Przekaż darowniznę
+48 735 469 430

Przyczyny jedzenia kompulsywnego

Często zaczyna się od regularnego chodzenia na pizzę w dzieciństwie, od nagradzania dziecka słodyczami za dobre stopnie. Od stresu czy wygórowanych ambicji. Od problemów w dzieciństwie: bezrobocia czy rozwodu rodziców. Od nadopiekuńczości czy wygórowanych ambicji mamy i taty. Od marzeń o smukłym ciele jak z okładki magazynów o modzie. Od reklam z pięknymi ludźmi.

Co jeszcze jest przyczyną kompulsywnego jedzenia?

Co to jest jedzenie kompulsywne?

Kompulsywne jedzenie to zaburzenie odżywiania polegające na konsumowaniu dużych ilości pokarmu w sposób niekontrolowany. Impulsem do jedzenia często wcale nie jest głód fizyczny. Podłożem są przyczyny emocjonalne Zjawisko to nie występuje regularnie, ale pojawia się okresowo, w tzw. napadach. Na przykład co kilka dni. Następstwem kompulsywnego objadania się często są nadwaga i otyłość.

Symptomami kompulsywnego jedzenia są: utrata kontroli nad ilością konsumowanego pokarmu, jednorazowe spożycie dużej ilości jedzenia, szybkie jedzenie, jedzenie pomimo wystąpienia nieprzyjemnych objawów przejedzenia, konsumowanie posiłków w samotności, uczucie winy oraz wstydu pojawiające się po napadzie.

Pomoże Ci ośrodek terapii uzależnień!

Mimo, że leczenie kompulsywnego jedzenia nie jest ani szybkie ani łatwe i często pomóc może tylko specjalistyczny ośrodek terapii uzależnień, to są pewne zalecane przez specjalistów strategie, które możecie zastosować, kiedy czujecie zbliżający się kryzys. Czyli na przykład:

  • wyjście na spacer
  • kąpiel albo prysznic
  • odpoczynek lub sen
  • telefon do kogoś, komu ufacie

Jakie są przyczyny kompulsywnego jedzenia?

  1. Autoagresja – działanie mające na celu zaszkodzenie sobie psychicznie lub fizycznie. To agresja skierowana do wewnątrz. To zakłócenie instynktu zachowawczego. Przyczyną autoagresji jest bardzo często uraz z dzieciństwa, na przykład ignorowanie potrzeb dziecka, a nawet bicie go i poniżanie. Destruktywna jest także nadopiekuńczość czy nadmierne wymagania. Często całe rodziny mają problemy z uzależnieniem od złości i zamiast wybrać specjalistyczny ośrodek terapii uzależnień i udać się na odpowiednią terapię skierowaną do całej rodziny, przenoszą swoje kłopoty na dzieci. Przyczyną autoagresji może być także trudna sytuacja ekonomiczna, problemy alkoholowe, bezrobocie, rozwód rodziców, a nawet pobyt dziecka w szpitalu.
  2. Niezdrowe odżywianie się – kompulsywne odżywianie się może mieć źródło już w dzieciństwie, kiedy rodzice na przykład nagradzają dziecko za pomocą jedzenia niezdrowych produktów, takich jak hamburgery, pizza czy batoniki, cukierki, ciastka. Złe nawyki żywieniowe pozostają również w dorosłym życiu. Dorosły nagradza siebie pójściem na lody czy zjedzeniem całego tortu w jeden wieczór. Góra ciastek może być też antidotum na kłopoty czy stres w pracy. Tymczasem jeść powinno się raczej wtedy, kiedy jest się głodnym. Kiedy powodem jedzenia są problemy emocjonalne, nietrudno nabawić się nadwagi czy otyłości.
  3. Wygórowane ambicje – wbrew pozorom, osoba otyła czy z nadwagą, jedząca w sposób kompulsywny, mogła być wcześniej osobą nadmiernie dbającą o sylwetkę. Każda jednak przesada jest destruktywna. Nadmierne ambicje w kwestii wyglądu prowadzą do anoreksji czy bulimii, które to choroby mogą przerodzić się w jedzenie kompulsywne. Przyczyną kompulsywnego odżywiania się mogą być również wygórowane, wręcz chorobliwe ambicje zawodowe, kiedy wyczerpujące wspinanie się po szczeblach kariery przypłaca się zajadaniem się ciastkami czy innymi smakołykami, pełniącymi rolę antidotum na stres. Słodycze lub chipsy mogą równie skutecznie poprawiać nastrój co alkohol, zakupy lub inny nałóg
  4. Brak akceptacji samego siebie – to bardzo częsta przyczyna patologicznego jedzenia. Uzależniona kobieta czy uzależniony mężczyzna, zamiast wybrać specjalistyczny ośrodek odwykowy leczący kompulsywne odżywianie (gdzie mogliby uzyskać świadomość tego, że przyczyną ich kłopotów jest właśnie słaba samoakceptacja), dalej brną w tzw. błędne koło – nie akceptują swojego wyglądu i odchudzają się stosując restrykcyjne diety, które często kończą się kompulsywnymi napadami.

Lista wpisów

+48 735 469 430

Bigoreksja – uzależnienie od przyrostu mięśni

Uzależnić można się nie tylko od narkotyków, alkoholu czy internetu, ale również od chodzenia na siłownię. Jeśli przez większość dnia myślisz o robieniu brzuszków czy o układaniu wysokobiałkowej diety, to bardzo prawdopodobne, że jesteś bigorektykiem albo bigorektyczką.

bigoreksja

 

Co to jest bigoreksja?

Bigorektyk obsesyjnie dba o swoje ciało, aby było umięśnione. Przy tym nie widzi swojego wyglądu realistycznie. Uważa, że jest za chudy nawet wówczas, gdy jego sylwetka jest wyraźnie muskularna. Uzależnienie bierze się oczywiście z braku akceptacji swojego wyglądu.

Bigorektyk, podobnie jak tanorektyk, anorektyk czy bulimik, zbyt skupia się na swoim wyglądzie. Aby uzyskać wymarzoną wysportowaną sylwetkę, nieustannie ćwiczy, stosuje restrykcyjną dietę i suplementy. Posiłki spożywa najczęściej w domu, a jeśli wychodzi to z zapakowaną sałatką. W ten sposób kontroluje co i kiedy je. Osoba uzależniona stale jest niezadowolona ze swojego wyglądu. Uważa swoje ciało za niedoskonałe.

Uwaga! Aby szybko uzyskać efekty, bogorektyk często stosuje sterydy ułatwiające szybki wzrost mięśni i podnoszące wytrzymałość. Jednak w większych dawkach sterydy mogą prowadzić do zahamowania wzrostu, chorób serca, zapalenia wątroby czy niewydolności nerek, a także impotencji i łysienia u chłopców oraz obniżenia głosu, nadmiernego owłosienia i zaburzeń cyklu menstruacyjnego u dziewczynek.

 

Sygnały ostrzegawcze

Jakie niepokojące działania wykonuje bigorektyk?

  • waży się kilka razy dziennie
  • często mierzy obwód mięśni
  • dużo wie i sporo mówi na temat wpływu kulturystyki na zdrowie
  • ciągle poszerza zasób swojej wiedzy na temat kulturystyki, szuka informacji na ten temat w internecie
  • stale wymienia się w internecie doświadczeniami dotyczącymi sposobów odżywiania
  • niemal bez przerwy ćwiczy
  • szybko przyrastają mu mięśnie z powodu zażywania sterydów
  • cierpi na obrzęd twarzy, szyi oraz nóg spowodowany zatrzymaniem się wody w organizmie
  • ma siniaki i rozstępy
  • ma trądzik na plecach, ramionach, klatce piersiowej i przebarwienia skóry
  • zachowuje się impulsywnie, agresywnie, ma huśtawki nastroju spowodowane zażywaniem sterydów
  • odstawienie sterydów powoduje apatię, osłabienie i zmianę masy mięśniowej na tłuszczową
  • unika spotkań rodzinnych i towarzyskich z powodu zaabsorbowania treningami i porami posiłków

Uwaga! W przypadku rozpoznania bigoreksji należy zgłosić się do poradni leczenia uzależnień.

 

Jaka jest przyczyna bigoreksji?

Przyczyną bigoreksji jest nie tylko brak samoakceptacji ale także promowany przez media ideał piękna. Stąd w dzisiejszym świecie bardzo łatwo jest wpaść w uzależnienie od poprawiania własnego wyglądu. Szczególnie w kulturze Zachodu promowany jest kult młodości, a piękni ludzie są wszędzie: w telewizji, na billboardach, w reklamach, w czasopismach, w internecie.

Uwaga! Nawet na opakowaniach codziennych produktów widzimy zjawiskowo wyglądające panie i uśmiechy przystojnych mężczyzn. Porównujemy się z nimi i widzimy, że wciąż jesteśmy niedoskonali. Często nie zdajemy sobie sprawy, że postacie z mediów nie są naturalne i wcale tak pięknie nie wyglądają w rzeczywistości, bo ich wizerunki na zdjęciach są retuszowane, a gwiazdy i celebrytów stać na drogie wizyty u chirurgów plastycznych.

 

Kto choruje na bigoreksję?

Potencjalnym bigorektykiem jest młody mężczyzna około 20 roku życia. Chętnie korzystający z internetu i oglądający na portalach internetowych zdjęcia umięśnionych sportowców. Często w bigoreksję wpadają osoby, które wcześniej zmagały się z nadwagą czy miały wątłą sylwetkę i odczuwały z tych powodów brak akceptacji grupy rówieśników.

Bigoreksja dotyka także ludzi, którzy wcześniej mieli zaburzenia odżywiania, takie jak anoreksja, bulimia czy ortoreksja, ponieważ bazą tych chorób jest także zbyt krytyczne postrzeganie własnej sylwetki i brak wiary w siebie.

Uwaga! Uciekaniem w ćwiczenia można też zagłuszać problemy w pracy czy w relacjach z innymi. Rozbudowanie masy mięśniowej jest lekiem na frustrację i zagłuszenie złych myśli. Ucieczka w ćwiczenia bywa także reakcją na stres.

Lista wpisów