Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia zaburzeń odżywiania

Terapia dla uzależnionych - jem, bo...

Zaktualizowano Zaburzenia odżywiania

O ile kobieca narkomania często ma źródło w poszukiwaniu nowych, ekstremalnych doświadczeń, a alkoholizm bierze się z kumulacji problemów emocjonalnych, o tyle przyczyn zaburzeń odżywiania należy szukać w niedoskonałych relacjach z rodzicami.

Chodzi o wygórowane oczekiwania ojca i matki, nadużycia, zbyt szybkie oddalenie się od rodziców oraz brak więzi emocjonalnej.

Co dzieje się w rodzinie i jak odbija się na dziecku

Sytuacja w rodzinieSkutek dla dziecka
Zbyt wczesna separacja od rodzicówBrak poczucia bezpieczeństwa — jedna z przyczyn anoreksji i bulimii
Matka karze odrzuceniem za dorastanie córkiCórka rekompensuje sobie złe relacje zbliżeniem do ojca
Nierealistyczne wymagania rodzicówRestrykcyjne diety i wyczerpujące ćwiczenia, by im sprostać
Wulgarne uwagi lub nadużycia seksualneBrak akceptacji seksualności własnego ciała
Zaniedbanie lub zbyt wczesna samodzielnośćSprzeczne tendencje: pragnienie dorosłości i potrzeba opieki naraz

Problem separacji od rodziców

Ośrodki pełne są kobiet, u których anoreksja lub bulimia mają związek ze zbyt wczesną separacją od rodziców.

Nastolatki — mimo że szukają autonomii i bywają opryskliwe — potrzebują poczucia bezpieczeństwa. Dlatego rodzice powinni stopniować oddzielanie. Idealnie, gdy dziecko powoli wchodzi w rolę dorosłego, ale może czasowo wracać do roli dziecka, a dorosły jest gotów udzielić mu wsparcia, kiedy będzie tego potrzebować.

Częsty scenariusz wygląda inaczej: matka źle znosi emocjonalne oddalenie się dorastającej córki i karze ją za to odrzuceniem. Wtedy nastolatka — jeśli wychowuje się w pełnej rodzinie — rekompensuje sobie złe relacje z matką zbliżeniem do ojca.

Dwie rzeczy realnie chronią: dobre relacje między rodzicami oraz przynależność do grupy rówieśników. Separacja jest też łatwiejsza dla tych nastolatek, które wcześniej nasyciły się miłością i bliskością rodziny.

Konflikt: chcę być dorosła, ale potrzebuję opieki

Osoby zaniedbywane w dzieciństwie lub zbyt wcześnie uczone samodzielności odczuwają w dorosłości sprzeczne tendencje:

  • z jednej strony pragną być dorosłe i niezależne,
  • z drugiej czują potrzebę opieki i akceptacji.

Tu kryje się sedno. Potrzeba niezależności u osób z zaburzeniami odżywiania nie wynika z naturalnej potrzeby autonomii — lecz z obawy przed odrzuceniem. To fałszywa niezależność: nie „chcę stać na własnych nogach", tylko „wolę odejść pierwsza, niż zostać odrzucona".

Terapia pozwala uświadomić sobie ten konflikt, rozwiązać go i odkryć własne potrzeby emocjonalne — a rozwiązaniem nie jest wybór jednej ze stron, lecz kompromis uwzględniający wszystkie potrzeby.

Kiedy nie akceptujemy swojego ciała

Zdrowy człowiek lubi siebie mimo świadomości swoich wad i ograniczeń. Osoba z zaburzeniami odżywiania nie tylko jest z siebie niezadowolona — ona potępia siebie i odrzuca.

Brak samoakceptacji wynika najczęściej z braku akceptacji i bliskiego kontaktu emocjonalnego z rodzicami oraz z ich nierealistycznych wymagań.

Bogusław Włodawiec zauważa, że dziecko przyjmuje wymagania rodziców i stara się im sprostać nawet wtedy, gdy są nierealistyczne i wykraczają poza możliwości organizmu. Wtedy chętnie sięga po restrykcyjne diety i narzuca sobie ciężkie ćwiczenia.

Osobną sprawą są wulgarne uwagi rodziców lub nadużycia seksualne — mogą skutkować brakiem akceptacji seksualności własnego ciała u dorastających dziewcząt. To obszar, który wymaga profesjonalnej, prowadzonej z dużą delikatnością terapii.

Od czego zacząć leczenie?

Skoro źródłem jest relacja, a nie jedzenie, leczenie nie może zaczynać się od diety. Zaczyna się od uświadomienia sobie konfliktu i odkrycia własnych potrzeb emocjonalnych.

Presja kulturowa dokłada do tego swoje — piszemy o tym we wpisie Anoreksja, bulimia, ortoreksja a kult ciała. O tym, jak radzić sobie z samym napadem, przeczytasz w tekście o kompulsywnym odżywianiu.

W naszym ośrodku prowadzimy terapię zaburzeń odżywiania — w tym terapię anoreksji i terapię bulimii — w gronie kobiet i bez oceniania. Skontaktuj się z nami, jeśli rozpoznajesz u siebie opisane mechanizmy.

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego zaburzenia odżywiania zaczynają się w rodzinie?
Bo ich źródłem bywają niedoskonałe relacje z rodzicami: wygórowane oczekiwania, brak więzi emocjonalnej, nadużycia oraz zbyt szybkie oddalenie się od rodziców. Jedzenie staje się wtedy sposobem radzenia sobie z emocjami, a nie kwestią diety.
Na czym polega problem zbyt wczesnej separacji?
Nastolatki szukają autonomii, ale wciąż potrzebują poczucia bezpieczeństwa. Zdrowo jest, gdy dziecko powoli wchodzi w rolę dorosłego, mogąc czasowo wracać do roli dziecka. Gdy separacja następuje za szybko lub matka karze za nią odrzuceniem, rośnie ryzyko zaburzeń.
Skąd bierze się potrzeba niezależności u osób z zaburzeniami odżywiania?
Zwykle nie z naturalnej potrzeby autonomii, lecz z obawy przed odrzuceniem. To fałszywa niezależność — stąd sprzeczne tendencje: pragnienie bycia dorosłą i jednoczesna potrzeba opieki oraz akceptacji.
Dlaczego chore osoby nie akceptują swojego ciała?
Bo brak samoakceptacji wynika z braku akceptacji ze strony rodziców i ich nierealistycznych wymagań. Dziecko przyjmuje te wymagania i próbuje im sprostać nawet wtedy, gdy przekraczają możliwości organizmu — stąd restrykcyjne diety i wyczerpujące ćwiczenia.
Czy leczenie zaczyna się od diety?
Nie. Skoro źródłem problemu jest relacja, a nie jedzenie, terapia zaczyna się od uświadomienia sobie wewnętrznego konfliktu i odkrycia własnych potrzeb emocjonalnych. Praca nad nawykami żywieniowymi jest ważna, ale sama nie wystarcza.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania