborem?
Ponieważ to poważne zaburzenie psychiczne, w którym u podłoża leży najczęściej potrzeba kontroli, niska samoocena i trudność w radzeniu sobie z emocjami — a nie kaprys czy moda. Anoreksja ma najwyższą śmiertelność spośród chorób psychicznych i wymaga leczenia.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania