
Rodzina zmusiła mnie do leczenia. Czy terapia ma sens?
Ma sens. Leczenie uzależnienia nie musi być dobrowolne, żeby działało. Presja ze strony rodziny może zwiększać szansę, że zaczniesz terapię i w niej zostaniesz, a własna motywacja może urosnąć dopiero w trakcie leczenia (NIDA, 2012; SAMHSA, 2019).
Prawnie rodzina nie może zmusić dorosłej kobiety do leczenia. Może natomiast postawić warunek i przestać ponosić skutki twojego picia albo brania. Z twojej strony wygląda to jak przymus. Poniżej piszemy, co mówi o tym prawo, co pokazują badania, skąd bierze się żal do bliskich i jak odróżnić granicę postawioną przez rodzinę od przemocy.
Rodzina zmusiła mnie do leczenia. Dlaczego tak to odbieramy?
Po wczytaniu filmu TikTok otrzyma Twój adres IP i może zapisać pliki cookies. Szczegóły w polityce prywatności.
Czy rodzina może zmusić mnie do leczenia?
Nie. Do leczenia uzależnienia dorosłej osoby może zobowiązać tylko sąd, i to wyłącznie w sytuacjach opisanych w ustawach. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mówi wprost, że poddanie się leczeniu odwykowemu jest dobrowolne, a wyjątki od tej zasady określa ustawa (art. 21 ust. 2).
Tym wyjątkiem jest sądowe zobowiązanie do leczenia. Sąd może je orzec wobec osoby uzależnionej od alkoholu, która w związku z piciem powoduje rozkład życia rodzinnego, demoralizuje małoletnich, uchyla się od zaspokajania potrzeb rodziny albo systematycznie zakłóca spokój lub porządek publiczny (art. 24 i 26). Wniosek do sądu składa gminna komisja rozwiązywania problemów alkoholowych albo prokurator. Bliscy mogą zgłosić sprawę komisji, ale sami do sądu nie piszą. Jak wygląda ta procedura i ile trwa, opisujemy w tekście o przymusowym leczeniu alkoholika.
Przy lekach i narkotykach leczenie dorosłej osoby też jest dobrowolne (art. 25 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii). Na przymusowe leczenie sąd rodzinny może skierować tylko osobę niepełnoletnią (art. 30). Dorosłą osobę sąd zobowiązuje do leczenia dopiero w sprawie karnej, na przykład gdy skazuje ją w zawieszeniu za przestępstwo związane z używaniem narkotyków (art. 71).
Rodzina może za to zmienić własne zachowanie i właśnie to zwykle stoi za zdaniem „zmusili mnie”. Bliscy mogą przestać pożyczać ci pieniądze, wyprowadzić się albo nie zostawiać z tobą dzieci, kiedy pijesz. Takie warunki zmieniają koszt każdej decyzji, ale samą decyzję zostawiają tobie.
Ultimatum rodziny: przymus czy granica?
Ultimatum jest granicą, dopóki dotyczy tego, co zrobią bliscy, a nie tego, co zrobią z tobą. „Jeśli nie pójdziesz na terapię, wyprowadzę się” to granica. Zamknięcie cię w domu albo zabranie dokumentów granicą już nie jest, o czym piszemy niżej.
Nie jesteś w tej sytuacji wyjątkiem. W amerykańskim badaniu 927 osób, które zaczynały leczenie z powodu alkoholu, ponad 40% dostało od kogoś ultimatum. Najczęściej stawiała je rodzina, rzadziej wymiar sprawiedliwości i pracownicy ochrony zdrowia, a wiele osób słyszało warunki z kilku stron naraz (Polcin i Weisner, 1999).
To samo ultimatum wygląda inaczej z każdej strony. Tobie wydaje się, że pojawiło się nagle. Dla bliskich bywa końcem długiego okresu rozmów, próśb i obietnic, które niczego nie zmieniły. Ta rozbieżność nie musi wynikać ze złej woli. Program naszego ośrodka zakłada, że jednym z głównych objawów uzależnienia jest zaprzeczanie, które dotyczy zarówno osoby chorej, jak i jej otoczenia. Bywa więc, że obie strony przez długi czas nie nazywały problemu po imieniu.
| Jak to brzmi w twojej głowie | Jak to może wyglądać z drugiej strony |
|---|---|
| „Postawili mi ultimatum bez ostrzeżenia” | Sygnały pojawiały się wcześniej, ale zaprzeczanie pozwalało je pomijać, czasem po obu stronach |
| „Zabrali mi wybór” | Wybór został. Zmieniło się to, ile kosztuje każda z opcji |
| „Chcą mnie kontrolować” | Przestali tłumaczyć cię przed innymi, pożyczać pieniądze i sprzątać skutki picia |
| „Gdyby mnie kochali, poczekaliby” | Czekali i czekanie niczego nie zmieniło |
| „Zrobili to przeciwko mnie” | Skończyły im się inne sposoby |
Dlaczego czuję żal do bliskich, skoro chcą dobrze?
Bo złość na osoby, które postawiły warunek, chroni przed czymś trudniejszym: przed wstydem i przed przyznaniem, że picie albo branie wymknęło się spod kontroli. Łatwiej powiedzieć „oni przesadzają” niż „straciłam kontrolę”.
W psychoterapii uzależnień nazywa się to mechanizmami obronnymi. Zaprzeczanie pomniejsza problem, a projekcja przenosi odpowiedzialność na innych: „piję, bo oni mnie kontrolują”. Opisujemy je dokładniej w tekście o projekcji, czyli samooszukiwaniu się w nałogu.
Terapeuci wiedzą, że tak często wygląda początek leczenia. Podręcznik amerykańskiej agencji SAMHSA dla terapeutów uzależnień radzi, żeby u osoby, która trafiła na leczenie pod przymusem, najpierw uszanować jej złość i poczucie bezsilności, zamiast od razu namawiać ją do zmiany (SAMHSA, 2019). W naszym ośrodku pracuje się nad tym na grupach zadaniowych, na których pacjentki omawiają między innymi urazę, obwinianie innych i chęć pokazania siebie w lepszym świetle. Żal do rodziny, z którym zaczynasz terapię, staje się więc jednym z tematów leczenia.
Czy terapia pod przymusem działa?
Może działać podobnie jak terapia podjęta z własnej woli. Badania nie potwierdzają przekonania, że bez wewnętrznej motywacji na starcie leczenie nie ma szans.
| Źródło | Kogo dotyczy | Co wynika |
|---|---|---|
| NIDA, zasady skutecznego leczenia uzależnień (2012) | Osoby uzależnione od narkotyków | Leczenie nie musi być dobrowolne, żeby było skuteczne. Nacisk lub zachęty ze strony rodziny, pracodawcy albo wymiaru sprawiedliwości mogą wyraźnie zwiększać liczbę osób, które zaczynają terapię i w niej zostają, a także jej ostateczną skuteczność |
| SAMHSA, podręcznik TIP 35 (2019) | Osoby skierowane na leczenie przez pracodawcę albo wymiar sprawiedliwości | Osiągają wyniki podobne do osób, które zgłosiły się same. Zewnętrzne powody, w tym nacisk partnera albo rodziny, pomagają zacząć leczenie i go nie przerwać, a do trwałej zmiany potrzebne są też powody własne |
| Wild i wsp. (2006) | 300 osób zgłaszających się na leczenie uzależnienia | Nacisk bliskich ani skierowanie z wymiaru sprawiedliwości nie przesądzały o zaangażowaniu na starcie. Liczyło się to, czy osoba uznała leczenie za swój wybór i zgadzała się z jego celami |
Z tych wyników płynie praktyczny wniosek. Presja rodziny może cię doprowadzić do ośrodka i pomóc w nim zostać. To, czy terapia zmieni coś na dłużej, zależy od tego, czy w trakcie znajdziesz własne powody. Motywacja nie jest stałą cechą, którą się ma albo nie: zmienia się w czasie i reaguje na rozmowy z innymi ludźmi (SAMHSA, 2019).
Na tym samym założeniu opiera się program naszego ośrodka: początkowy brak motywacji nie wyklucza skutecznego leczenia, a opór może być leczony. Zobowiązanie przez sąd to inna sytuacja niż nacisk bliskich, a jego wyniki w Polsce omawiamy osobno, we wspomnianym tekście o przymusowym leczeniu.
Jak zamienić cudzą decyzję na własną?
Znajdź przynajmniej jeden powód do leczenia, który jest twój, a nie rodziny. Od tej chwili leczysz się dla siebie, nawet jeśli do ośrodka przywiózł cię ktoś inny. Pomagają w tym konkretne kroki:
- Powiedz o złości na pierwszej rozmowie z terapeutką. Nie musisz udawać wdzięczności ani przyznawać rodzinie racji.
- Napisz dwie listy. Na pierwszej: czego chce od ciebie rodzina. Na drugiej: jak chcesz, żeby wyglądało twoje życie za rok, na przykład zdrowie, praca, kontakt z dziećmi, spokój w domu. Terapia pracuje na drugiej liście.
- Nie decyduj o wyjściu pod wpływem pierwszej złości. Motywacja w trakcie leczenia rośnie i słabnie, więc daj sobie czas, zanim uznasz, że leczenie nie jest dla ciebie.
- Słuchaj innych kobiet w grupie. Ultimatum od bliskich to częsta droga na leczenie, więc twoja historia raczej nie będzie jedyną taką na sali.
- Oddziel bezsilność wobec alkoholu od bezsilności wobec rodziny. Pierwszy krok programu 12 kroków mówi o tej pierwszej, o czym piszemy we wpisie o bezsilności.
W trakcie terapii możesz zacząć widzieć własny udział w tym, co doprowadziło do ultimatum. Nie oznacza to obwiniania siebie. Dopóki za wszystko odpowiadają inni, niewiele od ciebie zależy, a gdy bierzesz odpowiedzialność za swoje picie, odzyskujesz wpływ na to, co będzie dalej.
Nie musisz też niczego nikomu udowadniać. Terapeutka nie rozstrzyga sporu między tobą a rodziną, o czym piszemy w tekście terapia to nie sąd.
Kiedy nacisk rodziny jest przemocą?
Wtedy, gdy bliscy zamiast mówić, co sami zrobią, odbierają ci pieniądze, dokumenty, swobodę albo poczucie bezpieczeństwa. Słowa o trosce i leczeniu niczego tu nie zmieniają.
Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy domowej opisuje przemoc domową jako umyślne działanie lub zaniechanie, w którym ktoś wykorzystuje przewagę fizyczną, psychiczną lub ekonomiczną i narusza prawa lub dobra osobiste drugiej osoby. Wśród przykładów wymienia odcinanie od pieniędzy i możliwości pracy, naruszanie godności, nietykalności i wolności oraz wywoływanie poczucia zagrożenia, poniżenia lub udręczenia (art. 2 ust. 1 pkt 1).
| Granica | Przemoc |
|---|---|
| „Nie będę spłacać twoich długów ani pożyczać ci pieniędzy” | Zabieranie ci wypłaty, karty albo odcinanie cię od pieniędzy na życie |
| „Jeśli nie podejmiesz leczenia, wyprowadzę się” | Zamykanie cię w domu, zabieranie telefonu i dokumentów |
| „Nie zostawię z tobą dzieci, kiedy pijesz” | Bicie, popychanie, grożenie |
| „Nie będę już kłamać za ciebie w pracy” | Wyzywanie, poniżanie, ośmieszanie przy innych |
Jeśli rozpoznajesz drugą kolumnę, potrzebujesz pomocy w dwóch sprawach naraz: bezpieczeństwa i leczenia. To, że pijesz albo bierzesz, nie odbiera ci prawa do ochrony. Ogólnopolskie Pogotowie dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia” odbiera pod numerem 800 120 002, bezpłatnie i całą dobę. W bezpośrednim zagrożeniu dzwoń pod 112.
Co możesz zrobić, jeśli to twoja sytuacja
Zacznij od jednej rozmowy. Nie musisz mieć gotowej decyzji ani przyznawać bliskim racji.
Jeśli rodzina naciska, a ty jeszcze nie wiesz, czego chcesz, możesz zadzwonić do nas sama. Do naszego ośrodka nie potrzebujesz skierowania, wyników badań ani zgody rodziny. Telefon odbieramy codziennie od 8:00 do 20:00, a rozmowa jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Pierwszego dnia pobytu omawiamy z tobą zasady programu i dopiero po tym podejmujesz ostateczną decyzję, czy w nim zostajesz.
Kobietom, które mają trudność z podjęciem terapii, proponujemy dwutygodniowy wstęp do leczenia (w cenniku: detoks psychologiczno-terapeutyczny), czyli diagnozę, psychoedukację i plan na czas po wyjściu. Dłuższe programy trwają cztery albo sześć tygodni. Jesteśmy ośrodkiem prywatnym, więc pobyt jest płatny. Jako jedyny certyfikowany ośrodek leczenia uzależnień w Polsce przyjmujemy wyłącznie kobiety. W grupie, w której są same kobiety, o wstydzie, macierzyństwie i przemocy mówi się wcześniej. Szczegóły znajdziesz na stronie terapii alkoholizmu dla kobiet, a jeśli chcesz porozmawiać, zadzwoń albo napisz do nas.
Jeśli czytasz to jako mama, mąż albo córka i zastanawiasz się, czy masz prawo postawić warunek, zajrzyj do przewodnika jak pomóc bliskiej osobie uzależnionej. Opisujemy w nim, jak rozmawiać i jak stawiać granice, których da się dotrzymać.
Najczęściej zadawane pytania
Czy rodzina może zmusić dorosłą osobę do leczenia uzależnienia?
Czy terapia pod przymusem ma sens?
Czy mogę przerwać leczenie, jeśli to rodzina mnie przywiozła?
Dlaczego mam żal do rodziny, skoro chce dla mnie dobrze?
Czym różni się postawienie granicy od przemocy?
Czy do ośrodka potrzebuję skierowania albo zgody rodziny?
Źródła
- Sejm RP (ISAP). Ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 2151), 2023.
- Sejm RP (ISAP). Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (tekst jednolity Dz.U. 2023 poz. 1939), 2023.
- Sejm RP (ISAP). Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy domowej (tekst jednolity Dz.U. 2024 poz. 1673), 2024.
- NIDA. Principles of Drug Addiction Treatment: A Research-Based Guide (Third Edition), 2012.
- SAMHSA. Enhancing Motivation for Change in Substance Use Disorder Treatment (TIP 35), 2019.
- Drug and Alcohol Dependence (Polcin, Weisner). Factors associated with coercion in entering treatment for alcohol problems, 1999.
- Addictive Behaviors (Wild, Cunningham, Ryan). Social pressure, coercion, and client engagement at treatment entry: a self-determination theory perspective, 2006.
- Stowarzyszenie „Niebieska Linia” (na zlecenie KCPU). Ogólnopolskie Pogotowie dla Osób Doznających Przemocy Domowej „Niebieska Linia”: telefon 800 120 002, 2026.
Powiązane artykuły

Pomoc w walce z uzależnieniem ·
Przymusowe leczenie alkoholika: ile się czeka, ile trwa

Pomoc w walce z uzależnieniem ·
Jak pomóc osobie uzależnionej, która nie chce się leczyć?

Pomoc w walce z uzależnieniem ·

