
Wsparcie a asekurowanie w terapii uzależnień: gdzie granica
Wsparcie pomaga osobie uzależnionej zmierzyć się ze skutkami picia, a asekurowanie zdejmuje je z niej, zanim zdąży je poczuć. Najlepiej widać to wtedy, gdy pacjentka napije się w trakcie leczenia. Ośrodek, który wspiera, robi z tego temat terapii, a ośrodek, który asekuruje, przechodzi nad tym do porządku dziennego. Surowość niczego tu nie przesądza: na picie można zareagować spokojnie i z szacunkiem, a można też wypisać pacjentkę i nic z nią nie omówić.
W krótkim nagraniu z naszego profilu jedna z pacjentek opowiada o swoim wcześniejszym doświadczeniu z terapią:
Kiedy byłam w poprzednim ośrodku, mogłam tam wracać na noc, jak się napiłam… Teraz wiem, że to powodowało, że zbyt mało pracowałam nad swoją abstynencją.
Mogłam wracać na noc, jak się napiłam. Kiedy opiekuńczość ośrodka szkodzi
Po wczytaniu filmu TikTok otrzyma Twój adres IP i może zapisać pliki cookies. Szczegóły w polityce prywatności.
Niżej wyjaśniamy, czym jest asekurowanie, jak rozpoznać je w ośrodku i w rodzinie, co mówią badania i polskie prawo o piciu w trakcie terapii i o co zapytać placówkę, zanim zaczniesz leczenie.
Co to jest asekurowanie osoby uzależnionej?
Asekurowanie to chronienie osoby uzależnionej przed skutkami picia albo brania. Ktoś inny płaci za nią, tłumaczy ją, sprząta po niej i przejmuje jej obowiązki, więc picie mniej ją kosztuje i łatwiej je ciągnąć. W literaturze anglojęzycznej to zjawisko nazywa się enabling, czyli „umożliwianie”.
Najczęściej asekuruje rodzina. W badaniu 42 par, w których jedna osoba leczyła się z uzależnienia od alkoholu, większość pacjentów i ich partnerów zgłosiła, że partner w którymś momencie przejmował obowiązki osoby pijącej, pił albo brał razem z nią oraz kłamał lub szukał wymówek, żeby ją kryć (Rotunda i wsp., 2004). Takie zachowania wyrastają zwykle z troski, a mogą podtrzymywać picie i utrudniać leczenie. Opisujemy je szerzej we wpisie o objawach współuzależnienia.
Program naszego ośrodka zakłada, że zaprzeczanie jest jednym z głównych objawów uzależnienia i występuje zarówno u chorej, jak i w jej otoczeniu. Tym otoczeniem bywa też placówka leczenia. Ośrodek może asekurować tak samo jak rodzina, tylko w skali instytucji: przemilczeć picie albo nagiąć zasadę dla świętego spokoju.
Czym wsparcie różni się od asekurowania?
Wsparcie zostawia skutki picia przy pacjentce i pomaga je unieść, a asekurowanie je usuwa. W obu przypadkach ktoś jest obok. Różni się to, czego pacjentka się przy tym uczy.
| Sytuacja | Asekurowanie | Wsparcie |
|---|---|---|
| Pacjentka napiła się w trakcie terapii | Nikt o tym nie mówi, żeby uniknąć trudnej rozmowy | Sprawa wraca na terapii indywidualnej i na grupie: co poprzedziło picie i co zmienić w planie leczenia |
| Zasady pobytu | Pacjentka poznaje je dopiero po złamaniu albo są naginane, gdy pojawia się opór | Są znane przed rozpoczęciem terapii i obowiązują wszystkie pacjentki tak samo |
| Wstyd, złość, żal | Łagodzone, żeby pacjentka ich nie poczuła | Przeżywane przy terapeutce i w grupie, bez ucieczki w substancję |
| Sprawy w pracy i w domu | Ktoś inny tłumaczy nieobecność i załatwia sprawy za pacjentkę | Pacjentka sama decyduje, co i komu powie, a terapeutka pomaga jej przygotować tę rozmowę |
| Pacjentka chce przerwać terapię | Rodzina przyjeżdża po nią od razu, żeby uniknąć konfliktu | Ktoś pyta, co się dzieje, i przypomina, po co przyjechała, ale decyzja zostaje przy niej |
| Czego to uczy | Że zawsze ktoś rozłoży siatkę bezpieczeństwa | Że trudność da się przejść bez picia |
Pomaga jedno pytanie kontrolne: czy po tej reakcji pacjentka wie o swoim piciu więcej, czy mniej. Wsparcie dokłada jej wiedzy o sobie, nawet przykrej, a asekurowanie tę wiedzę zabiera.
