Przejdź do treści
Centrum Terapii Kobiet Logo
Terapia narkomanii u kobiet

Kokaina - "przyjaciółka elit"

Zaktualizowano Narkomania

Wielu ludziom kokaina kojarzy się z „marginesem”. Nieprawda — po kokainę sięgają często osoby zamożne, młode, wykształcone, z dużych miast.

W ostatnich latach stała się wręcz wyznacznikiem statusu. Ten wpis pokazuje, kto naprawdę ją bierze, po czym poznać jej działanie i jak poważne są jej skutki — aż po przedawkowanie, które zagraża życiu.

Kokaina w skrócie

AspektCo warto wiedzieć
Kto bierzeWszystkie grupy — od zamożnych po osoby w kryzysie bezdomności
DziałaniePobudzenie, euforia, pewność siebie — potem spadek nastroju
Główne szkodyMartwica przegrody nosowej, psychoza, depresja, uszkodzenie serca
PrzedawkowanieDrgawki, zatrzymanie oddechu, zawał — wzywaj 112

Najważniejszy jest ostatni wiersz. Kokaina bywa opisywana jako „narkotyk sukcesu”, ale jej przedawkowanie to nagły stan zagrożenia życia — o czym piszemy niżej.

Narkotyk, który przekracza granice klas

Obraz „narkomana z marginesu” jest mylący. Kokainę biorą gwiazdy, przedsiębiorcy, pracownicy korporacji — ale też, wbrew pozorom, osoby w kryzysie bezdomności.

Pisarz Jakub Żulczyk w powieści „Ślepnąc od świateł” pokazał, że w pewnych środowiskach branie kokainy stało się aspiracyjnym rytuałem przynależności do „lepszego świata”. To jednak tylko jedna strona — bo ta sama substancja pojawia się na przeciwległym krańcu drabiny społecznej.

Wniosek jest jeden: kokaina nie wybiera po statusie. Różni ludzie sięgają po nią z różnych powodów, ale uzależnia tak samo.

Dlaczego to temat tabu

O kokainie mówi się publicznie rzadko — zwykle dopiero, gdy wybuchnie skandal z udziałem osoby publicznej. Powód jest prosty: jest nielegalna, więc nikt się nią nie chwali.

To milczenie ma swoją cenę. Skoro problem jest ukrywany, osoby uzależnione długo nie szukają pomocy — a im wyższy status, tym łatwiej ukrywać i tym trudniej się przyznać.

Kto bierze kokainę?

Ciekawe jest to, kogo kokaina „idealnie” pociąga. Bywa to często osoba, która:

  • jest przekonana, że bierze „dla przyjemności” i nie jest uzależniona — co samo w sobie jest formą zaprzeczania,
  • ma twórczy, wymagający zawód, w którym liczy się koncentracja i kreatywność.

Ta grupa jest przy tym hermetyczna i słabo widoczna w statystykach — bo takie osoby zgłaszają się raczej do prywatnych terapeutów i prywatnych ośrodków niż do publicznej służby zdrowia, gdzie zwykle powstają dane. Oficjalne liczby pokazują więc tylko część zjawiska.

O tym, że substancja nie daje obiecywanej „mocy”, piszemy we wpisie Dlaczego narkotyki nie dają wolności.

Po czym poznać, że ktoś bierze kokainę?

Działanie kokainy ma charakterystyczne, zewnętrzne objawy:

  • wzmożona aktywność i nadpobudliwość,
  • euforia, rozmowność, towarzyskość, pewność siebie,
  • pobudzenie seksualne,
  • rozszerzone źrenice, słabo reagujące na światło.

Kluczowe jest to, co przychodzi potem. Po okresie euforii następuje wyraźny spadek nastroju — i to on napędza sięganie po kolejną porcję. Tak zaczyna się błędne koło uzależnienia.

Szkody zdrowotne

Regularne branie kokainy niszczy organizm na wielu poziomach:

  • nos i drogi oddechowe — zniszczenie błony śluzowej, martwica przegrody nosowej, kaszel, chrypka, duszności,
  • psychika — zaburzenia osobowości, depresja, psychoza kokainowa z urojeniami, w tym prześladowczymi,
  • większe dawki — halucynacje i paranoja,
  • ciąża — trudności z jej donoszeniem.

Psychoza kokainowa to nie „skutek uboczny”, lecz poważne zaburzenie — z zaburzeniami funkcjonowania społecznego i urojeniami, które wymagają leczenia.

Przedawkowanie — stan zagrożenia życia

To najważniejsza część wpisu, bez której cała reszta byłaby niepełna.

Przedawkowanie kokainy to nagły stan zagrożenia życia. Objawia się:

  • drgawkami i napadami szału z zamroczeniem,
  • zablokowaniem ośrodka oddechowego,
  • gwałtownym wzrostem ciśnienia i kołataniem serca — aż po zawał.

W razie tych objawów dzwoń natychmiast pod 112. Kokaina obciąża serce i naczynia tak bardzo, że zawał lub udar mogą wystąpić nawet u młodej, zdrowej osoby — i nawet przy dawce, która wcześniej „nie szkodziła”.

Jeśli ty lub bliska ci osoba sięgacie po kokainę, poznaj naszą terapię narkomanii dla kobiet albo skontaktuj się z nami. Warto też przeczytać wpisy Kto w Polsce bierze narkotyki i Uzależnienie od narkotyków u kobiet.

Najczęściej zadawane pytania

Czy kokainę biorą tylko bogaci ludzie?
Nie. Choć kokaina bywa wyznacznikiem statusu i sięgają po nią osoby zamożne, wykształcone i znane, biorą ją też ludzie z zupełnie innych grup, w tym osoby w kryzysie bezdomności. Kokaina nie wybiera po statusie i uzależnia niezależnie od pozycji społecznej.
Po czym poznać, że ktoś bierze kokainę?
Po wzmożonej aktywności i nadpobudliwości, euforii, rozmowności, pewności siebie, pobudzeniu seksualnym oraz rozszerzonych źrenicach słabo reagujących na światło. Charakterystyczny jest też wyraźny spadek nastroju po ustąpieniu euforii, który napędza sięganie po kolejną porcję.
Jakie szkody zdrowotne powoduje kokaina?
Niszczy błonę śluzową nosa aż do martwicy przegrody nosowej, powoduje kaszel, chrypkę i duszności, a psychicznie prowadzi do zaburzeń osobowości, depresji i psychozy kokainowej z urojeniami. Większe dawki wywołują halucynacje i paranoję, a u kobiet w ciąży utrudniają jej donoszenie.
Czym grozi przedawkowanie kokainy?
To nagły stan zagrożenia życia: drgawki, napady szału z zamroczeniem, zablokowanie ośrodka oddechowego oraz gwałtowny wzrost ciśnienia i kołatanie serca aż po zawał. Kokaina obciąża serce tak bardzo, że zawał lub udar mogą wystąpić nawet u młodej osoby. W razie tych objawów należy natychmiast dzwonić pod 112.

Chętnie odpowiemy na wszystkie Wasze pytania