Przekaż darowniznę
+48 735 469 430

Śmiertelna dawka alkoholu to…

Alkoholizm to zaburzenie polegające na tym, że kobieta alkoholiczka lub mężczyzna alkoholik tracą kontrolę nad tym, ile wypijają kieliszków wódki czy wina.

Tak więc nie każdy kto lubi sobie umilić czas lampką wina do kolacji jest alkoholikiem. Istotne jest zachowanie kontroli. Jeśli picie alkoholu nie wpływa destrukcyjnie na Wasze życie prywatne i zawodowe, jeśli wódka nie jest dla Was najważniejsza i nie jest antidotum na wszystkie problemy to… możecie być spokojni.

Co jeszcze warto wiedzieć o alkoholizmie? – 11 ważnych faktów

  1. Wódka czy wino? – nie ma znaczenia rodzaj alkoholu. Nie uzależniamy się np. tylko od piwa albo tylko od wódki. Istotna jest sama zawartość alkoholu.
  2. Ilu jest w Polsce alkoholików i alkoholiczek? Dane z roku 2014 podają, iż jest to 4,4% ludzi w wieku powyżej 15 lat.
  3. Alkoholizm powoduje zarówno powikłania psychiczne, takie jakie halucynoza, majaczenie, zespół Korsakowa i encefalopatia Wernickego, jak i powikłania fizyczne, do których w pierwszej kolejności należy marskość wątroby. Poza tym kobieta alkoholiczka i mężczyzna alkoholik zmagają się z niedożywieniem, wyniszczeniem, zapaleniem żołądka, a także miopatią alkoholową, czyli postępującym zanikiem mięśni. Inne fizyczne powikłanie to polineuropatia alkoholowa, czyli obwodowe uszkodzenie układu nerwowego.
  4. Nie jest tajemnicą, że alkoholizm nie leczony w ośrodku terapii uzależnień może prowadzić do śmierci. Śmiertelna dawka alkoholu u dorosłego człowieka wynosi 5 do 8 g na 1 kg masy ciała. Z kolei dawka śmiertelna dla dzieci to 3 g.
  5. Alkoholizm generuje większą przestępczość oraz sprzyja rozprzestrzenianiu się chorób wenerycznych. Może też powodować bezpłodność. Przez alkohol rozpadają się rodziny. Przez alkohol tracimy znajomych i przyjaciół.
  6. Niejeden ośrodek terapii uzależnień mieści u sobie pacjentów, którzy oprócz uzależnienia od alkoholu zmagają się z mnóstwem problemów współwystępujących. Leczenie alkoholizmu to także zmaganie się z problemami w kontaktach z ludźmi, przemocą w rodzinie czy problemami finansowymi.
  7. Amerykański lekarz Elvin Morton Jelinek w swojej książce pt. Koncepcja alkoholizmu jako choroby, przedstawił cztery fazy występujące w alkoholizmie. Pierwsza faza wstępna prealkoholowa trwa od kilku miesięcy do kilku lat. To czas, w którym alkoholik odkrywa w alkoholu źródło przyjemności. Picie powoli staje się antidotum na problemy emocjonalne. Powoli zwiększa się tolerancja na alkohol. Kolejna faza, zdaniem Mortona Jelinka to faza ostrzegawcza, cechująca się lukami pamięciowymi. Pojawienie się luk w pamięci to zatem ostrzeżenie, że najwyższy czas na leczenie alkoholizmu. Jeśli jeszcze nie odwiedziłaś ośrodka terapii uzależnień to pora naprawić ten błąd. Zanim pojawi się faza krytyczna, cechująca się utratą kontroli nad piciem. Ale nawet wówczas można rozpocząć leczenie alkoholizmu. Z kolei ostatnia faza to tzw. faza przewlekła.
  8. Mimo że problem z nadużywaniem alkoholu ludzie mieli już od dawna, to pojęcie alkoholizmu zostało wprowadzone dopiero w 1849 roku. Alcoholismus chronicum – autorem tej nazwy jest Magnus Huss.
  9. Kolejną ważną rzeczą związaną z nałogowym piciem jest leczenie alkoholizmu. Obecnie jest wiele wyspecjalizowanych ośrodków terapii uzależnień. Na przykład alkoholizm kobiet można leczyć w ośrodku leczenia alkoholizmu skierowanym do kobiet. Są również ośrodki odwykowe dla mężczyzn, młodzieży, a także prywatne lecznice wyspecjalizowane w uzależnieniach behawioralnych, takich jak zakupoholizm, hazard czy pracoholizm. Istnieją też ośrodki odwykowe wyspecjalizowane w określonym rodzaju terapii, na przykład terapii kobiet.
  10. Poza tym leczenie alkoholizmu to nie tylko ośrodki odwykowe, ale również Wspólnoty Anonimowych Alkoholików lub Kluby Abstynenta.
  11. Bardzo istotną kwestią związaną z leczeniem alkoholizmu jest to, że proces zdrowienia uzależniony jest przede wszystkimi od chęci osoby uzależnionej.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Terapia w grupie, czyli nie jesteś sam

terapia grupowa

Zalet terapii w grupie jest wiele, omówimy tutaj to ze szczegółami.

Co to jest terapia grupowa?

Terapia grupowa to forma leczenia, której głównym elementem jest kontakt z większą ilością osób o podobnej specyfice problemów. To sposób leczenia w tzw. grupach samopomocowych. Sposób stosowany najczęściej w leczeniu uzależnień. Ceniony za dużą skuteczność.

Ciekawostka – jedną z najbardziej znanych grup są Anonimowi Alkoholicy, którzy cechują się między innymi tym, że nie rejestrują, nie śledzą ani nie kontrolują swoich uczestników. Za to wdrażają w życie ideę 12 kroków w leczeniu uzależnienia alkoholowego.

Czym się różni terapia otwarta od zamkniętej?

Nie istnieje jeden prawidłowy schemat grupowej terapii. Nie można bowiem porównywać terapii chorych na schizofrenię z terapią leczenia nerwic lub choroby alkoholowej. Nie ma też tutaj jednego nurtu i modelu. Wiele zależy od specjalizacji terapeutów i rodzaju schorzenia pacjentów.

Ciekawostka – specjaliści wyróżniają między innymi terapię otwartą i zamkniętą. Terapia otwarta polega na tym, że w każdym tygodniu dołączają nowi pacjenci, co pozwala nowym osobom skorzystać z porad bardziej doświadczonych uczestników. Grupa zamknięta skupia stałych uczestników.

Jak długo trwa terapia grupowa?

Terapia grupowa odbywa się albo codziennie od poniedziałku do piątku (przez 6 godzin) w szpitalu psychiatrycznym na oddziale dziennym lub zamkniętym albo w grupach spotykających się 1, 2 razy w tygodniu. Terapia w szpitalu trwa od 8 do12 tygodni. W przypadku grup terapeutycznych wiele zależy od indywidualnego samopoczucia pacjenta, a pojedyncze spotkanie trwa od 90 do 180 minut.

Ciekawostka – lekarze przestrzegają jednak, aby nie postrzegać zakończenia terapii jako ostatecznego wyleczenia. Proces zdrowienia jest bowiem długotrwały i odbywa się również po opuszczeniu grupy wsparcia. Pacjent opuszcza jednak grupę z solidną porcją wiedzy i doświadczenia, co owocuje w przyszłości.

Korzyści z terapii grupowej

Dlaczego obcowanie osób o podobnych problemach sprawdza się i korzystnie wpływa na stan zdrowia? Przede wszystkim dlatego, że jedni członkowie grupy otrzymują wsparcie od innych członków. Otrzymują sygnał, że nie są sami i jedyni na świecie ze swoimi problemami. Że są ludzie, którzy czują podobnie.

Pacjenci czują się także gotowi do pomocy innym, czują się potrzebni, co ma ważne znaczenie terapeutyczne. Wchodzenie w relacje, interakcje z innymi uczestnikami grupy daje także poczucie bezpieczeństwa, przynależności, akceptacji. Motywuje do pokonywania trudności i pozwala kontrolować własne zachowanie. Terapia grupowa działa też korzystnie na osoby, które wcześniej nie potrafiły się komunikować z innymi. Teraz mają szansę na samodoskonalenie. Mają także szansę na rozwinięcie w sobie takich umiejętności jak asertywność, rozpoznawanie i reagowanie na stany emocjonalne innych osób. Warto też dodać, że proces terapeutyczny nie jest łatwy i każdy pacjent przechodzi go inaczej. Najważniejsze jest jednak stosowanie się do zaleceń lekarzy i terapeutów.

Ciekawostka – psychoterapeuta Irvin Yalom wyróżnił 11 czynników przyczyniających się do zaistnienia zmiany terapeutycznej. Czynników wskazujących na ogromny potencjał grupy.

  1. Nadzieja – uczestnik obserwuje zmiany u innych i nabiera wiary w to, że może udać się także jemu.
  2. Uniwersalność – pacjent dostrzega, że wszyscy są w takiej samej sytuacji.
  3. Informacja – terapeuta przekazuje członkom grupy sporą ilość informacji na temat zdrowia psychicznego i sposobów radzenia sobie z trudnościami.
  4. Altruizm – poprzez pomaganie innym pacjent zaspokaja swoje pragnienie bycia potrzebnym. Dostaje możliwość zrobienia czegoś dla innych.
  5. Przeanalizowanie w grupie wzorców zachowań wyniesionych z rodziny – praca w grupie umożliwia skorygowania takich wzorców podczas relacji z innymi uczestnikami grupy.
  6. Umiejętności społeczne – terapia grupowa niewątpliwie rozwija zdolności interpersonalne.
  7. Naśladowanie – pacjent wykorzystuje cechy terapeuty i innych członków grupy jako wzorce dla własnego zachowania.
  8. Uczenie się interpersonalne – praca w grupie daje szansę na przetestowanie w bezpiecznych warunkach nowych sposobów reagowania.
  9. Grupowa spójność – pacjent dostaje wsparcie i akceptację pozwalającą mu zmierzyć się z trudnościami. Spójność grupy jest odpowiednikiem relacji terapeutycznej w terapii indywidualnej.
  10. Katharsis – odtworzenie i ponowne przeżycie traumatycznych doświadczeń pomaga odreagować tłumione emocje, uświadomić sobie własne przeżycia, co działa oczyszczająco.
  11. Egzystencjalizm – pacjenci mają możliwość wymiany przekonań dotyczących sensu życia czy śmierci z innymi uczestnikami grupy. Porównują swoje przekonania z innymi i dostają szansę ich zmodyfikowania.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Fazy zakupoholizmu

Zaczyna się niewinnie, zaczyna się od ochoty na zakupy… Potem idziesz do sklepu i wracasz obładowana siatkami. A potem…

zakupy
zakupocholiczka

Fazy uzależnienia od zakupów.

1 faza przewidywania

Jeszcze nie wracasz ze sklepu obładowana torbami. Nawet nie wydajesz zbyt wiele, po prostu… rozmyślasz o tym. Myślisz o tym, co byś sobie kupiła ładnego. Przechadzasz się w centrum handlowym jakby nigdy nic, oglądając wystawy. Oglądasz nowe modele torebek, możesz tak oglądać kilka godzin i wychodzisz ze sklepu, nic nie kupując. Można to porównać do polowania na dzikie zwierzę, kiedy myśliwy obserwuje zwierzę, by za moment zaatakować. Mimo że jeszcze nic nie kupiłaś nadprogramowego, nieustannie myślisz o zakupach. Przychodzisz do domu ze spaceru po galerii handlowej i oglądasz na przykład katalogi z ubraniami, wyobrażając sobie lub zaznaczając w czasopiśmie, co być sobie kupiła.

2 faza planowania

Przyszedł czas, aby w końcu zaplanować konkretną wyprawę na zakupy. Wypisujesz sobie na kartce lub obmyślasz w głowie, do jakiego sklepu pójdziesz, co i w jakiej kolejności kupisz. Wiesz już dokładnie czego można spodziewać się po danej marce oraz sprawdzasz w internecie, jakie są promocje. Potrzebny jest tylko impuls, abyś ruszyła do ataku. Czasami takim impulsem jest duża obniżka cen. Wówczas już nie ma co czekać, bo przecież druga taka okazja może się nie powtórzyć. A producenci odzieży czy kosmetyków zacierają ręce, bo właśnie zyskali nowego zakupoholika gotowe zostawić tysiące złotych w niejednym sklepie.

3 po prostu zakupy

Na tym etapie już kupujesz. Kupujesz, kupujesz i… kupujesz. Właściwie tak Cię to kręci, że działasz jak w amoku. A najważniejsze, najpiękniejsze, najbardziej godne pożądania są te rzeczy, których jeszcze nie kupiłaś. Jak uwodzicielski jest ten moment, gdy ekspedientka klika w metkę, a Ty wystukujesz kod do swojej karty. Czujesz dreszczyk podniecenia, bo właśnie zdobyłaś kolejny łup. Jesteś tak podniecona kolejnymi podbojami, kolejnymi zakupami, że tracisz nad nimi kontrolę. Tracisz kontrolę nad kwotami, które wydajesz. A są to kwoty duże, bo przecież nie codziennie zdarza się promocja. Co więcej, nie kontrolujesz także przydatności przedmiotów, które nabywasz. Często są to po prostu zupełnie nieprzydatne rzeczy, jak kolejny kubek do herbaty czy któraś z rzędu para butów.

4 faza długów i samotności

Niestety, przy każdym uzależnieniu jest ten moment, kiedy wpadasz w długi. Zaczyna się to tym, że nie jesteś w stanie zapłacić za zakupy. Bierzesz więc szybką pożyczkę, tzw. chwilówkę. A potem bierzesz kolejny kredyt, aby spłacić poprzedni. W międzyczasie idziesz na kolejne zakupy, i kolejne… Jesteś smutna, bo do Twoich drzwi zaczyna pukać komornik, więc aby poprawić sobie humor idziesz na zakupy. Ale Twój nastrój poprawia się tylko na chwilę, bo przecież nabyłaś tylko zwyczajne przedmioty bez uczuć. Nie ma Cię kto pocieszyć, bo odsunęli się od Ciebie znajomi, a raczej Ty ich odsunęłaś, skupiając każdą wolną chwilę na zakupach.

5 faza zdrowienia

Kiedy odbiłaś się od dna, czyli na przykład zbankrutowałaś albo zostałaś zupełnie sama, pora aby się od tego dna odbić. Nie ma na co czekać, pora na walkę z zakupocholizmem, czas na terapię, a potem jest czas, aby zacząć życie od nowa. Już z dala od sklepowych wyprzedaży.

Lista wpisów