Jak wygląda asekurowanie w ośrodku terapii uzależnień?
W ośrodku asekurowanie oznacza, że picie albo łamanie zasad nie ma dalszego ciągu w terapii. Pacjentka z nagrania mogła wracać do ośrodka na noc po wypiciu i sama oceniła, że przez to za mało pracowała nad abstynencją.
Sygnały, że placówka asekuruje:
- po powrocie pod wpływem alkoholu nikt nie wraca do tego na terapii;
- zasad nie ma na piśmie albo pacjentka dowiaduje się o nich dopiero wtedy, gdy je złamie;
- te same zasady są inaczej stosowane wobec różnych pacjentek;
- terapeuta omija trudne tematy, bo pacjentka reaguje na nie złością albo płaczem.
Asekurowaniem nie jest za to sam fakt, że ośrodek nie wypisuje pacjentki po pierwszym kieliszku. Amerykańskie Towarzystwo Medycyny Uzależnień (ASAM) pisze, że zatrzymanie w leczeniu osoby, która nie utrzymuje abstynencji, nie oznacza umożliwiania picia, jeśli placówka zajmuje się tym piciem klinicznie i bez oceniania (Boyle i wsp., 2025). Granica przebiega więc między reakcją na picie a jej brakiem.
Dlaczego zdejmowanie konsekwencji utrudnia leczenie?
Zdejmowanie konsekwencji zabiera pacjentce sytuacje, na których uczy się radzić sobie bez picia. Terapia uzależnień w dużej mierze polega na tej nauce, a ćwiczyć ją można tylko wtedy, gdy trudność zostaje na miejscu.
Amerykański Narodowy Instytut ds. Nadużywania Narkotyków (NIDA) w zasadach skutecznego leczenia zaleca stałe monitorowanie używania substancji w trakcie terapii, bo wpadki się zdarzają. Świadomość, że ktoś to sprawdza, bywa dla pacjentów silną zachętą i pomaga im opierać się głodowi, a wykryta wpadka jest wczesnym sygnałem, że plan leczenia może wymagać zmiany (NIDA, 2012). Ośrodek, który picia nie zauważa albo udaje, że go nie było, traci oba te efekty.
Gdy placówka łagodzi skutki wpadki, dzieje się kilka rzeczy naraz:
- Wpadka przestaje być informacją o tym, co w leczeniu nie zadziałało.
- Słabnie motywacja. Skoro picie niczego nie zmienia, nie ma powodu, żeby się spieszyć z pracą nad sobą. O tym mówi pacjentka z nagrania.
- Utrwala się rola osoby, którą trzeba pilnować, czyli ta sama, którą pacjentka znała z domu.
- Zdrowienie zostaje przypisane miejscu. Po wyjściu ośrodka nie będzie już obok, a abstynencję trzeba będzie utrzymać samodzielnie.
Wpadka nie przekreśla leczenia. NIDA pisze, że powrót do używania nie oznacza porażki, tylko potrzebę wznowienia albo zmiany leczenia. Jak przygotować się na nawrót i co zrobić, gdy już się zdarzył, opisujemy w tekście o radzeniu sobie z nawrotami.
Co się dzieje, gdy pacjentka napije się w trakcie terapii?
To zależy od zasad ośrodka, które powinnaś znać, zanim zaczniesz terapię. Polskie prawo pozwala placówce stacjonarnej wypisać pacjenta, który w sposób rażący narusza porządek lub przebieg udzielania świadczeń, o ile wypis nie grozi bezpośrednim niebezpieczeństwem dla życia lub zdrowia jego albo innych osób (art. 29 ustawy o działalności leczniczej). Ta sama ustawa pozwala pacjentowi wypisać się na własne żądanie. Czy picie w trakcie pobytu jest takim rażącym naruszeniem i co za nie grozi, ustala regulamin konkretnej placówki.
Sam wypis nie jest dowodem na dobrą terapię. ASAM zaleca, żeby wypis z powodów dyscyplinarnych był ostatecznością: poczucie porażki może pogłębić wstyd i rozpacz, a wypis może pociągnąć za sobą kolejne straty, na przykład pracy albo opieki nad dziećmi. W ośrodkach stacjonarnych ASAM dopuszcza wypis albo przeniesienie na inny poziom opieki, gdy picie jednej osoby zagraża innym pacjentom (Boyle i wsp., 2025). Badań nad tym, czy wypis dyscyplinarny sam w sobie działa leczniczo, jest niewiele (Williams, 2016).
Jeśli to się stało, powiedz o tym terapeutce jak najszybciej. PARPA radzi, by po nawrocie od razu przerwać picie i poprosić o pomoc terapeutów w placówce i osoby z grupy samopomocowej. Większość osób, które nie piją od wielu lat, ma za sobą kilka prób leczenia (PARPA, 2019).
W naszym ośrodku pacjentka poznaje zasady pobytu i konsekwencje ich złamania pierwszego dnia, razem z programem i jego celami. Dopiero po tym podejmuje ostateczną decyzję, czy chce w programie uczestniczyć. Absolwentkom, którym po wyjściu trudno utrzymać abstynencję, proponujemy terapię nawrotową.
Czy konsekwentny ośrodek musi być surowy?
Nie musi, a konfrontacyjny styl pracy wiąże się z gorszymi wynikami leczenia. Konsekwencja znaczy tyle, że zasady są jasne i działają tak samo dla wszystkich. W przeglądzie badań, który opublikowali Moyers i Miller (2013), u terapeutów o niskiej empatii i konfrontacyjnym stylu pacjenci częściej przerywali leczenie i wracali do picia, sojusz terapeutyczny był słabszy, a zmian było mniej. Terapeuci z wysoką empatią osiągają zwykle lepsze wyniki, niezależnie od podejścia, w którym pracują.
Program naszego ośrodka zakłada, że uzależnienie jest chorobą i nie przypisuje się za nie osobistej winy, a podstawą terapii jest poszanowanie godności i indywidualności pacjentki. Rozmowy z personelem mają być bezpośrednie, empatyczne i otwarte. Konsekwencja ma sprawić, że leczenie zadziała, i nie jest karą za chorobę.
Mgr Gabriela Flig, psycholog, psychotraumatolog i dyrektorka ośrodka, ujmuje to tak: „prawdziwa terapia nie chroni Cię przed konsekwencjami Twoich wyborów. Pomaga Ci wziąć za nie odpowiedzialność, z pełnym wsparciem, ale i z uczciwością”.
Czy terapia uzależnień polega na „łamaniu” pacjentki i czy terapeuta będzie cię oceniać, piszemy we wpisie Terapia uzależnień to nie sąd.
Dlaczego dobry ośrodek nie gasi kryzysu za pacjentkę?
Kryzys bywa momentem, w którym słabnie obrona przed prawdą o piciu, więc dobry ośrodek prowadzi pacjentkę przez kryzys zamiast wokół niego. W programie naszego ośrodka jedna ze strategii nosi nazwę „wykorzystanie kryzysu jako momentu zmiany”. Polega ona na tym, że kryzysy w życiu osoby uzależnionej wykorzystuje się w sposób zorganizowany, żeby przełamać działanie mechanizmów obronnych i zmobilizować pacjentkę do podjęcia terapii.
Prowadzenie przez kryzys nie oznacza zostawienia pacjentki samej. Ten sam program przewiduje interwencję kryzysową, czyli pomoc, gdy pacjentka przeżywa emocjonalne albo fizyczne załamanie. Asekurowanie gasi kryzys, zanim cokolwiek z niego wyniknie, a wsparcie pilnuje, żeby pacjentka przeszła przez niego bezpiecznie i coś z niego wyniosła.
Czy redukcja szkód to asekurowanie?
Nie. Programy redukcji szkód mają inny cel: zmniejszyć szkody zdrowotne u osób, które nie są gotowe na abstynencję albo jej nie chcą. ASAM zauważa, że abstynencja wiąże się z lepszymi wynikami niż podejście nastawione na ograniczanie, ale gdy jest jedynym dopuszczalnym celem, części osób wydaje się nieosiągalna i zniechęca je do leczenia. Cele dotyczące zdrowia i codziennego funkcjonowania mogą im pomóc zobaczyć postęp (Boyle i wsp., 2025).
Kłopot zaczyna się wtedy, gdy program deklaruje abstynencję, a w praktyce nie reaguje na picie. Pacjentka nie dostaje wtedy ani programu abstynencyjnego, ani przemyślanej redukcji szkód. Nasz program opiera się na modelu terapii relacyjnej kobiet i na modelu Minnesota, a za cel leczenia przyjmuje dożywotnią abstynencję. Z tego celu wynikają zasady pobytu. Kiedy ograniczenie picia bywa rozsądnym celem terapii, wyjaśniamy we wpisie Co jest celem psychoterapii uzależnień.
Jak bliscy mogą wspierać, a nie asekurować w czasie terapii?
Bliscy wspierają, gdy są obok, ale nie biorą leczenia na siebie. Kilka konkretnych sytuacji:
- Nieobecność w pracy albo w domu: nie wymyślaj za nią wymówek. Ustalcie razem, co i komu mówicie, i niech to będzie prawda w takim zakresie, na jaki ona się zgodzi.
- Telefon, że chce wyjść przed czasem: nie przyjeżdżaj po nią od razu. Zachęć ją, żeby najpierw porozmawiała z terapeutką. Decyzja należy do niej, ale nie musisz jej ułatwiać ucieczki od trudnego momentu.
- Odwiedziny: przyjeżdżaj w ustalonym czasie. W naszym ośrodku rodziny odwiedzają pacjentki w niedziele od 10:00 do 17:00, począwszy od drugiej niedzieli pobytu.
- Twoje własne wsparcie: program naszego ośrodka zakłada udział bliskich w leczeniu. Prowadzimy warsztaty dla rodzin, także online, i terapię współuzależnienia. Pomocne bywają też grupy Al-Anon.
- Powrót do domu: nie sprawdzaj każdego jej kroku. Zapytaj raczej, jaki ma plan na czas po terapii i w czym możesz pomóc.
Co pomaga, a co szkodzi na kolejnych etapach leczenia, od wyjazdu do ośrodka po nawrót, zebraliśmy we wpisie Jak rodzina może pomóc alkoholikowi w terapii i po niej.
Jak sprawdzić, czy ośrodek wspiera, a nie asekuruje?
Zapytaj o to wprost przed przyjęciem. Dobra placówka odpowie bez wahania, bo zasady ma spisane i sama je stosuje.
- Jaki jest cel programu: abstynencja czy ograniczenie szkód.
- Jakie zasady obowiązują w czasie pobytu i kiedy je poznasz.
- Co się dzieje, gdy pacjentka się napije: rozmowa i zmiana planu leczenia, przeniesienie czy wypis.
- Czy po przerwaniu terapii albo po nawrocie możesz wrócić do leczenia i na jakich warunkach.
- Jaką rolę w leczeniu mają bliscy.
- Kto prowadzi terapię i jakie ma kwalifikacje.
Jesteśmy jedynym w Polsce certyfikowanym ośrodkiem leczenia uzależnień wyłącznie dla kobiet. Podstawowe programy trwają dwa, cztery albo sześć tygodni, ośrodek jest prywatny, a do przyjęcia nie potrzebujesz skierowania. Opis leczenia znajdziesz na stronie terapii alkoholizmu dla kobiet. Jeśli chcesz poznać nasze zasady, zanim podejmiesz decyzję, zadzwoń albo napisz.
Najczęściej zadawane pytania
Co to znaczy asekurować alkoholika?
Czym różni się wsparcie od asekurowania osoby uzależnionej?
Czy za picie alkoholu w ośrodku odwykowym można dostać wypis?
Czy nawrót w trakcie terapii oznacza, że leczenie się nie udało?
Czy ośrodek, który nie wypisuje po wypiciu, asekuruje pacjentki?
Czy surowy ośrodek leczy skuteczniej?
Jak wspierać bliską osobę na odwyku, żeby jej nie asekurować?
Źródła
- National Institute on Drug Abuse (NIDA). Principles of Drug Addiction Treatment: A Research-Based Guide (Third Edition), 2012.
- PARPA (obecnie KCPU). Czy warto podjąć leczenie odwykowe? O leczeniu osób pijących alkohol szkodliwie i uzależnionych, 2019.
- Journal of Addiction Medicine, ASAM (Boyle i wsp.). Clinical Considerations for Engagement and Retention of Nonabstinent Patients in Care, 2025.
- Psychology of Addictive Behaviors (Moyers, Miller). Is low therapist empathy toxic?, 2013.
- Journal of Substance Abuse Treatment (Rotunda i wsp.). Enabling behavior in a clinical sample of alcohol-dependent clients and their partners, 2004.
- The Journal of Clinical Ethics (Williams). Moving Clinical Deliberations on Administrative Discharge in Drug Addiction Treatment Beyond Moral Rhetoric to Empirical Ethics, 2016.
- Sejm RP (Dziennik Ustaw). Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, art. 29 (tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 156), 2026.
Powiązane artykuły

Pomoc w walce z uzależnieniem ·
Palimpsest alkoholowy, czyli urwany film: czy pamięć wróci?

Pomoc w walce z uzależnieniem ·
Profilaktyka uzależnień behawioralnych: 7 strategii

Pomoc w walce z uzależnieniem ·

