Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia uzależnienia od hazardu u kobiet

Od totolotka do.. - jak rozwija się hazard?

Zaktualizowano Hazard

Czy kupiłaś kiedykolwiek kupon totolotka? Jeśli tak, to formalnie masz już za sobą pierwszy krok w świat hazardu.

Nie ma jednak powodu do paniki — ogromna większość ludzi na całym świecie zatrzymuje się na tym etapie. Warto natomiast wiedzieć, jak wygląda cała drabina i na którym jej szczeblu się stoi.

Co to jest hazard?

Hazard to granie z użyciem pieniędzy, w którym o wygranej lub przegranej decyduje przypadek. Ważnym czynnikiem jest ryzyko — i to ono jest dla gracza pociągające. Zasady muszą być określone regulaminem.

Tu kryje się pierwsza pułapka: powszechne jest przekonanie, że o wygranej decyduje umiejętność i kontrola, a nie przypadek — co jest po prostu błędem. To zniekształcenie poznawcze rozwijamy we wpisie Od magii liczb do totolotka.

Hazard nie jest przy tym wynalazkiem naszych czasów — był obecny już w starożytności, tyle że dawniej grano o niewolników i wartościowe rzeczy, a dziś głównie o pieniądze. Najbardziej znane ośrodki gry to Las Vegas, Monte Carlo i Makau.

Cztery poziomy zaangażowania w hazard

Patologiczne uzależnienie od gier rozwija się stopniowo — wręcz zakrada się do życia niepostrzeżenie. Aneta Pyłypczuk w pracy naukowej „Wybrane czynniki psychospołeczne i medyczne a jakość życia pacjentów uzależnionych od alkoholu i hazardu" opisała cztery poziomy:

PoziomJak wyglądaCo robić
0 — brak kontaktuNigdy nie postawiłaś losu ani nie obstawiałaś wynikówNic — hazard cię nie dotyczy
1 — hazard społecznyGrasz od raz w roku po codziennie, ale bez poczucia winy i wpływu na życiePilnuj zasad bezpiecznej gry
2 — hazard ryzykownyKrytyka otoczenia, poczucie winy, utrata kontroli nad czasem, pierwsze długiTo już kwalifikuje się do pomocy
3 — hazard patologicznyGra przeważa nad wartościami i zobowiązaniami, długi popychają do przestępstwPilnie potrzebna terapia

Poziom 1 to hazard społeczny i rekreacyjny. Można na nim obstawiać wyniki raz do roku, a czasem nawet codziennie — jeśli tylko nie pojawia się poczucie winy, a gra nie wpływa na codzienne funkcjonowanie. Zasady, które pomagają na nim pozostać, opisujemy we wpisie Zanim trafisz do ośrodka — fazy hazardu.

Poziom 2 — najbardziej podstępny

To poziom, o którym warto wiedzieć najwięcej. Hazardzistka jest już krytykowana przez otoczenie, miewa poczucie winy i spędza na graniu więcej czasu, niż by chciała. Pojawiają się problemy finansowe i pierwsze długi. Balansuje na granicy między hazardem rekreacyjnym a ryzykownym.

Paradoks polega na tym, że o graczach z tego poziomu wiadomo najmniej — mimo że kwalifikuje się on już do pomocy terapeutycznej, osoba na nim jeszcze nic ze swoim problemem nie robi. Nie potrafi przyznać, że ma kłopot: wypiera go i usprawiedliwia.

Dlatego na tym etapie potrzebna jest osoba z zewnątrz — ktoś, kto nazwie rzecz po imieniu. Jeśli to ty jesteś tą osobą, sprawdź, jak pomóc bliskiej osobie uzależnionej.

Poziom 3 — dno, od którego można się odbić

Na tym poziomie problemów nie da się już zaprzeczyć, bo uniemożliwiają codzienne funkcjonowanie. Mamy do czynienia z hazardem patologicznym: gra przeważa nad wartościami i zobowiązaniami społecznymi, a presja spłaty długu popycha do przestępstw.

Pojawiają się wyczerpanie psychiczne, ogromne wyrzuty sumienia, depresja, poczucie beznadziejności, ucieczka w inne nałogi, a czasem bezdomność.

To jest właśnie tak zwane dno — i najważniejsze zdanie brzmi: zawsze można się od niego odbić. Wielu nałogowców musi go dotknąć, żeby zacząć się leczyć. Mnóstwo osób wyszło z nałogu i stanęło na nogi, choć ich sytuacja wydawała się bez wyjścia.

Jeśli rozpoznajesz siebie na którymś z poziomów, poznaj naszą terapię uzależnień albo po prostu skontaktuj się z nami — nie trzeba czekać na poziom 3.

Najczęściej zadawane pytania

Czy kupno kuponu totolotka to już hazard?
Formalnie tak — to pierwszy szczebel drabiny. Nie ma jednak powodu do paniki: ogromna większość ludzi zatrzymuje się na poziomie hazardu społecznego i rekreacyjnego, który nie wiąże się z poczuciem winy ani wpływem na codzienne życie.
Jakie są poziomy zaangażowania w hazard?
Wyróżnia się cztery: poziom 0 to brak kontaktu z grą, poziom 1 to hazard społeczny i rekreacyjny, poziom 2 to hazard ryzykowny z poczuciem winy i pierwszymi długami, a poziom 3 to hazard patologiczny uniemożliwiający normalne funkcjonowanie.
Kiedy hazard staje się problemem?
Już na poziomie 2, czyli hazardu ryzykownego — gdy pojawia się krytyka otoczenia, poczucie winy, utrata kontroli nad czasem gry i pierwsze długi. Ten poziom kwalifikuje się do pomocy terapeutycznej, choć osoba grająca zwykle jeszcze nic z tym nie robi.
Dlaczego poziom ryzykowny jest tak podstępny?
Bo osoba na nim wypiera problem i usprawiedliwia się, więc sama nie sięga po pomoc — a wiedzy o graczach z tego poziomu jest najmniej. Zwykle potrzebna jest osoba z zewnątrz, która nazwie rzecz po imieniu.
Czy z hazardu patologicznego można wyjść?
Tak. Nawet gdy pojawiają się długi, przestępstwa, depresja czy bezdomność, od dna zawsze można się odbić. Wielu nałogowców musi go dotknąć, by zacząć leczenie — a mnóstwo osób wyszło z nałogu mimo pozornie beznadziejnej sytuacji.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania