Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia alkoholizmu kobiet

Alkoholizm: grzech czy choroba? Medycyna, Kościół i Osiatyński

Zaktualizowano Alkoholizm kobiet
mgr Gabriela FligPsycholog, Psychotraumatolog. Terapeuta uzależnień i współuzależnieńWeryfikacja merytoryczna: mgr Agnieszka Siejko-Kural

Alkoholizm jest chorobą. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wpisała uzależnienie od alkoholu do Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób: w ICD-10, której w Polsce wciąż używa się na co dzień, ma ono kod F10.2, a w nowszej ICD-11 kod 6C40.2. Chorobą jest samo uzależnienie, czyli osłabiona kontrola nad piciem, a osoba chora nadal odpowiada za to, czy podejmie leczenie.

Dla osób wierzących ważna jest też druga połowa pytania. Katechizm Kościoła Katolickiego ocenia moralnie nadużywanie alkoholu, ale przyznaje, że przyzwyczajenia i czynniki psychiczne mogą zmniejszyć odpowiedzialność za czyn. „Alkoholizm. Grzech czy choroba?” to także tytuł książki Wiktora Osiatyńskiego, prawnika, który sam był uzależniony od alkoholu. Poniżej po kolei: co mówi medycyna, co Kościół i co pisał Osiatyński.

Czy alkoholizm to choroba?

Tak. WHO opisuje uzależnienie od alkoholu jako zaburzenie regulacji picia, które rozwija się po powtarzanym albo ciągłym piciu. Jego główną cechą jest silny wewnętrzny przymus sięgania po alkohol: kontrola nad piciem słabnie, alkohol wypiera inne sprawy, a picie trwa mimo szkód. Często dochodzą do tego głód alkoholu, rosnąca tolerancja i objawy odstawienne.

Klasyfikacja WHOKodNazwa rozpoznaniaRozdział
ICD-10 (w Polsce nadal w codziennym użyciu)F10.2Zespół uzależnienia od alkoholuZaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania
ICD-11 (nowsza)6C40.2Uzależnienie od alkoholuZaburzenia psychiczne, behawioralne lub neurorozwojowe

W obu klasyfikacjach WHO zalicza do tego rozpoznania „przewlekły alkoholizm”. Potoczne słowo i termin medyczny oznaczają więc tę samą chorobę.

Według ICD-11 cechy uzależnienia zwykle widać przez co najmniej 12 miesięcy, ale przy piciu codziennym lub prawie codziennym rozpoznanie można postawić już po 3 miesiącach. Samo częste picie o chorobie nie przesądza. WHO zastrzega, że nawet codzienne picie nie oznacza jeszcze uzależnienia, jeśli nie towarzyszy mu osłabiona kontrola, stawianie alkoholu przed innymi sprawami albo objawy fizjologiczne, takie jak tolerancja i zespół odstawienny.

Rozpoznanie stawia specjalista na podstawie spisanych kryteriów. Kto może to zrobić i jak wygląda taka wizyta, opisujemy w tekście Diagnoza alkoholizmu.

Dlaczego alkoholizm uznaje się za chorobę?

Bo u części pijących alkohol zmienia pracę mózgu tak, że kontrola nad piciem słabnie, a zmiany te są długotrwałe. Amerykański Narodowy Instytut ds. Nadużywania Alkoholu i Alkoholizmu (NIAAA) opisuje zaburzenie używania alkoholu jako stan medyczny i zaburzenie pracy mózgu: trwałe zmiany wywołane piciem podtrzymują chorobę i sprzyjają nawrotom.

Uzależnienie ma te same elementy, po których medycyna rozpoznaje inne choroby przewlekłe.

Cecha chorobyJak wygląda w uzależnieniu od alkoholu
Czynniki ryzykaCzynniki dziedziczne odpowiadają za około 60% ryzyka (NIAAA, 2025), a o tym, czy choroba się rozwinie, decyduje ich spotkanie ze środowiskiem. Ryzyko podnoszą też picie przed 15. rokiem życia, u dziewcząt bardziej niż u chłopców, i trauma z dzieciństwa
ObjawyOsłabiona kontrola nad piciem, alkohol ważniejszy od zdrowia i obowiązków, rosnąca tolerancja, objawy odstawienne (ICD-11)
PrzebiegPicie ciągłe albo ciągami z okresami abstynencji, a potem remisja wczesna lub utrwalona. ICD-11 ma dla każdej z tych postaci osobny kod
Choroby współistniejąceDepresja, zespół stresu pourazowego i inne zaburzenia psychiczne często występują razem z uzależnieniem (NIAAA, ICD-11)
LeczenieTerapie behawioralne, grupy wzajemnej pomocy i leki, stosowane osobno albo łącznie (NIAAA)

Choroba rozwija się tylko u części pijących i wbrew ich zamiarom. Osiatyński ujął to krótko: „nikt nie zaczyna pić po to, by zostać alkoholikiem”. Dlatego trudno uznać uzależnienie za świadomy wybór, a tym bardziej za dowód złego charakteru.

Grzech czy choroba: porównanie dwóch spojrzeń

Model moralny widzi w piciu słabość charakteru, którą trzeba potępić. Model medyczny widzi chorobę, którą trzeba leczyć. Od tego, które spojrzenie przyjmą rodzina, lekarz i sama pijąca kobieta, zależy, czy zajmą się szukaniem winnych, czy szukaniem pomocy.

Alkoholizm jako grzechAlkoholizm jako choroba
Skąd się bierze picieZe słabej woli albo złego charakteruZ osłabionej kontroli nad piciem, na którą składają się geny, środowisko i zmiany w mózgu
Co ma pomócWstyd, kara, obietnica poprawyDiagnoza, terapia, grupa wsparcia, czasem leki
Rola silnej woliWystarczy chcieć przestaćDecyzja jest potrzebna, żeby zacząć leczenie, ale samo postanowienie zwykle nie zatrzymuje picia
Kilka tygodni bez alkoholuDowód, że problemu nie maNiczego nie przesądza, bo uzależnienie może przebiegać ciągami z przerwami
Za co odpowiada osoba pijącaZa każdy kieliszekZa podjęcie leczenia i naprawienie wyrządzonych szkód
Pytanie, które pada w domu„Dlaczego znowu piłaś?”„Co zrobisz, żeby się leczyć?”

W modelu medycznym odpowiedzialność zostaje, zmienia się tylko jej przedmiot. Osoba uzależniona odpowiada za leczenie, a jeśli skrzywdziła bliskich, także za naprawienie szkód. Dlaczego samo postanowienie tak często przegrywa z głodem alkoholu, opisujemy w tekście Rano wylewasz alkohol, wieczorem kupujesz kolejną butelkę.

Czy alkoholizm jest grzechem? Co mówi Kościół

Katechizm Kościoła Katolickiego ocenia moralnie nadużywanie alkoholu i narażanie innych po pijanemu. O odpowiedzialności za czyn mówi, że mogą ją zmniejszyć, a nawet znieść, przyzwyczajenia i czynniki psychiczne. Tego pytania dotyczą najbardziej cztery zapisy.

Punkt KatechizmuCo mówiCo z tego wynika przy uzależnieniu
KKK 2290Cnota umiarkowania pomaga unikać nadużyć jedzenia, alkoholu, tytoniu i leków. Kto w stanie nietrzeźwym zagraża bezpieczeństwu innych i własnemu, na przykład na drodze, ponosi poważną winęOcenie moralnej podlega nadużywanie alkoholu i to, co człowiek robi po pijanemu, na przykład prowadzenie samochodu
KKK 1735Poczytalność i odpowiedzialność za działanie mogą zostać zmniejszone, a nawet zniesione, między innymi przez przyzwyczajenia, nieopanowane uczucia i inne czynniki psychiczne lub społeczneNałóg ogranicza wolność wyboru, więc wina za samo picie może być mniejsza
KKK 1857-1860Grzech śmiertelny (ciężki) wymaga poważnej materii, pełnej świadomości i całkowitej zgody. Dobrowolność czynu mogą zmniejszyć uczucia, naciski zewnętrzne i zaburzenia patologiczneO ciężarze winy nie przesądza sam fakt picia. Liczy się, ile było w nim świadomości i wolności
KKK 2288Życie i zdrowie są dobrami powierzonymi przez Boga, o które trzeba się rozsądnie troszczyćPodjęcie leczenia jest sposobem zatroszczenia się o te dobra

Z tych zapisów wynika rozróżnienie bliskie medycznemu. Uzależnienie może zmniejszać winę za picie, ale nie zwalnia z tego, co osoba chora może zrobić, czyli z sięgnięcia po pomoc. Trzecia kolumna tabeli to nasze odczytanie Katechizmu, a nie orzeczenie. Ocenę własnej sytuacji w sumieniu zostaw spowiednikowi.

Polscy biskupi sami zachęcają, żeby o uzależnieniu mówić jak o chorobie. Narodowy Program Trzeźwości, ogłoszony w 2018 roku i opracowany przez Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, wymienia wśród zadań ukazywanie uzależnienia jako choroby i destygmatyzację osób uzależnionych. Zaznacza przy tym, że nie oznacza to tolerancji dla zachowań alkoholowych w pracy i w rodzinie.

Na czyny popełnione po alkoholu program 12 kroków ma własne narzędzia: obrachunek moralny w kroku czwartym i zadośćuczynienie w kroku dziewiątym. Opisujemy je w tekście Program 12 kroków AA. W naszym ośrodku pacjentki mogą korzystać z kaplicy i wsparcia duchowego. Kapelanem jest ks. Józef Walusiak, który jest też specjalistą terapii uzależnień. Jego rozmowę o uzależnieniach omawiamy w tekście Ks. Józef Walusiak o uzależnieniach.

Kim był Wiktor Osiatyński?

Wiktor Osiatyński (1945-2017) był prawnikiem konstytucjonalistą, obrońcą praw człowieka i pisarzem, profesorem Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie. Należał do współautorów Konstytucji RP z 1997 roku. Był też niepijącym alkoholikiem: nie pił przez kilkadziesiąt lat, a w Fundacji Batorego zainicjował Komisję Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu. O alkoholizmie napisał kilka książek, wśród nich „Rehab”.

„Alkoholizm. Grzech czy choroba?” to zbiór szkiców i rozmów z lat 1985-1990. Łączą je dwa tematy: zdrowienie z alkoholizmu metodą 12 kroków, którą wypracowali Anonimowi Alkoholicy i przejęło wiele ośrodków terapii, oraz relacje między profesjonalnym lecznictwem a wspólnotą AA. Pierwsze wydanie ukazało się w 1992 roku nakładem Instytutu Psychiatrii i Neurologii, pięć lat później książkę opublikowało wydawnictwo Akuracik, a dziś wznawia ją wydawnictwo Iskry (wydanie z 2021 roku).

Co Osiatyński pisał o alkoholizmie?

Główna teza książki brzmi: istotą alkoholizmu jest utrata kontroli nad piciem. Pozostałe myśli zebraliśmy w tabeli, własnymi słowami.

Myśl z książkiCo to znaczy w praktyce
Na utratę kontroli składają się obsesja picia i reakcja organizmu na pierwszy kieliszekNawet po długiej przerwie jeden kieliszek łatwo kończy się upiciem
Łatwiej nie pić wcale, niż pić z umiaremOsoba uzależniona potrafi dotrzymać obietnicy kilku miesięcy abstynencji, ale nie obietnicy dwóch kieliszków dziennie
Alkoholik rzadko przypomina stereotyp spod sklepuWielu uzależnionych pracuje i dobrze funkcjonuje, część pije tylko piwo albo ciągami z przerwami
Alkoholizm to choroba zaprzeczeńChora szczerze wierzy, że nie jest uzależniona, i tłumaczy picie kłopotami w pracy, w małżeństwie albo trudnym dzieciństwem. Według Osiatyńskiego najmocniej zaprzeczają ludzie wykształceni, bo najłatwiej znajdują logiczne argumenty
Do lekarza idzie się po to, żeby usłyszeć, że to nie alkoholizmLekarz skupia się na bezsenności albo niepokoju i rozpoznaje nerwicę lub depresję zamiast uzależnienia
Leki uspokajające łatwo dokładają drugi nałógŚrodki nasenne i uspokajające przepisane na skutki picia same mogą uzależnić
Zdanie „piję, bo mam problemy” trzeba odwrócićWedług doświadczenia AA jest odwrotnie: problemy biorą się z picia, a szukanie jego przyczyn nie zatrzymuje choroby
AA nie znaleźli lekarstwa, ale pokazali, że z alkoholizmem da się żyćWarunkiem jest przyjęcie własnej choroby i zmiana sposobu życia

Część tych myśli medycyna opisuje dziś inaczej. Osiatyński pisał o fizjologicznym uczuleniu na alkohol, a NIAAA tłumaczy utratę kontroli trwałymi zmianami w mózgu. Picie ciągami z przerwami ma w ICD-11 osobny kod (6C40.21), więc okresy abstynencji nie wykluczają rozpoznania. Depresja albo lęk nie muszą też być pomyłką lekarza, bo często występują razem z uzależnieniem. Dlatego lekarz powinien wiedzieć, ile pijesz.

Uzależnienie od leków uspokajających WHO opisuje jako ten sam zespół uzależnienia, który może dotyczyć alkoholu albo na przykład diazepamu. Jeśli oprócz alkoholu bierzesz takie leki, powiedz o tym lekarzowi i nie odstawiaj ich nagle na własną rękę. Zespół odstawienny, tak jak po alkoholu, może przebiegać z drgawkami.

Czy Osiatyński zmienił zdanie?

Tak, częściowo. We wstępie do wznowienia napisał, że alkoholizmu nadal nie uważa za grzech, chociaż pod wpływem alkoholu osoba uzależniona robi rzeczy grzeszne albo naganne. Coraz bardziej wątpił natomiast, czy alkoholizm to zwykła choroba. Widział w nim przede wszystkim brak pewnych umiejętności życiowych, a w zdrowieniu naukę: zrywanie z niszczącymi nawykami i zdobywanie nowych umiejętności.

W późniejszej książce „Alkoholizm. I grzech, i choroba, i…” uznał, że o alkoholizmie można mówić także w kategoriach grzechu, ale ani grzech, ani choroba nie oddają w pełni jego istoty. Program 12 kroków opisał w niej jako sposób nabywania brakujących umiejętności.

Oba spojrzenia dobrze się uzupełniają. Model choroby tłumaczy, dlaczego samo postanowienie nie wystarcza. Spojrzenie na brakujące umiejętności podpowiada, nad czym pracować w terapii. W naszym programie pacjentka dostaje wsparcie w uznaniu bezsilności wobec alkoholu i w przełamaniu zaprzeczania, a w treningu behawioralnym ćwiczy zmianę zachowań.

Czy alkoholizm można wyleczyć?

Uzależnienie od alkoholu jest chorobą przewlekłą. Można je zatrzymać i utrzymywać w remisji, ale ryzyko nawrotu zostaje. ICD-11 ma dla remisji osobne kody: wczesną pełną remisję rozpoznaje się, gdy po diagnozie osoba nie pije od 1 do 12 miesięcy, a utrwaloną, gdy nie pije 12 miesięcy lub dłużej.

Według NIAAA wiele osób z tym zaburzeniem zdrowieje, choć potknięcia w trakcie leczenia zdarzają się często. Pomagają terapie behawioralne, grupy wzajemnej pomocy i leki. Im wcześniej po potknięciu wrócisz do specjalisty, tym łatwiej zapobiec powrotowi do picia.

W modelu Minnesota, na którym opiera się nasz program, zakłada się, że powrót do kontrolowanego picia nie jest możliwy. Dlatego celem leczenia jest trwała abstynencja, a pomoc służy zatrzymaniu rozwoju choroby.

Co to zmienia dla kobiety, która pije, i dla jej rodziny

Kobiecie ocena moralna ciąży mocniej. W kulturze wciąż działa przekonanie, że pijący mężczyzna to problem, a pijąca kobieta to wstyd. W naszej pracy widzimy, że przez to kobiety ukrywają picie nawet przed najbliższymi, piją w samotności i trafiają na leczenie później, często dopiero po interwencji rodziny albo lekarza. Wiele z nich boi się, że przyznanie się do choroby skończy się odebraniem dzieci. WHO odnotowuje to samo w ICD-11: z powodu panujących postaw społecznych kobiety mogą niechętnie przyznawać się w gabinecie do picia.

Myśli „jestem słaba” albo „jestem złą matką” należą do modelu moralnego. Diagnoza mówi o chorobie, nie o twoim charakterze, i zostawia ci odpowiedzialność, którą da się udźwignąć: zgłoszenie się po pomoc. Więcej o wstydzie, który zatrzymuje matki przed terapią, piszemy w tekście „Jestem złą mamą, bo piję”.

Dla rodziny z modelu choroby wynikają dwie rzeczy. Kazania i wymuszane obietnice odwołują się do silnej woli, czyli do tego, co choroba osłabia. Choroba nie oznacza też, że trzeba ją osłaniać: tłumaczenie nieobecności w pracy i sprzątanie po piciu pozwalają piciu trwać. Bliscy mogą szukać pomocy dla siebie w terapii współuzależnienia i w grupach Al-Anon.

Gdzie szukać pomocy

Leczenie uzależnienia od alkoholu możesz zacząć na NFZ albo prywatnie. Różnice w czasie oczekiwania, warunkach i kosztach opisujemy w tekście Leczenie uzależnień na NFZ czy prywatnie.

Centrum Terapii Kobiet to prywatny ośrodek stacjonarny, w którym leczą się wyłącznie kobiety. Nasz program przyjmuje, że uzależnienie jest chorobą w rozumieniu ICD-11 i że nie można za nie przypisywać osobistej winy. Diagnozę medyczną stawia lekarz psychiatra. Terapia alkoholizmu trwa od 4 do 6 tygodni: podstawowy pobyt to cztery tygodnie, a sugerujemy sześć, bo dopiero program pogłębiony obejmuje pracę z traumą, trening zmiany zachowań i readaptację.

Program łączy model Minnesota z amerykańskim programem terapii relacyjnej kobiet. W planie dnia są warsztaty 12 kroków i mityng AA, a w ośrodku spotyka się grupa AA „Teresa”. Po zakończeniu pobytu dostajesz wykaz mityngów AA, zalecenia na wyjście i kontakt do osoby, która wesprze cię w miejscu zamieszkania.

Jeśli pijesz codziennie albo ciągami, nie odstawiaj alkoholu nagle bez rozmowy z lekarzem. Zespół odstawienny może przebiegać z drgawkami i majaczeniem, a NIAAA ostrzega, że bywa groźny dla życia. Gdy po odstawieniu pojawią się drgawki albo zaburzenia świadomości, dzwoń pod 112.

Szczegóły programu znajdziesz na stronie terapii alkoholizmu dla kobiet. Jeśli chcesz porozmawiać o leczeniu dla siebie albo bliskiej kobiety, zadzwoń albo napisz do nas.

Najczęściej zadawane pytania

Czy alkoholizm to choroba?
Tak. Uzależnienie od alkoholu jest chorobą ujętą w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób WHO: w ICD-10 pod kodem F10.2, a w ICD-11 pod kodem 6C40.2. To choroba przewlekła, w której słabnie kontrola nad piciem. Można ją leczyć i utrzymywać w remisji.
Czy alkoholizm jest chorobą psychiczną?
WHO umieszcza uzależnienie od alkoholu w rozdziale o zaburzeniach psychicznych i zaburzeniach zachowania, razem z innymi uzależnieniami. Amerykański instytut NIAAA opisuje je jako zaburzenie pracy mózgu. Często towarzyszą mu depresja albo zespół stresu pourazowego, dlatego lekarz powinien wiedzieć o jednym i o drugim.
Dlaczego alkoholizm to choroba?
Bo u części pijących alkohol trwale zmienia pracę mózgu i osłabia kontrolę nad piciem, a zmiany te sprzyjają nawrotom. Uzależnienie ma znane czynniki ryzyka, opisane objawy, przebieg i metody leczenia. Według NIAAA czynniki dziedziczne odpowiadają za około 60% ryzyka.
Alkoholizm to grzech czy choroba?
Z medycznego punktu widzenia choroba, ujęta w klasyfikacji WHO. Katechizm ocenia moralnie nadużywanie alkoholu, ale uznaje, że przyzwyczajenia i czynniki psychiczne mogą zmniejszyć odpowiedzialność. Wiktor Osiatyński we wstępie do książki o tym tytule pisał, że alkoholizmu nie uważa za grzech, choć pod wpływem alkoholu osoba uzależniona robi rzeczy grzeszne albo naganne. W późniejszej książce uznał, że ani grzech, ani choroba nie oddają w pełni jego istoty.
Czy alkoholizm jest grzechem?
Katechizm (KKK 2290) łączy unikanie nadużyć alkoholu z cnotą umiarkowania, a za poważną winę uznaje narażanie innych po pijanemu, na przykład za kierownicą. Jednocześnie (KKK 1735) przyznaje, że przyzwyczajenia i czynniki psychiczne mogą zmniejszyć odpowiedzialność, a nawet ją znieść. Narodowy Program Trzeźwości Episkopatu Polski z 2018 roku zaleca ukazywanie uzależnienia jako choroby. Ocenę własnej sytuacji najlepiej omówić ze spowiednikiem. Ks. Józef Walusiak o uzależnieniach
Czy picie alkoholu to grzech, skoro alkoholizm jest chorobą?
Katechizm mówi o unikaniu nadużyć alkoholu, a nie o zakazie picia. Ocenie moralnej podlega nadużywanie alkoholu i to, co człowiek robi po pijanemu. W uzależnieniu kontrola nad piciem jest osłabiona, dlatego odpowiedzialność za samo picie może być mniejsza. Zostaje odpowiedzialność za to, żeby sięgnąć po leczenie.
Kim był Wiktor Osiatyński?
Prawnikiem konstytucjonalistą, obrońcą praw człowieka i pisarzem (1945-2017), profesorem Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego w Budapeszcie i jednym ze współautorów Konstytucji RP z 1997 roku. Był niepijącym alkoholikiem, przez kilkadziesiąt lat zachowywał abstynencję, a w Fundacji Batorego zainicjował Komisję Edukacji w Dziedzinie Alkoholizmu.
O czym jest książka „Alkoholizm. Grzech czy choroba?” i gdzie ją znaleźć?
To zbiór szkiców i rozmów Wiktora Osiatyńskiego z lat 1985-1990 o zdrowieniu z alkoholizmu metodą 12 kroków i o relacjach między lecznictwem a wspólnotą AA. Pierwsze wydanie ukazało się w 1992 roku, a aktualne (2021) wydało Wydawnictwo Iskry. Książka jest chroniona prawem autorskim, dlatego nie udostępniamy jej w pliku PDF. Szukaj jej w księgarniach i bibliotekach.
Czy alkoholizm można wyleczyć?
Uzależnienie od alkoholu jest chorobą przewlekłą, ale można je zatrzymać i utrzymywać w długiej remisji. ICD-11 ma osobny kod dla pełnej remisji trwającej co najmniej 12 miesięcy. W modelu Minnesota, na którym opiera się nasz program, celem leczenia jest abstynencja, bo zakłada się, że powrót do kontrolowanego picia nie jest możliwy. Terapia alkoholizmu dla kobiet

Źródła

  1. WHO. ICD-11 for Mortality and Morbidity Statistics: 6C40.2 Alcohol dependence, 2025.
  2. WHO. ICD-10 Version 2019: F10.2 Mental and behavioural disorders due to use of alcohol, dependence syndrome, 2019.
  3. NIAAA. Understanding Alcohol Use Disorder, 2025.
  4. Opoka. Katechizm Kościoła Katolickiego, punkty 2288-2290 (poszanowanie zdrowia).
  5. Opoka. Katechizm Kościoła Katolickiego, punkty 1735 i 1857-1860 (odpowiedzialność za czyn, ciężar grzechu).
  6. Zespół Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości (tekst udostępnia PARPA). Narodowy Program Trzeźwości, 2018.
  7. Wydawnictwo Iskry. Wiktor Osiatyński, Alkoholizm. Grzech czy choroba? (opis wydania i wstęp autora), 2021.
  8. Archiwum Osiatyńskiego. Wiktor Osiatyński (1945-2017): nota biograficzna.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania